28/06/2026
690 680 960

Upał może zabić. Nie bądźmy obojętni wobec osób bezdomnych

Latem osoby w kryzysie bezdomności są szczególnie narażone na skrajne odwodnienie, przegrzanie organizmu i utratę życia. Widząc człowieka śpiącego w pełnym słońcu, warto zareagować. Czasem jeden telefon do odpowiednich służb może uratować czyjeś życie.

Letni skwar to realne zagrożenie

Zimą najpoważniejszym niebezpieczeństwem dla osób bezdomnych są niskie temperatury. Latem równie groźny może być upał. Długotrwałe przebywanie na słońcu, brak dostępu do wody, osłabienie organizmu i odwodnienie mogą prowadzić do dramatycznych konsekwencji.

Szczególnie niebezpieczne są sytuacje, gdy osoba znajduje się w pełnym słońcu, śpi lub nie reaguje na otoczenie. W takich przypadkach nie należy przechodzić obojętnie.

Reakcja może uratować życie

Widząc osobę leżącą lub śpiącą w miejscu narażonym na silne działanie słońca, warto podejść i sprawdzić, czy wszystko jest w porządku. Należy spróbować nawiązać kontakt, obudzić ją i upewnić się, czy nie potrzebuje pomocy.

Jeśli osoba nie reaguje, wygląda na osłabioną, jest odwodniona albo jej stan budzi niepokój, trzeba wezwać odpowiednie służby. Pomocy może udzielić straż miejska, pogotowie ratunkowe lub inne służby interwencyjne. Również wtedy, gdy osoba zachowuje się agresywnie lub sytuacja wydaje się niebezpieczna, nie należy podejmować ryzyka samodzielnie, lecz zadzwonić po pomoc.

 — Czasem jeden telefon może uratować czyjeś życie — to apel Caritas, który w czasie wysokich temperatur nabiera szczególnego znaczenia.

Za każdym człowiekiem stoi historia

Osoby w kryzysie bezdomności często mierzą się z problemami, których nie widać na pierwszy rzut oka. Za każdą taką osobą kryje się indywidualna historia, trudne doświadczenia i życiowe okoliczności, które mogły doprowadzić do obecnej sytuacji.

— Dziś ktoś może nie mieć siły, by poradzić sobie z własnym życiem, ale jutro – dzięki odrobinie troski, życzliwości i miłości – może zacząć wszystko od nowa — brzmi przesłanie apelu Caritasu.

Dlatego tak ważne jest, aby nie oceniać pochopnie i nie odwracać wzroku. Reakcja nie musi oznaczać wielkiego gestu. Czasem wystarczy chwila uwagi, rozmowa, podanie wody lub wezwanie służb.

Nie bądźmy obojętni

W czasie upałów szczególnie liczy się wrażliwość społeczna. Osoby bezdomne, starsze, chore lub nietrzeźwe mogą nie być w stanie samodzielnie zadbać o swoje bezpieczeństwo. W takich sytuacjach szybka reakcja przypadkowego przechodnia może zdecydować o zdrowiu, a nawet życiu drugiego człowieka.

Nie bądźmy obojętni. Reagujmy spokojnie, odpowiedzialnie i z empatią. Każdy człowiek zasługuje na szansę, pomoc i ocalenie.

2 komentarze

  1. Marian janusz Paździoch
    Ocena: 6

    Wole żeby panstwo pomagało swoim obywatelom a nie niewdziecznym ukraincom pakować kase

  2. Ocena: -13

    Chociaż nie zamarzna3🥶

Dodaj komentarz