09/09/2026
690 680 960

W Lublinie stanął kolejny Ghost Bike. Środowiska rowerowe upamiętniły śmierć 71-latka (zdjęcia)

Lubelskie środowiska rowerowe upamiętniły 71-latka, który zmarł w wyniku odniesionych obrażeń po wypadku w Lublinie. W miejscu zdarzenia ustawiony został Ghost Bike – biały rower symbolizujący pamięć o ofiarach i apel o większe bezpieczeństwo rowerzystów na drogach.

Drugi Ghost Bike w Lublinie

Lubelscy cykliści zgromadzili się na ul. Dworcowej, pod wiaduktem w ciągu ul. Lubelskiego Lipca, aby oddać hołd 71-letniemu rowerzyście, który zginął w wyniku wypadku drogowego. Mężczyzna został potrącony w środę, 12 marca. Pomimo wysiłków lekarzy, nie udało się go uratować – zmarł w szpitalu.

W miejscu tragicznego zdarzenia ustawiony został Ghost Bike – biały rower symbolizujący pamięć o ofiarach wypadków oraz apel o większe bezpieczeństwo rowerzystów na drogach. To już druga taka instalacja w Lublinie. Pierwszy Rower Widmo pojawił się w kwietniu 2013 roku na al. Unii Lubelskiej. Upamiętnił starszą kobietę, która zginęła pod kołami ciężarówki wjeżdżającej na plac budowy galerii handlowej. Tragicznie zmarła w dniu swojej śmierci miała uczestniczyć w ślubie wnuczki – rowerem pojechała na ostatnie zakupy.

Środowiska rowerowe podkreślają, że Ghost Bike to nie tylko symbol pamięci, ale także wyraźny sygnał dla władz i kierowców o potrzebie poprawy bezpieczeństwa rowerzystów na drogach.

Symbol pamięci i przestrogi na drogach

Ghost Bike, czyli „Rower Widmo”, to pomalowany na biało rower ustawiany w miejscu, gdzie doszło do tragicznego wypadku z udziałem rowerzysty. Jest to symboliczny pomnik upamiętniający ofiarę zdarzenia, a jednocześnie przestroga dla innych uczestników ruchu drogowego.

Idea Ghost Bike narodziła się w 2003 roku w St. Louis (USA), gdy po śmiertelnym wypadku rowerzysty lokalny aktywista Patrick Van Der Tuin postanowił oznaczyć miejsce tragedii białym rowerem. Inicjatywa szybko zyskała popularność na całym świecie i stała się społecznym manifestem mającym na celu poprawę bezpieczeństwa rowerzystów na drogach.

Dziś białe rowery można zobaczyć w wielu miastach Europy, Ameryki Północnej i Azji. W Polsce pierwsze Rower Widmo pojawiły się w 2009 roku, a ich liczba niestety rośnie. Stawiane są one zarówno przez bliskich ofiar, jak i organizacje rowerowe, które walczą o bezpieczniejszą infrastrukturę dla cyklistów.

Przekaz społeczny

Ghost Bike to nie tylko upamiętnienie ofiar, ale także apel do kierowców i władz o większą ostrożność i inwestowanie w bezpieczne drogi. Inicjatorzy tego ruchu podkreślają, że każda tragiczna śmierć na drodze jest do uniknięcia, jeśli zwiększy się świadomość uczestników ruchu oraz poprawi warunki dla rowerzystów.


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

37 komentarzy

  1. Ocena: 2

    GHOST BIKE – bo pamiętajcie, pamięć, pamięcią, ale przede wszystkim trzeba być NOWOCZESNO-ANGIELSKIM. Bo jakże by brzmiał „rower duch”… Haha

  2. Ocena: 1

    Jeszcze ten nielegalny parking pod wiaduktem przy rowerze. 😉

  3. lublin - ujowe miasto
    Ocena: 0

    To jak kierowca auta umrze to będziecie stawiać biały samochód? A jak kierowca tira to całego tira na biało pomalujecie i też postawicie w takim miejscu?
    Zamiast wydawać pieniądze na takie dziadostwo to może popracujcie nad tym (skoro pieszy i rowerzysta na pierwszeństwo na pasach i ścieżkach), żeby takie miejsca były lepiej widoczne? A nie przejścia na samych zakrętach, skrzyżowaniach i wylatujących zza słupa

    • Ocena: 26

      „lublin – ujowe miasto” – dokładnie tak jak piszesz.
      Tyle, że „miasto” nic do tego nie ma.
      Gdy w jakimś wypadku zginie ktoś ważny dla „pewnego prezesa” to będą pomniki i nazwy ulic w każdym mieście i w każdej wiosce.
      I biada radnym w miastach, które nie wyrażą na to zgody…
      Oczywiście obowiązkowe „miesięcznice” i ciesz się, że nie są to „tygodniówki”.

    • nie trzeba dużo, wystarczy patrzeć na znaki i zdjąć nogę z gazu.
      A niektórym przychodzi to baaardzo ciężko….

    • Ocena: 1

      to prywatna incjatywa i nic ci do tego

    • Ocena: 0

      Pieszy ma pierwszeństwo na pasach, ale rowerzysta na ścieżce nie. Powinien się rozejrzeć szczególnie w miejscach i na skrzyżowaniach ze ścieżką rowerową (jak w miejscu gdzie doszło do tego śmiertelnego zdarzenia) gdzie widoczność jest ograniczona.

      • „Arctic11” – jak widać po twoim komentarzu przepisy znasz tylko „częściowo”.
        Czyli jesteś potencjalnym bandytą za kierownicą.
        A jeśli masz prawo jazdy to twoim obowiązkiem jest wiedzieć w jakiej sytuacji rowerzysta na „przejeździe rowerowym” ma pierwszeństwo gdy na nim się znajduje a kiedy ma pierwszeństwo nawet zbliżając się do takiego przejazdu.
        Nie będę nic więcej ci podpowiadał bo podejrzewam, że inne przepisy też znasz tylko „częściowo”.
        Przesiądź się na komunikację zbiorową a jadąc autobusem jako pasażer będziesz mógł czytać „Prawo o Ruchu Drogowym”.

      • Ocena: 1

        rowerzysta byl juz na przejeżdzie, resztę sobie wyobraz , i nie wiem jak teraz sie mają twoje „mądrości „

      • „rowerzysta na ścieżce nie.”
        Dobre…

        Zgłoś się na egzamin

    • Ocena: -25

      Komentarz ukryty, pokaż

      Wystarczy postawić białą blaszaną puszkę po konserwie tyrolskiej

  4. Ocena: 0

    Nie żadne białe rowery , tylko na każdym dojeździe drogi rowerowej do skrzyżowania z ulicą progi zwalniające. Jak jeden pedalista z drugim zrobi efektowne salto, bo jedzie jakby sam był na świecie, to się od razu nauczy.

  5. zwolnijmy wszyscy
    Ocena: -1

    Rowerów można nastawiać tylko czy to coś da?. Co w takim razie ustawić po dzisiejszym wypadku w Chełmie stos białych samochodów? Czasy mamy trudne, każdemu się spieszy a liczę się tylko ja więc może trochę pokory wyciszenia i zrozumienia innych.

  6. Ocena: -1

    Kto ma zadbać o bezpieczeństwo rowerzystów jak oni sami nie dbają jeżdżą jak z łańcucha spuszczani.

  7. Ocena: -1

    Czytam te wpisy i…. większość ma problem z kojarzeniem przyczynowo- skutkowym. Liczba wypadków na przejściach z pieszymi i rowerzystami rośnie od momentu? Właśnie- od momentu debilnych zmian w przepisach – tak w praktyce wygląda pierwszeństwo pieszego i rowerzysty na przejściu. 2 tonowe auto trudniej zatrzymać niż rower, łatwiej pieszemu nie zrobić kolejnego kroku niż autu stanąć w miejscu. Efekt tych zmian, był łatwy do przewidzenia w społeczeństwie które coraz częściej nie kieruje się zdrowym rozsądkiem- bo mam prawo! Celem ustawodawców powinno być zdroworozsądkowe minimalizowanie zagrożeń a nie ich zwiększanie – w tym wypadku zwykła logika poszła spać – nie tylko w tym niestety…

  8. Ocena: -2

    To jak stawianie krzyży przy drogach. Postawią zapalą znicze a potem i tak odwiedzają zmarłego na cmentarzu a ten syf zostaje przy drodze.

  9. Po jakiego grzyba?

  10. Santo subito !