25/07/2026
690 680 960

Hiszpania w ogniu. Do walki z pożarami ruszą także strażacy z Polski, w tym z Lubelszczyzny

Hiszpania walczy z katastrofalnymi pożarami lasów i łąk, które zmusiły do ewakuacji lub pozostania w domach co najmniej 65 tysięcy osób. W związku z dramatyczną sytuacją uruchomiono europejski mechanizm ochrony ludności. Na pomoc ruszą także polscy strażacy, w tym funkcjonariusze z Lubelszczyzny, którzy już w sierpniu będą wspierać hiszpańskie służby w gaszeniu pożarów.

Hiszpania zmaga się z jedną z najtrudniejszych fal pożarów lasów i łąk w ostatnich miesiącach. Ogień pustoszy przede wszystkim okolice Madrytu oraz prowincję Ávila, zmuszając dziesiątki tysięcy mieszkańców do ewakuacji lub pozostania w domach. W związku z dramatyczną sytuacją hiszpańskie władze uruchomiły europejski mechanizm ochrony ludności, dzięki któremu wsparcia udzielą również strażacy z Polski. Wśród nich będą ratownicy z województwa lubelskiego.

Według hiszpańskiej obrony cywilnej co najmniej 65 tysięcy osób zostało ewakuowanych lub objętych zakazem opuszczania domów. Najtrudniejsza sytuacja panuje we wspólnocie autonomicznej Madrytu oraz w prowincji Ávila. Pod Madrytem dwa duże pożary – w rejonie San Martín de Valdeiglesias i Villa del Prado – połączyły się w jeden rozległy front ognia. W efekcie spłonęło już ponad 12 tysięcy hektarów lasów i łąk.

Strażacy walczą z żywiołem w niezwykle trudnych warunkach. Ogień rozprzestrzenia się po wysuszonym terenie z prędkością około 6 kilometrów na godzinę, a sytuację dodatkowo pogarszają silne podmuchy wiatru.

Równie dramatycznie wygląda sytuacja w prowincji Ávila. W gminie Burgohondo ogień strawił już blisko 9 tysięcy hektarów lasów i nieużytków rolnych. Około 5,5 tysiąca mieszkańców musiało opuścić swoje domy, a płomienie zniszczyły również cenny rezerwat przyrody, będący siedliskiem jednych z największych w Europie populacji sępa czarnego.

Podejrzenia podpaleń

Hiszpańskie służby badają przyczyny wybuchu części pożarów. W kilku miejscowościach wszczęto śledztwa po tym, jak niemal jednocześnie pojawiło się kilka ognisk ognia. Burmistrz gminy Casillas, Beatriz Díaz, nie wyklucza, że mogło dojść do celowych podpaleń.

Z kolei Gwardia Cywilna zatrzymała jedną osobę i prowadzi postępowanie wobec drugiej w związku z pożarem w prowincji Ávila. Według śledczych podejrzani mieli używać sprzętu, z którego wydobywały się iskry, mimo obowiązującego zakazu wykonywania takich prac z powodu ekstremalnego zagrożenia pożarowego. Nie posiadali również wymaganych zezwoleń i naruszyli przepisy przeciwpożarowe.

Europa uruchamia mechanizm pomocy

Skala zagrożenia sprawiła, że minister spraw wewnętrznych Hiszpanii Fernando Grande-Marlaska zdecydował o uruchomieniu europejskiego mechanizmu ochrony ludności. Dzięki niemu do akcji zostaną skierowane dodatkowe siły i środki z innych państw, które wesprą hiszpańskie służby w walce z żywiołem.

Polscy strażacy ruszają do Hiszpanii

Na pomoc Hiszpanii ponownie wyruszą strażacy z Polski. Od 1 do 30 sierpnia służbę pełnić będzie 105 funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej, którzy będą działać rotacyjnie w trzech 35-osobowych zmianach.

Ratownicy utworzą moduł GFFF (Ground Forest Fire Fighting) – wyspecjalizowaną grupę przeznaczoną do gaszenia pożarów lasów z ziemi. Strażacy pracują przede wszystkim w trudno dostępnych terenach, bez wykorzystania pojazdów gaśniczych, posługując się głównie narzędziami ręcznymi.

Strażacy z Lubelszczyzny także w akcji

Wśród polskich ratowników nie zabraknie strażaków z województwa lubelskiego. To właśnie moduł GFFF Lublin rozpocznie swoją służbę w Hiszpanii 20 sierpnia. Doświadczeni strażacy z regionu będą wspierać działania prowadzone na terenach objętych pożarami, pozostając w gotowości do szybkiego reagowania na kolejne zagrożenia.

To kolejna zagraniczna misja polskich strażaków, którzy od lat uczestniczą w międzynarodowych działaniach ratowniczych w ramach unijnego mechanizmu ochrony ludności, pomagając w walce z katastrofami naturalnymi w różnych częściach Europy.

Dodaj komentarz