Nowy most w Krasnymstawie wytrzymał próbę 272 ton. Trwają ostatnie prace
16:18 24-09-2026 | Autor: redakcja
Jednym z najważniejszych etapów przygotowania nowego mostu do odbioru było próbne obciążenie konstrukcji. Test przeprowadzono 8 września 2026 roku, a za jego realizację odpowiadali specjaliści z Politechniki Rzeszowskiej. Na przeprawie ustawiono osiem czteroosiowych samochodów ciężarowych. Każdy z nich ważył około 34 ton, co oznaczało łączne obciążenie konstrukcji wynoszące około 272 ton.
Badania miały wykazać, jak most zachowuje się pod dużym obciążeniem i czy jego rzeczywista praca odpowiada założeniom projektowym. Eksperci sprawdzali m.in. ugięcia konstrukcji oraz osiadanie podpór. Do pomiarów wykorzystano specjalistyczne czujniki rozmieszczone na moście i pod obiektem. Urządzenia rejestrowały nawet niewielkie przemieszczenia konstrukcji, zarówno podczas postoju ciężarówek, jak i kolejnych etapów obciążania.
Dziś już wiadomo, że wyniki próby okazały się pozytywne. Pomiary potwierdziły projektową nośność obiektu, prawidłową pracę konstrukcji oraz bezpieczeństwo jej przyszłego użytkowania. Sprawdzono również spełnienie wymagań związanych ze standardem NATO STANAG 2021.
Most i drogi dojazdowe coraz bliżej finału
O postępach prac w sierpniu i wrześniu 2026 roku opowiedział Norbert Wnuk, kierownik projektu z ramienia Balzola Polska, generalnego wykonawcy inwestycji.
– Jesteśmy bardzo zadowoleni zarówno z wyników próby obciążeniowej, które potwierdziły prawidłową pracę konstrukcji, jak i z tempa realizacji całej inwestycji. Roboty przebiegają sprawnie i zgodnie z założonym harmonogramem, dzięki czemu konsekwentnie zbliżamy się do odbiorów technicznych – przekazuje Norbert Wnuk.
Zasadnicze prace konstrukcyjne przy moście zostały już zakończone. Do wykonania pozostają jeszcze stożki i schody. Gotowe są również drogi rowerowe i ciągi piesze, a jezdnie w ramach budowy mostu i dróg dojazdowych wykonano w około 90 proc., nie licząc warstwy ścieralnej.
Ostatnie asfaltowanie na ul. Nieczaja i przy moście
Inwestycja obejmuje trzy zadania. Oprócz budowy przeprawy i dróg dojazdowych prowadzona jest przebudowa ulic Kaczej i Nieczaja. Na ul. Kaczej, według stanu na koniec sierpnia, do wykonania pozostawały warstwa ścieralna oraz nawierzchnia z kostki w rejonie ul. Kołowrót. Z kolei na ul. Nieczaja, na odcinku od ul. Przemysłowej do ul. Rejowieckiej, zasadnicze prace drogowe również zbliżają się do końca. Do wykonania pozostawała tam ostatnia warstwa asfaltu. Na początku września wykonawca przystąpił do kolejnego etapu robót nawierzchniowych. Finalny asfalt ułożono już na odcinku od sklepu Biedronka do mostu, a także na samej przeprawie przez Wieprz.
Zgodnie z zapowiedziami wykonawcy, ułożenie warstwy ścieralnej na całym zakresie inwestycji ma zakończyć się do końca września 2026 roku. Będzie to oznaczało finał zasadniczych robót nawierzchniowych. Następnie wykonane zostaną oznakowanie poziome i pionowe oraz pozostałe prace wykończeniowe. Po ich zakończeniu rozpoczną się odbiory techniczne, a tym samym przygotowanie obiektu do oddania do użytkowania.
Jak podkreślał wielokrotnie burmistrz Krasnegostawu, jest to strategiczna i zarazem jedna z największych inwestycji w historii miasta. Budowa nowej przeprawy jest efektem wielu lat przygotowań, planowania i współpracy między wieloma podmiotami. O potrzebie budowy nowego mostu mówiło się bowiem od dawna. Obecnie mieszkańcy mają do dyspozycji jedynie przeprawę w ciągu ul. Mostowej, alternatywą jest jedynie most na obwodnicy miasta.
Most usprawni komunikację nie tylko dla mieszkańców miasta, ale również w sąsiadujących gminach i całym regionie. Co więcej, obiekt ma również ułatwić rozwój gospodarczy miasta i regionu. Przede wszystkim jednak chodzi o wyprowadzenie ruchu z centrum. Całkowita długość nowej przeprawy wyniesie 102 m, a jej szerokość nieco ponad 18 m. Znajdzie się na niej jednojezdniowa ulica z dwoma pasami ruchu o szerokości 3,5 m.
Galeria zdjęć
W łukach najniekorzystniejszym obciążeniem nie jest wcale to przyłożone w środku.
Trzeba skończyć z budową mostów samochodowych. Na forum codziennie czytam jak to samochodziści są dyskryminowani i prześladowani przez rowerzystów, hulajnogistów, czy pieszych. Aż strach do samochodu wsiadać. Wszystkie przepisy też są przeciwko kierowcom. Co parę metrów ktoś się rzuca pod koła. Miejsca postojowe już drożne niż nowy samochód.
Jak to tak dłużej potrwa to nikt nie będzie samochodami jeździł.
po takim ciężarze to juz do remontu :p
To obciążenie nie stanowi nawet 10% całego ciężaru mostu.
Jedna wywrotka to tylko 34 tony. Nawet jak tym wjedziesz na chodnik to wg policji ani straży miejskiej to nie stanowi ani zagrożenia ani niszczenie chodnika.
Co innego dwie dziewczynki na jednej hulajnodze – to jest zagrożenie.