22/07/2026
690 680 960

Trzech chłopców zgubiło się w Lasach Janowskich. Myśliwy odnalazł ich dwa kilometry od obozu

Wieczorna akcja poszukiwawcza w Lasach Janowskich zakończyła się szczęśliwie. Trzech chłopców uczestniczących w obozie oddaliło się od Ośrodka Edukacji Ekologicznej i straciło orientację w terenie. Do poszukiwań ruszyło około 20 pracowników Nadleśnictwa Janów Lubelski. Uczestników obozu odnalazł myśliwy z Koła Łowieckiego „Zdziłowice”.

Spokojny wieczór w Ośrodku Edukacji Ekologicznej niespodziewanie zmienił się w pełną napięcia akcję poszukiwawczą. Trzech chłopców uczestniczących w obozie oddaliło się od miejsca zakwaterowania i znalazło się około dwóch kilometrów od ośrodka.

Po otrzymaniu informacji o ich zaginięciu pracownicy Nadleśnictwa Janów Lubelski natychmiast rozpoczęli działania.

– Nikt nie przypuszczał, że za chwilę rozpocznie się akcja poszukiwawcza, w której liczyła się każda minuta – przekazało Nadleśnictwo Janów Lubelski.

Do poszukiwań ruszyło około 20 osób

W akcję zaangażowało się około 20 pracowników nadleśnictwa. Służby przygotowywały się również do wykorzystania drona, który miał pomóc w sprawdzeniu rozległego i trudnego terenu leśnego.

– W takich sytuacjach czas ma ogromne znaczenie – podkreślili leśnicy.

Poszukiwania zakończyły się, zanim konieczne okazało się użycie sprzętu. Chłopców zauważył myśliwy należący do Koła Łowieckiego „Zdziłowice”. Mężczyzna natychmiast przekazał informację o ich lokalizacji.

Dzięki jego spostrzegawczości oraz szybkiej reakcji uczestnicy obozu bezpiecznie wrócili do opiekunów. Żaden z chłopców nie odniósł obrażeń.

Jak relacjonuje nadleśnictwo, jeden z odnalezionych chłopców zdążył już nawet przygotować w myślach „plan noclegu w lesie”.

W Lasach Janowskich łatwo stracić orientację

Leśnicy zwracają uwagę, że Lasy Janowskie, mimo swojego piękna, są rozległym kompleksem, w którym osoba nieznająca terenu może szybko stracić orientację. Szczególne zagrożenie pojawia się po oddaleniu od grupy lub oznakowanej trasy.

– Nawet niewielka chwila nieuwagi może sprawić, że droga powrotna okaże się trudniejsza, niż się wydaje – zaznacza Nadleśnictwo Janów Lubelski.

Pracownicy nadleśnictwa przypominają, aby podczas pobytu w lesie nie oddalać się od opiekunów i grupy. Należy również informować innych o planowanej trasie, obserwować charakterystyczne punkty w terenie oraz przestrzegać zasad bezpieczeństwa.

Nadleśnictwo podziękowało wszystkim osobom uczestniczącym w poszukiwaniach. Szczególne słowa uznania skierowano do myśliwego z Koła Łowieckiego „Zdziłowice” za „spostrzegawczość, odpowiedzialną postawę i szybką reakcję”.

– Dzięki wspólnemu działaniu ta historia zakończyła się dokładnie tak, jak wszyscy tego chcieli – szczęśliwym powrotem chłopców do opiekunów – podsumowali leśnicy.

Źródło: Nadleśnictwo Janów Lubelski

8 komentarzy

  1. Ocena: 3

    Dobrze, że nie pomylił ich z dzikiem jak to często u myśliwych bywa.

  2. Chłopaki będą wspominać ta przygodę z uśmiechem całe życie teraz 🙂

    • Ocena: 3

      Będzie temat na wypracowanie szkolne pt. „Opisz przygodę jaka przydarzyła ci się w czasie wakacji”. To był dyżurny temat na pierwszej lekcji j. polskiego we wrześniu powtarzający się co roku przez całą podstawówkę, przynajmniej tak było za komuny.

  3. Jerzy co w DPSie leży
    Ocena: 2

    No to testu z topografii nie zaliczyli.

  4. Myśliwy? Dobrze, ze nie pomylił ich z dzikami.

  5. abdul wisimulacha
    Ocena: 1

    Z twarzy podobni zupełnie do nikogo…

  6. Ocena: -1

    Zielone ludziki ?

  7. Osoba komentująca J
    Ocena: -5

    Po cudacznych prawilnych strojach wnoszę że to miastowe cymbały.

Dodaj komentarz