31/07/2026
690 680 960

Lublin: co ten kierowca ciężarówki zrobił na skrzyżowaniu? Z pasa w lewo, pojechał w prawo

W piątek rano, 31 lipca, na skrzyżowaniu Al. Spółdzielczości Pracy z ulicami Do Dysa i Dożynkową w Lublinie doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Kierowca ciężarówki skręcił w prawo z pasa przeznaczonego do skrętu w lewo, zmuszając kierującego Volkswagenem do gwałtownej reakcji.

Ciężarówka nadjeżdżała Al. Spółdzielczości Pracy od strony Lubartowa. Jej kierowca ominął skrajnym lewym pasem samochody osobowe oczekujące na możliwość skrętu w prawo w ul. Do Dysa.

Następnie, mimo zajmowania pasa przeznaczonego do skrętu w lewo, kierujący ciężarówką postanowił pojechać w prawo. W tym samym czasie kierowca Volkswagena, nadjeżdżający od strony centrum Lublina, prawidłowo wykonywał manewr skrętu w lewo.

Kierowca Volkswagena ratował się ucieczką

Niewiele brakowało, aby doszło do zderzenia obu pojazdów. Kierowca samochodu osobowego musiał zjechać maksymalnie w lewo, aby uniknąć kontaktu z naczepą skręcającej ciężarówki.

Manewr kierującego ciężarówką był szczególnie niebezpieczny ze względu na rozmiary pojazdu i szeroki tor jazdy naczepy. Sytuacja wymagała od kierowcy Volkswagena natychmiastowej reakcji.

Nie wiadomo, dlaczego kierujący ciężarówką zajął niewłaściwy pas. Mógł pomylić oznakowanie, zostać nieprawidłowo poprowadzony przez nawigację lub zorientować się zbyt późno, że powinien skręcić w prawo.

W takiej sytuacji bezpieczniejszym rozwiązaniem byłoby kontynuowanie jazdy zgodnie z oznakowaniem i zmiana trasy na kolejnym skrzyżowaniu. Próba wykonania gwałtownego manewru z niewłaściwego pasa stworzyła zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Nagranie publikujemy ku przestrodze. Nawet pomyłka na drodze nie usprawiedliwia podejmowania ryzykownych decyzji. Bezpieczeństwo powinno być ważniejsze niż konieczność nadłożenia drogi lub chwilowe opóźnienie.

4 komentarze

  1. Moge się założyć, że kierowca nie jest z Polski. W Gruzji,na Ukrainie takie manewry to norma

  2. Czytam i nie wierzę. Kierowca ciężarówki rażąco naruszył przepisy, ale gdzie kierowca volkswagena ma oczy?? O czym myśli widząc zagrożenie ze strony ciężarówki? Dlaczego wcześniej nie zwalnia i odpowiednio reaguje na to co się dzieje tylko na siłę pcha się pod naczepę???
    Zachowanie kierowcy ciężarówki naganne, ale kierowcy volkswagena równie bezmyślnie.
    Nie każdy musi mieć prawo jazdy i jak widać nie każdy się do tego nadaje i mówię to o obu kierujących

  3. Ekstremalnie niebezpieczna sytuacja. Mogło dojść do tragedii, mogło zginąć wiele osób. Szok! Odkąd pojawiły się kamerki to patologia 'kamerzystów’ sięgnęła już dawno dna.

  4. Ocena: 0

    Lewo ,prawo. Przód ,tył. To nie takie proste.

Dodaj komentarz