10/06/2026
690 680 960

W centrum Lublina pusto, setki osób nad Zalewem Zemborzyckim. Lekarz: „Ludzie opanujcie się…”

Pomimo apeli, nie wszyscy zdecydowali się na pozostanie w domach. Wiele osób, korzystając ze sprzyjającej pogody, postanowiło wybrać się na popołudniowy spacer. Lekarzy przeraził jednak fakt, iż wybrali to samo miejsce. Tym samym stworzyli zagrożenie rozprzestrzeniania się wirusa.

W niedzielne popołudnie wielu mieszkańców Lublina postanowiło wybrać się nad Zalew Zemborzycki. Sytuacja, jaka się stworzyła w tym miejscu przeraziła lekarzy, którzy robią co mogą, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. Jak wyjaśniał nam ordynator jednego z lubelskich szpitali, kiedy zobaczył zdjęcia znad zalewu, załamał ręce.

Oba parkingi, zarówno ten przy ośrodku Słoneczny Wrotków, jak też drugi, w lesie, zapełnione były samochodami. Pojazdy stały też na poboczu wzdłuż ul. Osmolickiej. Na ścieżce pełno ludzi, wśród nich nawet rodzice z małymi dziećmi w wózkach. Widok ten przypominał normalny dzień, kiedy to mieszkańcy Lublina tłumnie ruszają nad zalew na spacery.

– Ludzie opanujcie się. Albo mamy kwarantannę i walczymy, żeby za chwilę nie było u nas drugich Włoch, albo nie mamy. Albo nie wychodzimy z domu, albo robimy co chcemy. Albo jest zakaz zgromadzeń, albo go nie ma. W tym momencie nad Zalewem jest tłum ludzi, zgłosiłem to do Centrum Powiadamiania Ratunkowego, odesłali mnie do Sanepidu oraz na policję. Powiadomiłem policję, że zachodzi ryzyko zgromadzenia powyżej 50 osób, mam nadzieję, że przyślą tam patrol i to zgromadzenie rozgonią – wyjaśniał nam po południu lekarz.

Nasz rozmówca dodaje, że z najnowszych danych wynika, że umieralność w Polsce na koronawirusa jest obecnie na poziomie 3 procent. Jest to bardzo dobry współczynnik, gdyż oznacza, że umieralność jest na takim poziomie jak w Chinach, czyli nie przeładowaliśmy systemu opieki zdrowotnej. We Włoszech obecnie umiera ponad 7 procent zakażonych.

– Nie mówi się, żeby nie wychodzić wcale na dwór, jednak należy robić to tak, żeby nie mieć kontaktu z innymi osobami. Nie wiemy przecież, czy osoba którą mijamy praktycznie się o nią ocierając, nie jest nosicielem wirusa. Jest pełno miejsc, gdzie można pospacerować nie narażając się na zagrożenie zakażeniem. Albo my się uspokoimy, albo niebawem sytuacja zacznie się wymykać spod kontroli – dodaje ordynator.

(fot. nadesłane)

250 komentarzy

  1. Przeciez to przede wszystkim chodzi o to żeby nie być w skupiskach ludzi a szczególnie w zamknietych pomieszczeniach. Nad zalewem jest tyle przestrzeni, ze można się mijać i kilka metrów od siebie :] jak tak straszycie ludzi to się nie ma co dziwić, że cały papier wykupują :] zdecydowanie lepszy dla układu odpornościowego jest spacer niż kiszenie się w domu :]

  2. Ocena: 0

    Ten wirus wykazuje pewien „spryt”. Można z góry powiedzieć, że człowiek z nim przegra. Nie jesteśmy w stanie wyłapać wszystkich zarażonych. Epidemię można spowolnić, ale nie zatrzymać – dziękuję.

    • Ocena: 0

      A we Włoszech tej doby 368 zgonów, jutro pewnie będzie jeszcze więcej 🙁

  3. Ocena: 0

    No i gdzie te tłumy ? Na fotach widać pojedynczych spacerowiczów i kilkanaście aut…Z okna swojego mieszkania w minutę widzę więcej szlajających się ludzi i jadących aut…

  4. rozsadnyprzeciwglupocie
    Ocena: 0

    jak tak ma wyglądać akcja „zostańwdomu” to jestem za jej odwołaniem. Chcę już iść do knajpy, skoro wirus i tak krąży. Bardzo lubię spotykać się ze znajomymi przy piwie w knajpie, bardzo nie lubię siedzieć w domu

    • Ocena: 0

      Ale pomyśl o mnie nie chce miś się później oglądać w TV jak zdychasz i płaczę twoja stara jaki to ty dobry człowiek byłeś. A głupiiii

      • Zalecenie ministerstwa zdrowia: Zachowaj co najmniej 1 metr odległości między sobą a innymi ludźmi, szczególnie tymi, którzy kaszlą, kichają i mają gorączkę.

      • rozsadnyprzeciwglupocie
        Ocena: 0

        Chyba Oskarze nie zrozumiałeś mojego sarkazmu, bywa…ale chciałeś dobrze i mamy podobne zdanie, więc Ci wybaczam

  5. Niech szybko kończą tą kwarantannę, bo się całkiem gospodarka posypie. Ludzie i tak jak widać mają swoje zdanie.

    • Ocena: 0

      No pewnie co tam życie ludzi, najważniejsza gospodarka i piniundze

    • Co ty pieprzysz przecież zakłady pracy nie stoją

    • Według Bila G. ma być przez pół roku pandemia wiec do końca czerwca może się utrzymać. Wystarczy żeby ludzie zaczęli skakać z okien z powodu utraty pracy i majątku. Jeśli tak będzie faktycznie to więcej ludzi umrze z powodu kryzysu niż z powodu wirusa.

  6. Ocena: 0

    Róbcie tak dalej, a potem piszcie w komentarzach że tyle osób zarażonych, sami ludzie na siebie kręcicie bata.

  7. My rylki z kopalni Bogdanka jutro rozsiejemy wirusa po całej Lubelszczyźnie.. .

  8. Zalew zemborzycki nie wiele się różni od śmietniska w Rokitnie. Po co tam jechać???

  9. Wolnościowiec w gułagu
    Ocena: 0

    Dzbanizm w natarciu. Zlot umysłowych ameb nad zalewem. Od razu wszystkich na kwarantannę albo do aresztu.

  10. Ocena: 0

    POebane parchy.

    • Ocena: 0

      Wprowadzić wysokie kary pieniężne to odechce się spacerków

      • Możesz wskazać przepis zakazujący opuszczania domów. Akcja „zostań w domu” dotyczy odwiedzania miejsc publicznych, sklepów i lokali. A nie otwartych przestrzeni, lasów ani parków.