Sygnał od Czytelnika. Samochody stoją w korku na Drodze Męczenników Majdanka. „Wszystko przez buspas” (wideo)
08:17 28-10-2019 | Autor: redakcja
08:17 28-10-2019 | Autor: redakcja
Jak nie pasuje to rowerem,MPK lub na piechote zasuwać maruderzy..!!
Nie pasuje!! I takie traktowanie społeczeństwa jak stada baranów zapędzanych do MPK odbije się czkawką w najbliższych wyborach „rządzącym”…
Sprawa jest całkiem prosta. Żeby dostać unijne dofinansowanie na takie inwestycje (a to duża kasa), to nie może być „normalna” ulica. Musi być eko. Buspasy, linia trolejbusowa itp. Cała tajemnica.
Remontowane i nowe TAK… ale do jasnej ciasnej dr M. Majdank nie była cała remontowana..!!!
Jeszcze taxi się podłączyło
I bardzo dobrze .
Jeżdzisz autem i lamentujesz , ale to że pasażerowie tyle lat kisnęli w autobusach poprzez to że „ty” robiłeś korki swoim autem , to tego nie widziałeś ?
To teraz marudo „ty” stój i patrz wkur….ny(a) co chwila na zegarek .
Pasażerowie będą dalej kisnąć w autobusach, jak nie tu to tam. A korków na tej części Męczenników Majdanka nie było, więc argument z du.y.
Spróbuj wsiąść do MPK o tej porze. Komunikacja miejska w godzinach szczytu jest całkowicie niewydolna. I co niby dają te buspasy skoro podróżujesz w gorszych warunkach niż bydło. Próbowałem wysyłać moje dzieci do szkoły „zbiorkomem” jak to neomarksiści lubią nazywać. I po kilku przykrych sytuacjach skończyło się na tym, że wróciłem do odwożenia ich własnym samochodem.
Bus pasy na Kraśnickiej, S.pracy, Witosa, J. Pawła, Orkana, Zana, Głęboka, Racławickie, Kompozytorów,Poligonowa i wiele innych też by się przydało.
Jak Ci nie będzie pasować, że obok twojej chaupy postawią maszt GSM to też Ci napiszemy, że jak nie pasuje, to zmień miejsce zamieszkania. A to tylko jeden z przykładów, który pewnie by Ci nie podszedł.
Załatwianie dobra mniejszości kosztem wiekszości to nic innego jak powrót do nawyków z PRL, zdanie obywateli już się nie liczy.
Super, że teraz my jadący autobusem rach ciach śmigniemy szybko do pracy, bez stania w korku! Kiedyś też jeździłam samochodem, zrezygnowałam parę lat temu, po wprowadzeniu strefy parkowania, ponieważ podroż autem stała się nieopłacalna. Na szczęście mam stacjonarna pracę i nie potrzebuję auta w ciagu dnia. Myślę, że gdyby każdy kto ma podobnie (czyli cały dzien pracy spędza głównie w jednym obiekcie i nie potrzebuje samochodu) zrezygnowałby z własnego auta na rzecz komunikacji miejskiej to korki byłby znacznie mniejsze i szybciej dojedzie do celu dzięki buspasom. pozdrawiam
„na szczęście mam stacjonarną pracę”… a reszta (z dziećmi, towary, usługi itp) niech stoi w korku… typowa mentalność polaczka… Niech szlak trafi takich jak ty i całe to ku..wskie „miasto” z buspasami!
weź relanium, by na spokojnie przeczytać co napisałam – właśnie z myslą o wszystkich innych którzy nie mogą obyć się bez auta w ciągu dnia, cała reszta powinna tak jak ja przesiąść się do autobusu 🙂 by był mniejsze korki, byś ty mógł w spokoju przejechać przez miasto. Głupio wygląda teraz to twoje chamstwo wobec mnie co? doczekam się przeprosin?:) miłego dnia
Jeśli Ci czasu nie szkoda to jeździj sobie MPK, bo dla mnie to spora różnica dojechać do pracy w 15 minut zamiast 50 (wliczając w to czekanie na autobus). Pomijając już fakt że nie musze się cisnąć w tych bydlęcych wagodach, zmniejszam rysyko ze mnie ktoś zarazi jakaś grypą i nie namarznę się. Nie musisz mnie i wielu innych przekonywać, a miasto przez buspasy nie musi zmuszać do korzystania z autobusów, nie każdy jak widac ma ochotę na takie „atrakcje”.
No to jeździsz autem tak jak chcesz i teraz będziesz stał w korku i nie narzekaj to Twój wybór.
@dante, twój komentarz w rzeczywistości brzmi tak: „Pierdłem, bekłem, lecz chamstwa nie zniesę!”
O ile komentarz @dante wydaje się na temat i jest dość sensowny, o tyle twój (specjalnie) wnosi do dyskusji całe wielkie g…
to masz dziwne pojęcie „rzeczywistości”…! Byłeś z tym u psychiatry?
dante, ty weź sobie relanium albo inne ziółka, by spokojnie przeczytać mój komentarz. Już? to przeczytaj jeszcze raz i racz zrozumieć, że zamiast rzucać przekleństwa powinieneś podziekować mi i innym osobom, które przesiadły się do autobusu, bo nie robimy jeszcze większych korków swoimi brykami nie? wyraźnie napisałam, że kto może ” ma na szczęście stacjonarną pracę” jak ja, ten powinien z auta zrezygnować, Wtedy będzie luźniej tym, którzy nie mogą, czyli tobie:) a jak będą buspasy to szybciej będzie jechać autobusem – czyli więcej osób się na nie zdecyduje, nadążasz? jakby wszyscy mieli bujać się po mieście swoimi samochodami to i 5 pasów by nie starczyło! więc wyluzuj i daj żyć innym bo nie tylko ty się liczysz ale ci jeżdzący MPK tez – do tej pory przez samochodziarzy i korki musiałam wychodzić do pracy wczesniej, teraz wiem, że szybko dojadę do celu – mam prawo się cieszyć. Namawiam do tego innych! twoja agresja i chamstwo jest totalnie nieuzasadnione, karma wraca uważaj, zatem miłego dnia
Dante pomogę Ci. Przeczytaj jeszcze raz. Powoli „Myślę, że gdyby każdy kto ma podobnie (czyli cały dzien pracy spędza głównie w jednym obiekcie i nie potrzebuje samochodu) zrezygnowałby z własnego auta na rzecz komunikacji miejskiej to korki byłby znacznie mniejsze i szybciej dojedzie do celu dzięki buspasom.” Jak Ci się udało to jeszcze raz przemyśl tą swoją mentalność. Bo problem jest w tym że właśnie Ci co nie muszą jechać codziennie autem jeżdżą nim najczęściej i nawet do sklepu 100 metrów.
Brawo !! Czekamy na to samo rozwiązanie na al. Racławickich !!
Sytuacja nie powinna nikogo zaskoczyć, bo była do przewidzenia od kiedy zapowiedziano te nieszczęsne buspasy.
Po co ktoś je wymyślił na tej ulicy ?? Naprawdę trudno zgadnąć. Rozumiem buspasy tam gdzie wiecznie są korki i autobusy w nich tkwią. Ale po co buspas na ulicy gdzie nigdy korków niema i nie było??!!! Co on ma niby usprawnić???? Ruch który zarówno dla samochodów jak i dla komunikacji miejskiej był płynny??!! Dr. Mecz. Majdanka nigdy (poza wyjątkowymi przypadkami np. wypadek, czy święto 1 listopada) nie była zakorkowana. Wprowadzono więc buspasy i … zakorkowano tę ulicę ?? Po co ?? Komu i do czego to potrzebne??!! Jeśli tak ma wyglądać „usprawnianie ruchu” w mieście to ja dziękuję. Co za miasto ??? Albo wszędzie stawia się sygnalizacje, albo buduje buspasy tam gdzie one nie są potrzebne. Bez sensu, bez pomyślunku, bez koncepcji !!!
Kiedy wreszcie zrozumiecie, że buspasy mają tworzyć korki..!!?!?! Tym sposobem duża część osób kupi bilety MPK i nadal będzie płacić podatki za samochody, opłaty parkingowe itp… i biznes się kręci a ty stój jak ten ch..j na weselu… tzn przystanku marznąc lub w korku obgryzając paznokcie…
Kiedy zwolennicy „przesiadania” się z samochodów do MPK zrozumieją że w wielu przypadkach nie da się zrezygnować ot tak z auta (dzieci, służbowe, towary, usługi, itp…)
Zenob masz rację, ale z tych co wymieniłeś to jest niecałe 50 procent. Większość może zrezygnować bez problemu ale się nie chce bo wygoda najważniejsza ale już korek tą wygodę im psuję to nagle każdy się wypowiada.
Kiedy zrozumiemy… może w tym samym czasie, kiedy zdamy sobie sprawę, że w dużych i średnich miastach miejsca na samochód dla każdego nie ma i nie będzie. Będzie tylko gorzej. W ostatnich latach dobudowa obwodnicy oraz BMC trochę odroczyła datę zapaści komunikacyjnej. Ale tylko o kilka lat.
Wczoraj przejechałem przez Majdanek i podobną miałem myśl, na przejezdnej do tej pory ulicy będą teraz korki. Rozumiem sens tworzenia takich pasów w ścisłym centrum miasta, czy nawet wyłączenia z ruchu ulic dla samochodów osobowych, ale tam ?
Wymogiem na pewno była pusta ekologia wymagająca projektowania buspasów wszędzie tam gdzie UE finansuje część inwestycji. Taki mamy klimat.
dr M. Majdank nie była całą remontowana…!!!
„Pusta” to jest przesadna i meczaca ilośc samochodów w mieście.
Jechałem autobusem i nie stałem w korku.
To przez samochody,a nie przez buspas.
Jasne, że przez samochody. Każdy to widzi. Buspas jest niewinny – leży sobie cichutko i nikomu nie wadzi.
no nobel z logiki..!!! do tej pory nie było korków a samochody były… czy nagle w ciągu nocy przybyło tyle samochodów..?
Wolę stać w korku niż jechać z ludźmi w MPK którzy smierdza, pchają się, a w lecie dusić się od braku klimatyzacji. NIC MNIE NIE PRZEKONA DO JAZDY TYMI SMRODAMI!
Skoro nadal tak uważasz, znaczy się, że jeszcze za mało w korkach sobie postałeś. Gdyby sprawnie działające służby parę razy wywiozły twojego szrota poza miasto, to byś fanem komunikacji miejskiej na 3 pokolenia wprzód został.
Nie płakać iść na wybory i zmieniać proste???
Ile to już razy pisałem! Niech każdy jeździ sobie czym chce. Niech każdy posiada sobie tyle rowerów czy samochodów ile chce. O ile jest im w stanie zapewnić miejsce postojowe.
Jeżeli ktoś chce jechać własnym samochodem – niech jedzie. O ile robi to zgodnie z przepisami. Nikt jazdy nie zabrania. Nikt nie wprowadził zakazu ruchu tą drogą. Na tej drodze został zmieniona tylko organizacja ruchu, na taką, że pozostał tylko 1 zwykły pas ruchu.
Z jakiej racji powinno być tych pasów więcej? Na 95% dróg nie ma pasów rowerowych. Czy rowerzyści domagają się pasów rowerowych na każdej drodze? Czy w przypadku istnienia już 1 pasa rowerowego, domagają się kolejnych? Kto tu jest roszczeniowy?
„Na 95% dróg nie ma pasów rowerowych. Czy rowerzyści domagają się pasów rowerowych na każdej drodze? Czy w przypadku istnienia już 1 pasa rowerowego, domagają się kolejnych? Kto tu jest roszczeniowy?”
Ty nie widzisz różnicy?
Ktoś zabrania rowerzystom poruszać się po „normalnych” pasach ruchu?
To teraz pomyśl jeszcze raz.
Ktoś zabrania kierującym samochodami poruszać się po „normalnych” pasach ruchu?
Z jakiej racji „samochodziarze” mają mieć więcej pasów ruchu niż pozostali użytkownicy.
To teraz pomyśl jeszcze raz i odpowiedz na pytanie dlaczego w sytuacji, gdy jest po równo (1 buspas, 1 pas rowerowy, 1 pas zwykły), czegoś więcej domagają się właśnie samochodziarze?
Dlaczego pasażerowie komunikacji miejskiej nie domagają się 2 buspasów?
Z prostego powodu, a najlepszym przykładem jest debilizm w postaci szeryfów blokujacych kończący się pas w jego połowie. Autobusów w ciągu godziny przejeżdża tamtędy powiedzmy, że 10, a przez czas kiedy komunikacja zbiorowa nie korzysta z tego pasa, ów pas leży odłogiem (a jak wiadomo w tym mieście inspiracji kilka linii potrafi odjechać z tego samego przystanku w tym samym czasie lub w odstępach jednej minuty – więc jeśli nawet chcesz się przesiąść i Twój autobus ma opóźnienie dosłownie minuty to najprawdopodobniej nie załapiesz się na przesiadkę do tego, który przyjedzie o czasie, ale wg. rozkładu jest na danym przystanku minutę później niż ten, którym Ty podróżujesz. W każdym razie nie o tym tutaj i teraz). Wracając do meritum pas leży odłogiem, bo przez debilizm nie mniejszy niż szeryfów, naszych włodarzy z dwóch pasów, z których można było korzystać na codzień, zrobił się jeden. 100 samochodów mających do dyspozycji tylko jeden pas (licząc średnio po 4 metry na samochód plus 1 metr odstępu pomiędzy nimi daje uwaga 500m długości, w przypadku, gdy te same auta mają do dyspozycji dwa pasy ta długość skraca się o połowę, co daje już 250 metrów dla całej kolumny na dwóch pasach. Do tego dochodzi korkowanie się skrzyżowań na poprzedzających i kolejnych przecznicach, bo nawet mając zielone światło nie wjedziesz na skrzyżowanie nie mając możliwości z niego zjechania. Dlatego to nie jest problem, który skupia się jedynie na DDM, ale stoi jeszcze Wolska, która i tak jest zakorkowana w godzinach szczytu, lewoskręt z Łęczynskiej w DDM, prawoskręt z Kunickiego w Wolską. Naprawdę mam wymieniać dalej czy w końcu zamieścić tu szkic, który dobitnie zobrazuje ludziom bez wyobraźni przestrzennej, że ten pomysł jest totalnie nie trafiony. Nie dość, że najpierw zrobiono kilka zupełnie niepotrzebnych sygnalizacji świetlnych, które z powodzeniem można było zastąpić rondami bez sygnalizacji, na odcinku od Łęczynskiej/Wolskiej aż do Krańcowej, to teraz dołożono jeszcze BUS pas ograniczający możliwość korzystania z pełnej szerokości tej arterii. Śmiem twierdzić, że idiotą musiałbyć ten, który znając sytuację, która ma miejsce na skrzyżowaniu Lubelskiego Lipca 80’/Piłsudskiego/Wolskiej wydał zgodę na zabranie jednego z pasów na DDM z przeznaczeniem na transport zbiorowy. Ów człowiek zupełnie nie posiada zdolności logicznego rozumowania i zmysłu przestrzennego. Poskutkowało to tym, co mamy na załączonym obrazku. Pozdrawiam.
Bo deb. w druga stronę to nie działa.
Rowerzystom i komunikacji wolno się poruszać wszystkimi pasami ruchu, a „zwykłym” kierowcom nie wolno jeździć po DDR i BUS pasach. Wystarczy, czy narysować obrazek?
Bezedura wielka misiu Franiu. Roszczeniowość w tym wypadku nic do rzeczy nie ma, bo kierownicy i kierowniczki jak sam zauważyłeś zostali pozbawieni 50% drogi. Nie chcą niczego więcej ponad to co było przed przebudową. To chyba nie jest roszczeniowość w potocznym rozumieniu tego słowa.
Otóż to. Stan przed przebudową nie był stanem równowagi. Teraz panuje równowaga. Dla każdego po jednym pasie.
„Nie chcą niczego więcej ponad to co było przed przebudową.” – od dziesiątek lat układ DMM na tym odcinku się prawie nie zmieniał. Doszły nowe skrzyżowania a przy Majdanku zmniejszono szerokość jezdni – bardzo słusznie, bo ruch się uspokoił.
Ale to, że przed 30 lat (albo więcej) obowiązywała taka organizacja ruchu nie znaczy, że dzisiaj (po 10-krotnym wzroście liczby samochodów w ciągu tych lat) ta organizacja ma wyglądać tak samo jak kiedyś. 30 lat temu krakowskie także było przejezdne. Było, ale nie jest i nie będzie. I bardzo dobrze.
na świecie już dawno zrozumiano, że to poszerzanie dróg i budowa nowych generuje korki – nie na odwrót. mieszkając w mieście i mając do dyspozycji mpk, nie masz potrzeby jeździć do pracy autem – jest to jedynie twoja własna fanaberia. potrzebujesz mieć trzy auta w rodzinie – to nie dziw się, że pod nowym blokiem poza autami zaparkowanymi wszędzie gdzie się da, nie ma nic, nawet miejsca na przejście wózkiem. sami sobie urządzacie swój własny świat, zastanawia mnie tylko, co was do tego inspiruje. podejrzewam, że to jakaś grubsza dysfunkcja psychiczna, która zamiast upraszczać, nakazuje utrudniać, w imię zupełnie pokrętnie rozumianej „wygody”.
No popatrz ,,wtc,,. Na świecie jak piszesz poszerzanie dróg powoduje korki a u nas jest na odwrót właśnie. Bo chyba nie poszerzyli tej ulicy, nieprawdaż? Czyli co – świat się myli, a to my mamy przesr…ne, bo ktoś przeciętny inaczej stwierdził , że trzeba usprawnić ruch tą ulicą i ją zwęzić?
Czytasz ze zrozumieniem N? Wystarczy się przesiąść na komunikacje miejską i problem z głowy. Już nawet nie wspomnę jak kierowcy utrudniają normalnie autobusom włączenie się do ruchu. Co innego chodniki zawalone autami bo każdy wozi się autem i nie ma gdzie zaparkować więc staję gdzie może.
Chcesz się przesiadąć to się przesiadaj i przestań do tego namawiać i zmuszać innych!!! Zrobienie buspasów na tej drodze to zwykłe kretyństwo bo potrzeby ich budowania nie było. Tam autobusy nie stały w korkach. Korków nie było. Teraz są. Dla mnie jazda tymi huczącymi, telepiącymi śmierdziuchami w towarzystwie starych babek, które taranują wszystkich na drodze do fotela nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia. Mam płacić 3,40 za przejechanie 6 km do pracy, a później kolejne 3,40 na powrót. Teraz wychodzę z domu o 6.50 i o 7.00 jestem w pracy. Żeby doznać wątpliwej przyjemności przejechania MPK musiałbym wychodzić z domu o 6.00 i liczyć na to, że autobus się pojawi i łaskawie odjedzie o planowanej porze 6.12. 40 minut jazdy do pracy z felina na kalinę. Po pracy muszę czekać na autobus 30 minut na przystanku i jechać jeszcze dłużej niż rano. Na przystanek mam 10 minut szybkiego chodu. Może niech fanatycy jazdy MPK niech nie uszczęśliwiają na siłę tych, którzy nie podzielają ich miłości do tego czegoś. Niech miasto wytłumaczy może jak taka zmiana organizacji ruchu na tej ulicy wpisuje się w walkę o poprawę jakości powietrza!!!