11/06/2026
690 680 960

W centrum Lublina pusto, setki osób nad Zalewem Zemborzyckim. Lekarz: „Ludzie opanujcie się…”

Pomimo apeli, nie wszyscy zdecydowali się na pozostanie w domach. Wiele osób, korzystając ze sprzyjającej pogody, postanowiło wybrać się na popołudniowy spacer. Lekarzy przeraził jednak fakt, iż wybrali to samo miejsce. Tym samym stworzyli zagrożenie rozprzestrzeniania się wirusa.

250 komentarzy

  1. Ocena: 0

    A ten ordynator co robił nad zalewem pewnie sam na spacer przyjechał z rodziną lub Koch…..

    • Dokładnie.leci sub

    • Łysy z włosami
      Ocena: 0

      Może grzmocie przejeżdżał jadać z dyżuru do domu? Nie każdy pracując w getcie (miasto) tam mieszka.
      Jednak myślenie boli… Sam pewnie byłeś/aś nad zalewem.

      • To niech się patrzy na drogę i nie zatrzymuje, bo sam jeszcze coś od nich złapie. Niby doktor a zachowanie nieodpowiedzielne, widać ewidantnie, że w swoim zamiłowaniu papparazzi wyszedł z samochodu aby cyknąć kilka fotek z ukrycia.

        • Dostałem MMSem zdjęcia zapchanej autami dojazdowej uliczki do Zalewu w ramach ciekawostki. Niedzielę spędziłem na dyżurze w szpitalu.

          • Ocena: 0

            Rozumiem że twój „współpracownik” żeby nie powiedzieć „konfident” był nad zalewem i łaził po ścieżkach w celach „reporterskich” sprawdzić jak sprawa kwarantanny wygląda nad zalewem…?
            Do „Łysy z włosami” a ty „grzmocie” popatrz na zdjęcia z alejek i ścieżek… raczej nie wygląda mi to na przypadkowy przejazd „jadać z domu na dyżur..”… patrz, patrzenie nie boli „grzmocie”…

    • W artykule jest wyraźnie napisane, że ordynator widział zdjęcia, a nie, że był nad Zalewem.

    • Tak czytajcie ze zrozumieniem widział zdjęcia głąby, a poza tym sami możecie wyciągnąć kopyta ale innych nie zarażajcie.

      • Skończ histeryzować, Siedź w domu, nikogo nie wpuszczaj… i będziesz bezpieczny…. O co ci chodzi…?
        Nie mów innym jak mają żyć… to ich sprawa… Płacą podatki i mają prawo do opieki medycznej hospitalizowania nawet jak się zarażą jakimkolwiek wirusem czy bakterią…
        Doktor oburzony ma płacone wysoką pensję z naszych podatków to niech leczy a opinie socjo-społeczne niech pozostawi fachowcom…..!

    • Po coś ta kwarantanna jest…to nie jest widzimisię lekarzy,rządzących a ludzie mają to gdzieś,są ignorantami,nie myślącymi na przyszłość ludźmi…Naprawdę…Zostańmy w domu….Zadbajmy o siebie i przede wszystkim o bliskich…Głupota ludzka nie zna granic …

      • Ocena: 0

        ignorantem to ty jesteś w całej tej zbiorowej histerii nie bierzecie pod uwagę podstawowych faktów statystycznych z Chin a nawet z Włoch gdzie sytuacja jest gorsza niż w Chinach ale to nie jest armagedon jak wam to przedstawiają media… We włoszech średnia wieku jest dużo wyższa niż w Polsce czy Chinach
        Na raka rocznie w Polsce umiera ok 87 000 ludzi… i nikt nie widzi problemu…!!! Dlaczego… bo na leczeniu raka dobrze się zarabia…???
        W chinach już jest po problemie ale nikt o tym nie mówi w mediach… i nie podaje statystyk…!
        Zastanawiałeś się dlaczego…?

    • Dostałem MMSem zdjęcia zapchanej autami dojazdowej uliczki do Zalewu w ramach ciekawostki. Niedzielę spędziłem na dyżurze w szpitalu.

    • Ocena: 0

      Ordynator nie był nad zalewem tylko oglądał zdjecia z nad zalewu masz duuzy problem z czytaniem ze zrozumieniem ale że szczekaniem to już nie masz

    • Przecież jest napisane : że gdy zobaczył zdjęcia. Czytać nie umiesz

    • Ocena: 0

      głąbie kapuściany….! wróć do podstawówki i naucz sie czytać ze zrozumieniem!

  2. Ludzie ogarnijcie się to nie czas na lekceważenie własnego zdrowia i innych. Teraz każdy odpowiedzialny jest za drugiego. Pomyślcie trochę jeśli teraz zostaniecie w domu i dostosujecie się do zaleceń jest duża szansa że szybciej to się skończy. Nie możemy lekceważyc tego tu chodzi o ograniczenie miejsc. W domu też można miło spędzać czas jest wiele rozwiązan. Opamiętajcie się i przestańcie łazic w tak niebezpiecznej sytuacji. Włącz rozsądek !!!!

    • Tak tylko się mówi, a każdy trzęsie tylko tyłkiem, żeby to nie on się zaraził. Większość jak by się dowiedziała, że somsiad jest chory to zabierała by tyłek w troki najszybciej i jak najdalej się da.

  3. Ocena: 0

    Nie dajmy się zwariować.Ja w pracy spotykam mnóstwo ludzi.Dojechac muszę dwoma autobusami,co podnosi ryzyko.Ale nie mam wyjścia.Maseczki powinny nosić osoby zarażone a nie zdrowe,bo zdrowe nie rozsiewają wirusa.

    • Ale wyjście do pracy to nieco wyższa konieczność niż wyjście nad zalew 😉
      Tak mi się wydaje, ale może mam dziwną hierarchie…

    • Ocena: 0

      Osoba która jest chora ale jeszcze nie ma objawów lub nosicielem też Zaraza! Więc maseczki powinien nosić każdy. A ty jeżdżąc dziennie 2autobusami niestety zachorujesz. W twoim wypadku jest to kwestia czasu….

      • Ocena: 0

        nawet jak zachoruje to ryzyko zgonu są jak jeden na milion… jeśli jest ogólnie zdrowy
        więc twoja „troska” o niego jest zbędna… Człowiek jeździ do pracy żeby gospodarka nie runęła całkowicie (co wbrew pozorom może mieć gorsze skutki niż koronawirus) a ty siedzisz w domu i pyskujesz… Trochę szacunku!!! Dobre rady zachowaj dla siebie…!

        • Ocena: 0

          HA HA. CZŁOWIEK JEŹDZI DO PRACY ZEBY GOSPODARKA NIE RUNEŁA:) DOBRE BZDURY. KOLEGO DLA KAPITALISTY JESTES CZYMŚ CO PRAUCJE NA JEGO ZYSK”! JESTES JAK PSZCZOŁA ROBOTNICA. JAK ZACHORUJESZ TO BĘDĘ INNE.

        • Ocena: 0

          Ale jesteś kobieto niemadra!

  4. Ocena: 0

    Myślę że własny dom to teraz najbezpieczniejsze miejsce a bez spacerów wśród tłumu da się żyć, a jeśli w ogóle chcemy żyć to wręcz unikajmy takich miejsc, ludzie nie są nieśmiertelni a wirus nie jest gdzieś tam daleko tylko obok nas, bardzo blisko…

  5. Ludzie to pustaki i imbecyle. Za grosz odpowiedzialności. Może zachorujecie albo ktoś z rodziny to się opamiętacie. Wczasowicze pier…..

  6. W artykule jest wyraźnie napisane, że ordynator widział zdjęcia, a nie, że był nad Zalewem.

  7. spacerowicz-tubylec
    Ocena: 0

    A co mamy jeść, jeśli w chałupach siedzieć będziemy?
    Wirusy nie przeskakują z samochodu na samochód. A poza tym dobrze byłoby, aby do społeczeństwa nie docierały sprzeczne informacje. Z jednej strony pan Doktor zachęca na TVP Info, aby na spacery wychodzić, a z drugiej Pan Ordynator załamuje ręce. Na spacer nie pojechali kaszlący i prychający, nie było żadnych zgromadzeń powyżej 50 osób, a na parkingach trudno razem zobaczyć więcej niż 50 aut. Poza tym sporo było rowerzystów i ludzi w maseczkach, a przechodzenie obok siebie trwa ok 1 s i nikt z nikim obcym twarzą w twarz nie rozmawiał. Poza przepisy ściśle określają, kto ma obowiązek być na kwarantannie. Oprócz ostrożności wskazany jest również zdrowy rozsądek i nie sianie niepotrzebnej paniki. Do sklepu trzeba wyjść i autobusem przejechać, i zakładów pracy nie pozamykali…

    • A zapewne chciałbyś zeby zakład pracy ci zamknęli, do roboty leniu jeden.

    • Ocena: 0

      Włosi tez mieli w du..ie wytyczne jak sie zachowywać i co robić . A teraz dramat bo tyle osób umarło / umiera i dotyka to wiele rodzin .
      I cały kraj sparaliżowany przez mądrość ludowa , ze jestem odporny i mnie to nie dotyczy ….
      Mam nie wierzyć w mądrość ludowa ….Mądry Polak po szkodzie ??????

    • Ocena: 0

      A Ty skąd masz wiedzę, że jak nie kochali i nie kasłali to nie zarażali? Zachowujesz się jak typowy dzban – lekarzem nie jestem ale się wypowiem….

    • To przecież można wybrać miejsce, gdzie nie ma ludzi. Brak słów bezmózgowce . Chcecie chorować to wyjedźcie do krajów gdzie się nie przejmują i są tysiące zarażonych. Czyż nie można ruszyć wcześniej tą pustą główka i nie narażać innych, którzy dbają o bezpieczeństwo :(rozsądnych) i współpracowników. Ludzie ruszcie trochę mózgiem i słuchajcie specjalistów.

      • Ocena: 0

        Chcesz nie chorować to wyjedź na Grenlandię tam nie ma koronawirusa… albo siedź cicho i się nie kompromituj…

    • do sklepu czy pracy trzeba a dodatkowe ryzyko nie jest nam potzrebne zeby lazic bez potrzeby, po drugie nie na kazda jedna osobe msi oprzypadac samochod , duzo osob mijskimi porzyjechalo wiec neilicz czlowieku ilosci aut, na kamerce widzialam jak stalo ze soba z 8 osob i rozmawialo i z dziecmi w wozkach, jak ktos jest zarazony tez przechodzac mzoe zarazci , po co dodoatkowo sie innyh narazac ciezko zostac w domu troche , nikt nikomu nie kaze mieisac czy rok nei wychodzic ale jak w wekend zostana w domach nikt z tego powodu nie straci nic

      • spacery ruch, sporty zmniejszają istotnie ryzyko zachorowania lub mocno łagodzą przejście choroby … siedzenie na d.. i wpie..dalanie konserw z makaronem raczej zwiększy ryzyko zachorowania i ciężkiego przejście zachorowania włącznie z ryzykiem śmierci… Czyż nie tak mówią lekarze o prewencji…?

    • Do-spacerowicz-tubylec
      Ocena: 0

      BZDURA! CIEMNOGRODZIE TY. U NIEKTÓRYCH TEN WIRUS PRZECHODZI BEZOBJAWOWO. CO OZNACZA ZA ZARAZAJA. WSROD TEGO TŁUMU NAD ZALEWEWEM NAPEWNO BYLO KILKU NOSICIELI. PRZEZ TAKICH JAK TY BĘDZIE SIE SZERZYĆ EPIDEMIA.

  8. Policja powinna spisać tyle osób ile da radę a wyrazie późniejszej wizyty u lekarza tych osób odmuwic leczenia wysłać nad zalew ten wirus lubi wilgoć idealne warunki do rozwoju ale jak to mówią głupich nie sieją głupi się rodzą

  9. A kopalni nie zamykają…. 🙁

  10. Ja mam gdzieś tych co to lekceważą, dla mnie oni i ich rodziny mogą zwijać się w męczarniach, uważam że największą zbrodnią jest przyczynienie się do roznoszenia się wirusa, to powinno być karane i tępione, jeśli te choróbsko znajdzie się w Lublinie to już poleci jak domino i nie da się tego zatrzymać. Nie chcę być w skórze tego kto przyczyni się do zarażenia sąsiada czy znajomego a w jego rodzinie ktoś umrze bo ludzie różnie na to reagują jedni mogą to znieść spokojnie inni nie …