Wypadek na S17 w miejscowości Żerdź. Jezdnia w kierunku Warszawy zablokowana
14:32 28-06-2026 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w niedzielę, 28 czerwca, około godziny 13:50 na drodze ekspresowej S17 w miejscowości Żerdź w powiecie puławskim, na wysokości kilometra 99+000. Zdarzenie miało miejsce na odcinku między węzłem Skrudki a węzłem Żyrzyn, na jezdni prowadzącej w kierunku Warszawy.
Według informacji przekazanych przez GDDKiA, doszło tam do zderzenia czterech samochodów osobowych. Po pewnym czasie Puławska Policja zaktualizowała informację i przekazała, ze w zdarzeniu udział brały trzy pojazdy. W wyniku wypadku ranne zostały dwie osoby. Na miejscu pracują służby. Państwowa Straż Pożarna zabezpiecza miejsce zdarzenia. Jezdnia w kierunku Warszawy jest zablokowana, a kierowcy muszą korzystać z objazdu.
Objazd wyznaczono na węźle Żyrzyn przez drogi wojewódzkie nr 824 oraz 839, czyli tzw. starą DK 17, do węzła Skrudki. Informacja o utrudnieniach została również wyświetlona na tablicach zmiennej treści.
Przewidywany czas utrudnień wynosi około trzech godzin. Kierowcy podróżujący trasą S17 w kierunku Warszawy powinni zachować ostrożność i stosować się do poleceń służb.
po raz kolejny piszę i apeluję – więcej policji albo fotoradary na drodze żyrzyn-baranów-ułęż = to co się tam wyprawia woła o pomstę do nieba = najgorsi kierowcy to ci z lpu = masakra – chcesz się zabić jedź i walnij o ścianę ale nie narażaj życia innych
gdzie jest policja w tym rejonie ja się pytam ????
Nie no oczywiście. Najlepiej całą trasę postawić jeden wielki pomiar prędkości. Będziemy wtedy jeździć zderzaki zobaczymy czy nie będzie wypadków
na zderzaku nikt normalnie myślący nie jeździ ale ty chyba jesteś z tych myślących inaczej
odezwał się miszczu pewnie z rejestreacja lpu
Wypadem zdarzył się z winy garbu poprzecznego który powstał w tym miejscu prawdopodobnie na skutek wysokich temperatur. Już dwa dni temu jadąc tą drogą na tym garbie prawie wyleciałem w górę samochodem osobowym przy prędkości 120 km/h.
A to nie wiedziałem że garb ma winę i sumienie
było jechac 150 to byś już nie wrócił = gratuluję głupoty
było jechac 150 to byś już nie wrócił = gratuluję głupoty
Dzisiaj rano tamtędy jechałem. Jest ograniczenie do 90 postawione kilka kilometrów wcześniej i nikt nie wie po co. A potem postawione jest 60 tuż przy garbie. Po pierwsze nikt nie zdąży wyhamować. Po drugie wszyscy hamują prawie do zera. Tak więc winę ponosi generalna dyrekcja dróg za znakomite oznakowanie i głupota kierowców.
Dzisiaj rano tamtędy jechałem. GDDKiA kilka kilometrów wcześniej postawiła znak ograniczenia prędkości do 90. Potem przez kilka kilometrów nic się nie dzieje i nagle przy samym garbie jest 60 i kilka pachołków. Więc kierowcy nie bardzo wiedzą o co chodzi i oczywiście hamują prawie do zera. Gratuluję GDDKiA !!