Brak sprawnej opony w przyczepie? Spokojnie, pojedzie na trzech
20:28 09-02-2016 | Autor: redakcja
Cóż więcej dodać? Taki apel od nas, warto sprawdzić w jakim stanie wyjeżdża się czymkolwiek na drogę publiczną. Zadbajmy o bezpieczeństwo.


2016-02-09 20:06:24
(fot. wideo nadesłane)
Dojechal do celu? Jesli tak to szacun
Jezdzilem ciagnikiem na trzech kolach
Dobrze ze jeszcze nie bylo fb i tych innych bo by mnie zamkli za to
i czym się chwalisz ? ja z siewnikiem pod górę jeździłem na dwóch kołach
Były czasy, gdy żył dziadek… Na dwa koła to 330 na prostej z pełnym opryskiwaczem ładnie się podnosiła. Pod górkę to nie miałem odwagi sprawdzać…
Były czasy kiedy były snopowiązałki z metalowymi kołami jak i kosiarki i też dojeżdżały do celu. Nie ma się czym podniecać 🙂
Jeśli jechał na pusto to w czym problem ? Pewnie nawet nie przeciął tej opony felgą i jeszcze będzie na niej jeździł. 😉
No z tego co widać to już przecięta i to porządnie.
wracał z podbitego przeglądu, rejestrację miał w domu
I co miał niby zrobić wyjąc lewarek i założyć dojazdówkę no bez przesady wielkie halo, to sprzęt rolniczy odporny a zarazem tak ciężki że nie do naprawy na drodze. Może Pan redaktor powie nam co by zrobił z przyczepą ważącą ze 3,5 t.
Pewnie złapał kapciocha po drodze. Pomyślał że bezpieczniej będzie zmienić koło na własnym podwórku bo jeszcze ktoś widząc tak karygodne zdarzenie nie zachowa szczególnej ostrożności i zajmie się kręceniem filmu w czasie jazdy.
Gdyby se szanowny informator przypomniał tatową lub dziadkową furmankę, to zrozumi iż to nie „vw”, którym jeździ i tak łatwo (choć nie dla każdego) kiszki wymienić się nie da. I nie ma się co dziwić. Ale NEWS – szanowna Redakcjo.
A jak miał dojechać, co zrobilibyście na jego miejscu, przecież musiał jakoś dojechać a zagrożenia na pewno nie stwarzał i na pewno miał blisko.
Gratulacje! Nius roku
Powinien drąga podczepić i na drągu jechać.
„Taki apel od nas, warto sprawdzić w jakim stanie wyjeżdża się czymkolwiek na drogę publiczną”
Ta jasne, bo opona w przyczepie nie ma prawa pęknąć na drodze, a gdyby nawet to wzywa się assistance i po kłopocie. Co nie panie nagrywający?
dla was miastowe to sensacja.. na wsi nigdy nie pracowaliscie, nie umiecie nic zrobić, no mogla mu spadac,, i co ma zrobic musi dojechac do siebie na posesje i sobie sam ja naprawi
święta racja,
ale skąd dzieci internetu i mają to wiedzieć? z wiochy pl lub fb….
przykre ale prawdziwe,,,,
Powinien zatrzymać się, założyć na grzbiet kamizelkę odblaskową, rozstawić na drodze trójkąt ostrzegawczy. Potem wyciągnąć iphona6 i zadzwonić po asistance.
Może robie sobie jaja, ale tak to powinno wyglądać.