Wyprzedzał i potrącił pieszego. Nie żyje 30-latek
12:26 25-09-2014 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w środę późnym wieczorem w miejscowości Kozieniec w powiecie krasnostawskim. Około godziny 23 samochód osobowy potrącił tam pieszego. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze drogówki, 21-latek kierujący audi podjął manewr wyprzedzania jadącego przed nim auta. W jego trakcie potrącił idącego po lewej stronie drogi pieszego.
Siła uderzenia była tak duża, że pieszego nie udało się uratować. Mężczyzna zmarł na miejscu w wyniku licznych obrażeń ciała. Był to 30-latek, mieszkaniec powiatu krasnostawskiego. Z kolei kierowca odjechał z miejsca zdarzenia. Po pewnym czasie najprawdopodobniej przemyślał że ucieczka nie ma sensu i powrócił na miejsce wypadku
Okazało się że był trzeźwy, jednak nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Wypadek miał miejsce na prostym odcinku drogi wojewódzkiej nr 843 Zamość – Chełm. Policja ustala cały czas dokładne okoliczności zdarzenia.
2014-09-25 12:12:42
(fot. KWP Lublin)
Ale kamizelek to piesi nosić nie chcą…
I ci debilni rowerzyści bez świateł to jest tragedia.
szedł wieśniak po ciemku to się doigrał… wieśniaku założ odblask!
wieśniak, to brał wczoraj twoją matkę… stara woła za 40,- ale i tak nikt nie da więcej niż 20,-
moim zdaniem nieszczęśliwy wypadek i tyle…
jaki wypadek ludzie czy wy czytacie to co naskrobaliście , gość nie miał uprawnień do kierowania !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, przez niego zginał człowiek który może miał rodzinę a może to jakiś Twój krewny , nie jest istotne czy miał kamizelkę czy nie , bo tego nie wiesz .
Właśnie to czy miał kamizelkę czy nie jest bardzo istotne.Teraz za to grozi mandat 500zł.Człowiek bez kamizelki jest zupełnie po zmroku nie widoczny.To czy małolat miał prawko czy nie nie wpływa na fakt czy widział pieszego.To już akurat przemawia na niekorzyść kierowcy że prawka nie miał ale pieszy też nie musi być bez winy.LUDZIE WŁÓŻCIE TE CHOLERNE KAMIZELKI I DO SWOICH ROWERKÓW ZA 7 STÓW ZAŁÓŻCIE ŚWIATŁA…MYŚLENIE WAS BOLI!.
Odblaski od miesiąca? obowiązek. Jak ci ludzie mogli przez tyle dziesiątków lat się bez nich obywać? I to jeszcze przy gorszych drogach, gorzej oświetlonych, nie tak szerokich itd. Kto dopuścił przez tyle lat do taaakiego ludobójstwa na drogach??
Jaki mandat?! Noszenie kamizelek odblaskowych jest w naszym prawie obowiązkiem na terenie NIEZABUDOWANYM, pieszy ten poruszał się po terenie zabudowanym i ledwie wyszedł 200m od domu, na bluzie miał białe pasy więc trudno nie zauważyć.
nawet jakby miał prawko efekt byłby tak sam, jeżeli nie miał kamizelki, nie ma szans by taką osobę zauważyć.
PS. ty chyba nie masz prawka a jak masz to jeździsz tylko w dzień, stwierdzam to po twoich słowach ” nie jest istotne czy miał kamizelkę czy nie „. A kamizelka ma ogromne znaczenie i potrafi ocalić życie. I to nie przez niego zginął tylko na własne życzenie, a to czy to jest czyjś krewy to już nie ma znaczenia.
A jak mi zaczniesz pisać co by było gdyby…..
To zadaj sobie pytanie jak byś się wypowiadał jakbyś był na miejscy kierowcy który potrącił pieszego bez oznaczeń ( prawdopodobnie ) i którego nie miał prawa zauważyć !?
zlikwidować prawa jazdy! na co to i komu?! jechał więc potrafił jeździć przecież… Baa, może urodził się nawet z kierownicą w rękach i pedałem gazu zamiast stopy
Kuba jak dla mnie jesteś idiotą, uprawnienia nie mają znaczenia, liczą się umiejętności , papier w niczym nie pomaga,a przyczyną na bank nie był brak papieru.
Tylko prędkość 120km w terenie zabudowanym, i to że kierowca wyprzedzając drugi samochód wjechał do rowu rozjeżdżając przy tym pieszego.
Do DJDK: A to, że zapier…..małolat ponad 120 km/h w miejscu zamieszkania to juz wg Ciebie nie ma znaczenia??Jak w ogóle można tyle jechać i to jeszcze w nocy, w miejscu gdzie nie ma oświetlenia drogi i chodnika!
Akurat w tym wypadku brak prawka nie zawinił. Współczuję krewnym i znajomym ofiary ale nie wieszajmy psów na kierowcy. Sama nieraz już miałam sytuacje kiedy mijam się z samochodem po zmroku a nagle widzę ze przede mną idą piesi których za cholerę nie da się zobaczyć jak idą bez odblaskowe, kamizelki etc.
i z drogi nie chcą zejść dla własnego bezpieczeństwa
Gdyby miał odblask,to chłopaczyna,nie ważne czy mając uprawnienia czy nie,na pewno nie zacząłby wyprzedzać,gdyby widział,że ktoś idzie
Wiklinowy nocnik to ty masz zamiast głowy i wiklinowe gówno zamiast mózgu !!!
No tak zginął człowiek. Ale postaw się na miejscu kierowcy, bardzo mało osób nosi odblaski bo to „obciachowe” no i są efekty. (Zakładam że nie miał żadnej kamizelki odblaskowej choć nie ma o tym informacji, ale osoba w kamizelce jest widoczna z bardzo dużej odległości wiec do tego by nie doszło) Skoro jedziesz i nikogo nie widzisz to jak go nie rozjechać. Nauczcie sie że odblask to nie wstyd.
odjechał przyjechał to na kilometr śmierdzi lepiej zamienić takiego bez uprawnień na pijanego mniejsza kara
Kamizelka dużo daje, i znacznie więcej niż zwykły odblask na ramieniu. Natomiast zahaczając o rowerzystów bez kamizelek i jakiego kolwiek światła- ktoś powinien się wkońcu za nich wziąć i zrobić robotę.
Wszystko to można sprowadzić do starego wyświechtanego: „Świeć Panie nad jego duszą”.
Ale odblask, albo i kamizelkę nosić ta nie kwas, ani obciach czy kicha – to wymóg czasów w których wypadło nam żyć.
Zakodujcie to sobie pod kołtunami to dłużej pożyjecie.
A skąd wiecie że nie miał nic odblaskowego