W wielu miastach i miejscowościach uruchomiono syreny alarmowe. Wcześniej mieszkańcy otrzymali alert RCB. W polskiej przestrzeni powietrznej operuje lotnictwo wojskowe.
Dlaczego komunistyczny reżim KO znowu straszy ludzi?
wojskowy
Ocena: 3
Ukraina chce ten konflikt umiędzynarodowić – to logiczne z ich punktu widzenia. I nic nowego od 2022 roku. A wiecie czego chce Putin? Chce, żeby wszyscy obywatele krajów sojuszniczych i pomagających Ukrainie żyli w strachu, że oni będą następni. U nas żadnej wojny nie będzie. Jakieś podpalenia, wypadki, inne sabotażez etc, ale żadnej otwartej militarnej wojny!
Jurgen
Ocena: 3
O jejku jejku… Leciały ale nie doleciały. No jak to jest możliwe? Mogli by zacząć trąbić w warsiawie i w Gdańsku. Żeby nie dać spać tym podzegaczom wojennym
silwuple
Ocena: 2
Bierzcie plecaki lećcie do lasu.
Patriota
Ocena: 2
Hehe najstarsza metoda znana od tysięcy lat. Zastraszyć holote żeby waliła w zbroję i tańczyła jak się zagra hehe. I działa zaraz większość miernot intelektualnych karmionych telewizyjną propagandą sama będzie wskakiwać w kamasze a ci co to wszystko organizują i dążą do rozlania konfliktu i utrzymania go jak najdłużej bo zarabiają na tym miliardy siedzą sobie teraz w swoich jachtach w Monte Carlo lub Nicei i śmieją się do ropuchy patrząc jak im rośnie konto.
????
Ocena: 1
Jeden chyba wleciał. Przynajmniej wg radarów. I sobie lecial
Zaćmiony
Ocena: 1
Fajne, podoba mi sie. Ukraińskie systemy wczesnego ostrzegania pokazały, że przekroczyły granice na wysokości hołowna, w powiecie wołyńskim co jest w linii prostej do Lublina. Jeszcze bardziej jest ciekawe to, że wg tychże systemów, dron przekroczył granice RP.
TrollBagiennyPrzydenny
Ocena: 1
Skoro zawały to wiadomo, że już po zagrożeniu…
LU
Ocena: 1
Alert jak zwykle w porę. Syreny OK – drony leciały, ale gdy już zniknęły z radarów, to dopiero alert o możliwym ataku z powietrza. Chyba przez gołębie…
Państwo z tektury działa.
Dlaczego komunistyczny reżim KO znowu straszy ludzi?
Ukraina chce ten konflikt umiędzynarodowić – to logiczne z ich punktu widzenia. I nic nowego od 2022 roku. A wiecie czego chce Putin? Chce, żeby wszyscy obywatele krajów sojuszniczych i pomagających Ukrainie żyli w strachu, że oni będą następni. U nas żadnej wojny nie będzie. Jakieś podpalenia, wypadki, inne sabotażez etc, ale żadnej otwartej militarnej wojny!
O jejku jejku… Leciały ale nie doleciały. No jak to jest możliwe? Mogli by zacząć trąbić w warsiawie i w Gdańsku. Żeby nie dać spać tym podzegaczom wojennym
Bierzcie plecaki lećcie do lasu.
Hehe najstarsza metoda znana od tysięcy lat. Zastraszyć holote żeby waliła w zbroję i tańczyła jak się zagra hehe. I działa zaraz większość miernot intelektualnych karmionych telewizyjną propagandą sama będzie wskakiwać w kamasze a ci co to wszystko organizują i dążą do rozlania konfliktu i utrzymania go jak najdłużej bo zarabiają na tym miliardy siedzą sobie teraz w swoich jachtach w Monte Carlo lub Nicei i śmieją się do ropuchy patrząc jak im rośnie konto.
Jeden chyba wleciał. Przynajmniej wg radarów. I sobie lecial
Fajne, podoba mi sie. Ukraińskie systemy wczesnego ostrzegania pokazały, że przekroczyły granice na wysokości hołowna, w powiecie wołyńskim co jest w linii prostej do Lublina. Jeszcze bardziej jest ciekawe to, że wg tychże systemów, dron przekroczył granice RP.
Skoro zawały to wiadomo, że już po zagrożeniu…
Alert jak zwykle w porę. Syreny OK – drony leciały, ale gdy już zniknęły z radarów, to dopiero alert o możliwym ataku z powietrza. Chyba przez gołębie…