Kometujecie wszyscy jak byscie znali przebieg zdarzenia ,tak naprawde nikt nie wie co sie tam stalo, a z tego co ja wiem to po obrarzeniach kierowca nie jechal 60-70 km tylko grubo ponad 100km
ktoś
Ocena: 0
I co z tego? Bez świateł jechał? Ślepa była że nie widziała???? Główną winną jest „ofiara”, co bynajmniej nie oznacza, że kierowca całkowicie jest bez winy, ale on był na drodze dla niego przeznaczonej a ona wtargnęła na jezdnię wprost przed koła. Nie powinno jej tam być, rozumiesz???? On jeśli już to zasłużył na mandat za przekroczenie prędkości, jeśli faktycznie tak było, natomiast ona naruszyła art.13 kodeksu drogowego, złamała zakazy opisane w art. 14 tegoż kodeksu. Zapłaciła życiem, ale tylko i wyłącznie za swoją głupotę.
krosny
Ocena: 0
A od kiedy to drogi są tylko dla kierowców ?
ktoś
Ocena: 0
Dla pieszych są wyznaczone miejsca pomalowane pasami, czyż nie?
aluta
Ocena: 0
Ludzie to jest wies a przejscia dla pieszych sa oddalone ok 500 m nie macie pojecia a komentujecie
ktoś
Ocena: 0
I z tego powodu, że przejścia co 500 m wolno wtargnąć wprost pod jadący samochód? Zastanów się co piszesz.
Ja
Ocena: 0
otóż mylisz się bo jeśli przekroczył predkośc to mandat też, ale to wlasnie prędkoć ma wpływ na zdarzenie GŁOWNIE PREDKOSC, bo reakcja inaczej wygląda przy przepisowej predkosci i konsekwencje uderzenia również
ktoś
Ocena: 0
Główny wpływ na to zdarzenie miała bezmyślność dziewczyny, która na prostej drodze wtargnęła wprost pod koła samochodu. Na innym portalu są zdjęcia gdzie widoczny jest tył samochodu, stoi niewiele za miejscem zdarzenia sądząc po śladach na jezdni, nie jechał więc szybko, bo nie wyhamowałby tak blisko. Ewidentna wina dziewczyny, co nie znaczy że mi jej nie zal, ale zdecydowanie bardziej żal kieującego samochodem.
Zatrzymał się 100 m za miejscem zdarzenia-to nie jechał za szybko!!!! co ty piszesz?A mówi się że jachał z prędkością 150km-na terenie zabudowanym kto tak jeżdzi-tylko popaprani,powaleni gówniarze do których należy kierowca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ktoś
Ocena: 0
Mówi się? Gdzie? I kto? A jeśli nawet, jechał ulicą, światła świeciły, silnik chodził więc go było słychać, to po co ona właziła na ulicę? Pochwalasz to co ona zrobiła? Dla mnie ona jest winną bo wtargnęła pod koła. Skąd wiesz że nie była pod wpływem czegoś? Bo normalny człowiek trzeźwo myślący pod koła nie wchodzi.
jolka
Ocena: 0
oj jaki adwokat kodeksami rzuca ,,,,he he musisz pracę zmienić bo kodeksy znasz ha ha
ktoś
Ocena: 0
Kodeks drogowy jest dla WSZYSTKICH uczestników ruchu drogowego, także pieszych. I warto każdemu te przepisy znać.
Przerażona
Ocena: 0
A skąd wiadomo że miał światła włączone?
ktoś
Ocena: 0
Silnik też miał wyłączony? Wyobrażasz sobie jazdę w nocy bez świateł? A wystarczy tylko myśleć….
Ktosiu:
Ocena: 0
tępak raczej nie myślał jadąc z taką prędkością w terenie zabudowanym. Nie pytaj jaką, biegli ustalą. Byłeś tam, widziałeś? Jak nie, zamknij jape.
Przerażona
Ocena: 0
A kto powiedział że kierowca myślał co robi? Często widzę kierowców w nocy bez świateł albo tylko z jednym światłem. A to stare auto więc swiatla przy starcie silnika się nie włączają.
Pomyśl. Nie wszyscy sa tacy mądrzy jak Ty.
ktoś
Ocena: 0
Raczej nie myślał…. To jest przypuszczenie, a skoro wiesz jaką miał prędkość to pochwal się tą wiedzą, jeśli nie to zamknij jape. Przerażona, ty jesteś najmądrzejsza, nic nie wiesz a głupio zwalasz winę na kierowcę, a to dziewczyna wyszła na jezdnię. Czy silnik nie wydaje odgłosów w starym samochodzie nawet jakby świateł nie było? Sama pomyśl zanim głupotę napiszesz.
Ktosiu:
Ocena: 0
O zjawisku Dooplera słyszałeś, czy jeszcze w gimnazjum tego nie miałeś? Proponuję się zapoznać. To nie był C-330 poruszający się z prędkością 20 km/h. Napisałem ci, że biegli ustalą prędkość a ta, będzie działała na niekorzyść chłopaka.
ktoś
Ocena: 0
Wyobraź sobie że nie, natomiast znam zjawisko Dopplera, tylko co to ma wspólnego z tą sprawą? Dla twojej wiadomości, za moich czasów nie było gimnazjów, za to ty chyba tam się kształcisz i chciałeś błysnąć tylko jakoś nie wyszło…. I skąd pewność, że prędkość będzie działała na niekorzyść chłopaka, skoro do potrącenia doszło z winy dziewczyny, która wtargnęła na jezdnię?
m
Ocena: 0
z tego co ty wiesz i po obrażeniach….. znawco mogl jechac przepisowo a dziewczyna po prostu zle zostala trafiona . niech to zbada policja i prokuratura. Kondolencje Dla Rodziny.
Ja
Ocena: 0
no niestety większe jest prawdopodobieństwo ze jechał szybko ,bo młody, bo audi, bo noc i tu się wydaje kierowcom ze do 50 mogą wszędzie dodac 10 w nocy , ale tylko cienias tak jeździ więc 90-100/godz to min i to wg nich nie jest szybo w terenie zabud. ,A poza teren to tylko cienias jedzie 90/godz tu się jeździ 140. Tak niestety to na naszych wsiach wygląda. Tragedia
Tomasz
Ocena: 0
Broń Boże nie bronię kierowcy ale piesi sami się proszą o wypadki nie używając ELEMENTÓW ODBLASKOWYCH!!!!! Dla małolatów kamizelka, odblask to „obciach”!!!! Niestety pora roku sprawia że pieszych praktycznie nie widzimy!
Jola..
Ocena: 0
tak zawsze jest szkoda kierowcy jak by jechał 50 to by nie zabił ,a twój komentarz jest bez sensu człowieku ,zastanów się nad swoją głupotą …….
Greg
Ocena: 0
Jak czytam te komentarze to dochodze do wniosku, że zwierzęta są bardziej empatyczne dla siebie niż ludzie. Czytanie komentarzy z wyzwiskami skłania mnie do refleksji, że większość komentujących to zwykłe bydło, które powinno byc wyskrobane jak był na to czas. Może faktycznie przydałaby sie wojna, żeby takich debili wytłuc, bo na nic innego nie zasługujecie. Byłby sposkój w społeczeństwie.
Ktoś
Ocena: 0
Bardzo mądrze powiedziane. 😉 Ale niestety tacy są ludzie XXI wieku. :-
Syl
Ocena: 0
Greg mam dokładnie takie same odczucia. Ludzie są jednak straszni
Tak było
Ocena: 0
To miała przefrunąć przez jezdnię do tego domu? .. szła po chodniku , bo z drugiej strony go nie ma .. a przejście jest właściwie na końcu i na poczatku wsi .. Nie mówię , że jest bez winy , ale kierowca raczej nie jechał przepisowo jeśli samochód jest aż tak zniszczony i oberwało jej stopę, której nie mogli znaleźć …
Masters
Ocena: 0
Widać po audi że jechał 50km hahaha 100km śmiagał
AB
Ocena: 0
Jak można komentować taką tragedię w taki sposób jak to robicie? Pomyślcie jak czują się rodzice i jej bliscy czytając to? Skruchy trochę błagam! I nie piszcie czyja to wina, bo nikogo z obecnych nie było na miejscu i każdy z was g****o wie. Dziewczyna miała przed sobą całe życie, i jak miała się dostać do domu skoro pasy są na początku i na końcu wsi, chodnik jest tylko po jednej stronie, a Ona mieszkała w środku? Ludzie którzy się wypowiadają o winie to kompletne dno i wodorosty. I nikt niech nie zgania winy tylko na dziewczyne, której urwało nogę, po samym zdjęciu auta widać, że kierowca nie jechał przepisowo…. Więc do cholery pomyślcie co piszecie.
Studętkom jezdem to wiem że....
Ocena: 0
AB – już sobie wyobrażam, że Jej Szanowni Rodzice z braku innych zmartwień siedzą teraz przed monitorami i gremialnie, oraz każde z osobna czytają co my tu napisaliśmy.
ktoś
Ocena: 0
Widać fajnych ma rodziców, pogrążonych w żałobie skoro sobie siedzą i czytają. A ze zdjęcia widać tylko, że wtargnęła mu pod koła, nie potrącił jej środkiem samochodu tylko od strony chodnika czyli weszła wprost pod samochód. Jak można nie widzieć samochodu, włączonych w nocy świateł???? Żal kierowcy, bo niepotrzebne mu przecież kłopoty które ma przez nią. Jak ktoś wyżej napisał nie mógł jechać szybko bo za małe zniszczenia na samochodzie, słupek cały więc nie piszcie że wina kierowcy, bo jeśli cokolwiek to najwyżej 10%, w 90% jej wina bo wtargnęła wprost pod koła jak święta krowa, która uważa że jak wchodzi na jezdnię to wszyscy jej muszą ustąpić. Jeżdżę to widzę na co dzień jak się zachowują bezmyślni piesi.
Bob
Ocena: 0
Gdzie wyczytałeś, że dziewczyna wtargnęła mu przed maskę?. Równie dobrze mógł zgarnąć dziewczynę schodzącą już z drogi i „dla jaj” chciał przestraszyć a wyszło , że zabił. @ktoś za bardzo bronisz kierowcę, umniejszając na różne sposoby jego winę. Biegli ustalą wszystkie szczegóły. Jeśli przekroczył dopuszczalną prędkość a do oznakowanego przejścia było więcej jak 100 metrów, będzie winny śmierci dziewczyny. Wszelkie wtedy twoje mądrości, będzie można o kant …. potłuc.
ktoś
Ocena: 0
Poczytaj sobie komentarze jej „adwokatów” chciała przejść do domu, bo chodnik jest po drugiej stronie. Wtargnęła mu pod koła bo to wynika z tego, co widzę, nie miał nawet jak zareagować, zastanawiam się czy ona przypadkiem nie była pod wpływem czegokolwiek (alkohol, dopalacze, narkotyki) bo nikt przecież normalny nie wchodzi pod samochód tak po prostu. To zobaczymy po sekcji i jeśli tak było to co wtedy powiesz? Co z twoimi mądrościami? Jeśli ktoś włazi wprost pod koła to jakie znaczenie ma prędkość, czy też odległość od przejścia? Wtargnięcie to wtargnięcie, nie potrzeba do tego żadnych mądrości. Piszę z perspektywy kierowcy, bo spotykam się na co dzień z takimi świętymi krowami.
Nocnymarek
Ocena: 0
„.. Jeśli ktoś włazi wprost pod koła to jakie znaczenie ma prędkość….”.,- Przy prędkości 50 km/h miała szansę przeżyć….. nie potrzeba do tego żadnych mądrości. 10 mniej ratuje życie.
Nocnymarek
Ocena: 0
Jeszcze jedno. Jeśli wierzysz we wszystko co ludzie piszą w komentarzach, to współczuję, Plotka powtórzona sto razy stajnie się prawdą? Odpisujesz każdemu, kto ma inny pogląd na zdarzenie, jak byś chciał z kierowcy (być może sprawcy) zrobić męczennika.
ktoś
Ocena: 0
Jeśli ktoś wtargnie na jezdnię to POWODUJE zdarzenie, nieważne czy ucierpi mniej czy więcej ale jest sprawcą. Gdyby nie taka święta krowa to nic by się nie stało, rozumiesz????
Zocha
Ocena: 0
Kulturą „ktosiu” nie grzeszysz. Na drodze zapewne też ci jej brakuje. Dlaczego wyzywasz ofiarę wypadku od świętych krów? Kim ty jesteś w takim razie używając takich określeń?
ktoś
Ocena: 0
Zocha, a ty czym grzeszysz? Ja wyzywam? Jest takie powiedzenie „łazi jak święta krowa” (dla inteligentnych inaczej: wszystko jej wolno i jest nietykalna-poczytaj gdzie krowy są traktowane jak święte jak ze szkoły nie pamiętasz) i tego powiedzenia używam w odniesieniu do osób, które nie patrzą czy coś jedzie tylko włażą na ulicę nie ważne czy przejście czy nie, i nie chodzi mi tylko i wyłącznie o dziewczynę która tu zginęła prze swoje własne bezmyślne zachowanie w tej sytuacji.
nickt
Ocena: 0
słupek nie zgięty nie było szybko
gość
Ocena: 0
ale zobacz jak samochód wygląda z małą prędkością by tak nie wyglądał
aga741
Ocena: 0
To nie bylo boczne uderzenie zeby sluek poszedl…..
Gość 27
Ocena: 0
Ludzie ta rodzina przeżywa tragedię zginęła im córka a wy takie
głupoty piszecie!!! Zastanówcie się trochę za nim coś napiszecie. A kierowca mózgu nie miał jadąc z taką prędkością gówniarz dostał samochód od rodziców i popisać się chciał przed kolegami zabijając niewinne dziecko!!
ktoś
Ocena: 0
Hmmm…. Zabił? Czym? Nożem, pałą pobił czy co? Ona mózgu nie miała że mu wtargnęła pod koła? Nie to, że pochwalam (jeśli faktycznie jechał za szybko bo nie wiem), ale to jej wina. To szczera prawda a nie głupoty, tragedia się stała ale z winy dziewczyny, kto normalny wchodzi wprost pod koła jadącego samochodu? Weszła jak widać na zdjęciu z chodnika prosto pod samochód, więc czyja to wina?
anioł
Ocena: 0
Przeczytałam te wszystkie wypociny i śmiało mogę stwierdzić że większość z nich pisała wiejska patologia pozbawiona ludzkich odruchów ( a gościu pod nazwą ;;;;ktoś””’to całkowite dno i wodorosty ) Po części zawiniła dziewczyna że weszła na jezdnie a i kierowca też przekroczył prędkość , nie nam oceniać Ale jak można pisać tak głupie i obrażające komentarze zmarłą osobę ( na tle takiej tragedii zarówno dla kierowcy jak i rodziny zmarłej) Dziewczyna w wieku 17 lat po za domem o 22 to jest rzecz normalna większości z nas dzieci też wychodzą wieczorem z domu .Wyrazy współczucia dla rodziny i znajomych {***} Ludzie zastanówcie się co piszecie a jak nie macie nic mądrego do napisanie , po prostu nie piszcie .
ktoś
Ocena: 0
Miejski znawco, czy za normalne uważasz że małolaty wprost pod samochody wchodzą? Czy ja oceniam? Stwierdzam tylko fakt, że zapłaciła za swoją bezmyślność najwyższą cenę, nigdzie nie piszę że mi jej nie szkoda ale bardziej mi szkoda kierowcy, bo po zdjęciach widać że uderzenie jest bokiem od chodnika, czyli weszła (wtargnęła) wprost mu pod koła, niestety będzie musiał się tłumaczyć za jej głupotę, jeżdżę to wiem jak się piesi zachowują i tu jest klasyczny tego przykład. Miała 17 lat więc powinna wiedzieć, że samochód na jej widzimisię nie wyhamuje, że nie wchodzi się wprost pod koła samochodu, dlatego uważam że to jej wina co się stało. Skoro uważasz mnie za dno i wodorosty to sam jesteś mułem pod tymi wodorostami skoro uważasz że tylko dlatego, że zginęła trzeba ją na piedestał wynosić.
Kometujecie wszyscy jak byscie znali przebieg zdarzenia ,tak naprawde nikt nie wie co sie tam stalo, a z tego co ja wiem to po obrarzeniach kierowca nie jechal 60-70 km tylko grubo ponad 100km
I co z tego? Bez świateł jechał? Ślepa była że nie widziała???? Główną winną jest „ofiara”, co bynajmniej nie oznacza, że kierowca całkowicie jest bez winy, ale on był na drodze dla niego przeznaczonej a ona wtargnęła na jezdnię wprost przed koła. Nie powinno jej tam być, rozumiesz???? On jeśli już to zasłużył na mandat za przekroczenie prędkości, jeśli faktycznie tak było, natomiast ona naruszyła art.13 kodeksu drogowego, złamała zakazy opisane w art. 14 tegoż kodeksu. Zapłaciła życiem, ale tylko i wyłącznie za swoją głupotę.
A od kiedy to drogi są tylko dla kierowców ?
Dla pieszych są wyznaczone miejsca pomalowane pasami, czyż nie?
Ludzie to jest wies a przejscia dla pieszych sa oddalone ok 500 m nie macie pojecia a komentujecie
I z tego powodu, że przejścia co 500 m wolno wtargnąć wprost pod jadący samochód? Zastanów się co piszesz.
otóż mylisz się bo jeśli przekroczył predkośc to mandat też, ale to wlasnie prędkoć ma wpływ na zdarzenie GŁOWNIE PREDKOSC, bo reakcja inaczej wygląda przy przepisowej predkosci i konsekwencje uderzenia również
Główny wpływ na to zdarzenie miała bezmyślność dziewczyny, która na prostej drodze wtargnęła wprost pod koła samochodu. Na innym portalu są zdjęcia gdzie widoczny jest tył samochodu, stoi niewiele za miejscem zdarzenia sądząc po śladach na jezdni, nie jechał więc szybko, bo nie wyhamowałby tak blisko. Ewidentna wina dziewczyny, co nie znaczy że mi jej nie zal, ale zdecydowanie bardziej żal kieującego samochodem.
Zatrzymał się 100 m za miejscem zdarzenia-to nie jechał za szybko!!!! co ty piszesz?A mówi się że jachał z prędkością 150km-na terenie zabudowanym kto tak jeżdzi-tylko popaprani,powaleni gówniarze do których należy kierowca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mówi się? Gdzie? I kto? A jeśli nawet, jechał ulicą, światła świeciły, silnik chodził więc go było słychać, to po co ona właziła na ulicę? Pochwalasz to co ona zrobiła? Dla mnie ona jest winną bo wtargnęła pod koła. Skąd wiesz że nie była pod wpływem czegoś? Bo normalny człowiek trzeźwo myślący pod koła nie wchodzi.
oj jaki adwokat kodeksami rzuca ,,,,he he musisz pracę zmienić bo kodeksy znasz ha ha
Kodeks drogowy jest dla WSZYSTKICH uczestników ruchu drogowego, także pieszych. I warto każdemu te przepisy znać.
A skąd wiadomo że miał światła włączone?
Silnik też miał wyłączony? Wyobrażasz sobie jazdę w nocy bez świateł? A wystarczy tylko myśleć….
tępak raczej nie myślał jadąc z taką prędkością w terenie zabudowanym. Nie pytaj jaką, biegli ustalą. Byłeś tam, widziałeś? Jak nie, zamknij jape.
A kto powiedział że kierowca myślał co robi? Często widzę kierowców w nocy bez świateł albo tylko z jednym światłem. A to stare auto więc swiatla przy starcie silnika się nie włączają.
Pomyśl. Nie wszyscy sa tacy mądrzy jak Ty.
Raczej nie myślał…. To jest przypuszczenie, a skoro wiesz jaką miał prędkość to pochwal się tą wiedzą, jeśli nie to zamknij jape. Przerażona, ty jesteś najmądrzejsza, nic nie wiesz a głupio zwalasz winę na kierowcę, a to dziewczyna wyszła na jezdnię. Czy silnik nie wydaje odgłosów w starym samochodzie nawet jakby świateł nie było? Sama pomyśl zanim głupotę napiszesz.
O zjawisku Dooplera słyszałeś, czy jeszcze w gimnazjum tego nie miałeś? Proponuję się zapoznać. To nie był C-330 poruszający się z prędkością 20 km/h. Napisałem ci, że biegli ustalą prędkość a ta, będzie działała na niekorzyść chłopaka.
Wyobraź sobie że nie, natomiast znam zjawisko Dopplera, tylko co to ma wspólnego z tą sprawą? Dla twojej wiadomości, za moich czasów nie było gimnazjów, za to ty chyba tam się kształcisz i chciałeś błysnąć tylko jakoś nie wyszło…. I skąd pewność, że prędkość będzie działała na niekorzyść chłopaka, skoro do potrącenia doszło z winy dziewczyny, która wtargnęła na jezdnię?
z tego co ty wiesz i po obrażeniach….. znawco mogl jechac przepisowo a dziewczyna po prostu zle zostala trafiona . niech to zbada policja i prokuratura. Kondolencje Dla Rodziny.
no niestety większe jest prawdopodobieństwo ze jechał szybko ,bo młody, bo audi, bo noc i tu się wydaje kierowcom ze do 50 mogą wszędzie dodac 10 w nocy , ale tylko cienias tak jeździ więc 90-100/godz to min i to wg nich nie jest szybo w terenie zabud. ,A poza teren to tylko cienias jedzie 90/godz tu się jeździ 140. Tak niestety to na naszych wsiach wygląda. Tragedia
Broń Boże nie bronię kierowcy ale piesi sami się proszą o wypadki nie używając ELEMENTÓW ODBLASKOWYCH!!!!! Dla małolatów kamizelka, odblask to „obciach”!!!! Niestety pora roku sprawia że pieszych praktycznie nie widzimy!
tak zawsze jest szkoda kierowcy jak by jechał 50 to by nie zabił ,a twój komentarz jest bez sensu człowieku ,zastanów się nad swoją głupotą …….
Jak czytam te komentarze to dochodze do wniosku, że zwierzęta są bardziej empatyczne dla siebie niż ludzie. Czytanie komentarzy z wyzwiskami skłania mnie do refleksji, że większość komentujących to zwykłe bydło, które powinno byc wyskrobane jak był na to czas. Może faktycznie przydałaby sie wojna, żeby takich debili wytłuc, bo na nic innego nie zasługujecie. Byłby sposkój w społeczeństwie.
Bardzo mądrze powiedziane. 😉 Ale niestety tacy są ludzie XXI wieku. :-
Greg mam dokładnie takie same odczucia. Ludzie są jednak straszni
To miała przefrunąć przez jezdnię do tego domu? .. szła po chodniku , bo z drugiej strony go nie ma .. a przejście jest właściwie na końcu i na poczatku wsi .. Nie mówię , że jest bez winy , ale kierowca raczej nie jechał przepisowo jeśli samochód jest aż tak zniszczony i oberwało jej stopę, której nie mogli znaleźć …
Widać po audi że jechał 50km hahaha 100km śmiagał
Jak można komentować taką tragedię w taki sposób jak to robicie? Pomyślcie jak czują się rodzice i jej bliscy czytając to? Skruchy trochę błagam! I nie piszcie czyja to wina, bo nikogo z obecnych nie było na miejscu i każdy z was g****o wie. Dziewczyna miała przed sobą całe życie, i jak miała się dostać do domu skoro pasy są na początku i na końcu wsi, chodnik jest tylko po jednej stronie, a Ona mieszkała w środku? Ludzie którzy się wypowiadają o winie to kompletne dno i wodorosty. I nikt niech nie zgania winy tylko na dziewczyne, której urwało nogę, po samym zdjęciu auta widać, że kierowca nie jechał przepisowo…. Więc do cholery pomyślcie co piszecie.
AB – już sobie wyobrażam, że Jej Szanowni Rodzice z braku innych zmartwień siedzą teraz przed monitorami i gremialnie, oraz każde z osobna czytają co my tu napisaliśmy.
Widać fajnych ma rodziców, pogrążonych w żałobie skoro sobie siedzą i czytają. A ze zdjęcia widać tylko, że wtargnęła mu pod koła, nie potrącił jej środkiem samochodu tylko od strony chodnika czyli weszła wprost pod samochód. Jak można nie widzieć samochodu, włączonych w nocy świateł???? Żal kierowcy, bo niepotrzebne mu przecież kłopoty które ma przez nią. Jak ktoś wyżej napisał nie mógł jechać szybko bo za małe zniszczenia na samochodzie, słupek cały więc nie piszcie że wina kierowcy, bo jeśli cokolwiek to najwyżej 10%, w 90% jej wina bo wtargnęła wprost pod koła jak święta krowa, która uważa że jak wchodzi na jezdnię to wszyscy jej muszą ustąpić. Jeżdżę to widzę na co dzień jak się zachowują bezmyślni piesi.
Gdzie wyczytałeś, że dziewczyna wtargnęła mu przed maskę?. Równie dobrze mógł zgarnąć dziewczynę schodzącą już z drogi i „dla jaj” chciał przestraszyć a wyszło , że zabił. @ktoś za bardzo bronisz kierowcę, umniejszając na różne sposoby jego winę. Biegli ustalą wszystkie szczegóły. Jeśli przekroczył dopuszczalną prędkość a do oznakowanego przejścia było więcej jak 100 metrów, będzie winny śmierci dziewczyny. Wszelkie wtedy twoje mądrości, będzie można o kant …. potłuc.
Poczytaj sobie komentarze jej „adwokatów” chciała przejść do domu, bo chodnik jest po drugiej stronie. Wtargnęła mu pod koła bo to wynika z tego, co widzę, nie miał nawet jak zareagować, zastanawiam się czy ona przypadkiem nie była pod wpływem czegokolwiek (alkohol, dopalacze, narkotyki) bo nikt przecież normalny nie wchodzi pod samochód tak po prostu. To zobaczymy po sekcji i jeśli tak było to co wtedy powiesz? Co z twoimi mądrościami? Jeśli ktoś włazi wprost pod koła to jakie znaczenie ma prędkość, czy też odległość od przejścia? Wtargnięcie to wtargnięcie, nie potrzeba do tego żadnych mądrości. Piszę z perspektywy kierowcy, bo spotykam się na co dzień z takimi świętymi krowami.
„.. Jeśli ktoś włazi wprost pod koła to jakie znaczenie ma prędkość….”.,- Przy prędkości 50 km/h miała szansę przeżyć….. nie potrzeba do tego żadnych mądrości. 10 mniej ratuje życie.
Jeszcze jedno. Jeśli wierzysz we wszystko co ludzie piszą w komentarzach, to współczuję, Plotka powtórzona sto razy stajnie się prawdą? Odpisujesz każdemu, kto ma inny pogląd na zdarzenie, jak byś chciał z kierowcy (być może sprawcy) zrobić męczennika.
Jeśli ktoś wtargnie na jezdnię to POWODUJE zdarzenie, nieważne czy ucierpi mniej czy więcej ale jest sprawcą. Gdyby nie taka święta krowa to nic by się nie stało, rozumiesz????
Kulturą „ktosiu” nie grzeszysz. Na drodze zapewne też ci jej brakuje. Dlaczego wyzywasz ofiarę wypadku od świętych krów? Kim ty jesteś w takim razie używając takich określeń?
Zocha, a ty czym grzeszysz? Ja wyzywam? Jest takie powiedzenie „łazi jak święta krowa” (dla inteligentnych inaczej: wszystko jej wolno i jest nietykalna-poczytaj gdzie krowy są traktowane jak święte jak ze szkoły nie pamiętasz) i tego powiedzenia używam w odniesieniu do osób, które nie patrzą czy coś jedzie tylko włażą na ulicę nie ważne czy przejście czy nie, i nie chodzi mi tylko i wyłącznie o dziewczynę która tu zginęła prze swoje własne bezmyślne zachowanie w tej sytuacji.
słupek nie zgięty nie było szybko
ale zobacz jak samochód wygląda z małą prędkością by tak nie wyglądał
To nie bylo boczne uderzenie zeby sluek poszedl…..
Ludzie ta rodzina przeżywa tragedię zginęła im córka a wy takie
głupoty piszecie!!! Zastanówcie się trochę za nim coś napiszecie. A kierowca mózgu nie miał jadąc z taką prędkością gówniarz dostał samochód od rodziców i popisać się chciał przed kolegami zabijając niewinne dziecko!!
Hmmm…. Zabił? Czym? Nożem, pałą pobił czy co? Ona mózgu nie miała że mu wtargnęła pod koła? Nie to, że pochwalam (jeśli faktycznie jechał za szybko bo nie wiem), ale to jej wina. To szczera prawda a nie głupoty, tragedia się stała ale z winy dziewczyny, kto normalny wchodzi wprost pod koła jadącego samochodu? Weszła jak widać na zdjęciu z chodnika prosto pod samochód, więc czyja to wina?
Przeczytałam te wszystkie wypociny i śmiało mogę stwierdzić że większość z nich pisała wiejska patologia pozbawiona ludzkich odruchów ( a gościu pod nazwą ;;;;ktoś””’to całkowite dno i wodorosty ) Po części zawiniła dziewczyna że weszła na jezdnie a i kierowca też przekroczył prędkość , nie nam oceniać Ale jak można pisać tak głupie i obrażające komentarze zmarłą osobę ( na tle takiej tragedii zarówno dla kierowcy jak i rodziny zmarłej) Dziewczyna w wieku 17 lat po za domem o 22 to jest rzecz normalna większości z nas dzieci też wychodzą wieczorem z domu .Wyrazy współczucia dla rodziny i znajomych {***} Ludzie zastanówcie się co piszecie a jak nie macie nic mądrego do napisanie , po prostu nie piszcie .
Miejski znawco, czy za normalne uważasz że małolaty wprost pod samochody wchodzą? Czy ja oceniam? Stwierdzam tylko fakt, że zapłaciła za swoją bezmyślność najwyższą cenę, nigdzie nie piszę że mi jej nie szkoda ale bardziej mi szkoda kierowcy, bo po zdjęciach widać że uderzenie jest bokiem od chodnika, czyli weszła (wtargnęła) wprost mu pod koła, niestety będzie musiał się tłumaczyć za jej głupotę, jeżdżę to wiem jak się piesi zachowują i tu jest klasyczny tego przykład. Miała 17 lat więc powinna wiedzieć, że samochód na jej widzimisię nie wyhamuje, że nie wchodzi się wprost pod koła samochodu, dlatego uważam że to jej wina co się stało. Skoro uważasz mnie za dno i wodorosty to sam jesteś mułem pod tymi wodorostami skoro uważasz że tylko dlatego, że zginęła trzeba ją na piedestał wynosić.