14/07/2026
690 680 960

Prywatny przewoźnik chce uruchomić pociągi z Lublina. To może być koniec monopolu PKP Intercity

Czeski przewoźnik Leo Express chce uruchomić codzienne połączenia kolejowe z Lublina do Poznania. To pierwszy od lat plan wejścia prywatnego operatora na dalekobieżny rynek w Lublinie i szansa na przełamanie dominacji PKP Intercity.

Na polskim rynku kolejowym szykują się istotne zmiany. Czeski przewoźnik Leo Express złożył do Urzędu Transportu Kolejowego wniosek o uruchomienie połączeń na siedmiu nowych trasach, w tym także do województwa lubelskiego. Jeśli plany zostaną zrealizowane, mieszkańcy naszego regionu po raz pierwszy od lat zyskają alternatywę dla dalekobieżnych połączeń PKP Intercity.

Leo Express chce uruchomić codzienne połączenia na trasie Lublin Główny – Poznań Główny. Byłby to pierwszy prywatny przewoźnik dalekobieżny obsługujący regularne krajowe połączenia z Lublina, co oznaczałoby przełamanie wieloletniej dominacji PKP Intercity na tej trasie.

Z przedstawionych do UTK dokumentów wynika, że Leo Express planuje uruchamianie trzech par pociągów każdego dnia. Składy miałyby wyjeżdżać z Lublina o godz. 7:15, 10:35 oraz 14:00, docierając do Poznania odpowiednio o 11:25, 14:45 i 18:10. W przeciwnym kierunku pociągi opuszczałyby Poznań o 7:00, 10:00 i 14:00, kończąc bieg w Lublinie o 11:10, 14:10 i 18:10.

Po drodze pociągi zatrzymywałyby się m.in. w Puławach, Dęblinie, Warszawie Wschodniej, Warszawie Centralnej, Warszawie Zachodniej, Skierniewicach, Kutnie oraz Koninie. Według planów przejazd pomiędzy Lublinem a Poznaniem miałby trwać około 4 godzin i 10 minut, czyli wyraźnie krócej niż obecnie najszybsze połączenia PKP Intercity, które potrzebują na pokonanie tej trasy około 4 godzin i 50 minut.

Wnioski złożone przez Leo Express obejmują łącznie siedem tras krajowych. Oprócz połączenia z Lublina do Poznania przewoźnik chce uruchomić także pociągi: Warszawa – Gdynia, Warszawa – Zakopane, Warszawa – Kraków, Warszawa – Wrocław, Wrocław – Przemyśl oraz Gdynia – Łódź. Wszystkie połączenia miałyby być realizowane codziennie od 12 grudnia 2027 roku do 11 grudnia 2032 roku.

Czeski przewoźnik planuje obsługiwać nowe połączenia nowoczesnymi lokomotywami Siemens Vectron. Składy miałyby liczyć od pięciu do dziesięciu wagonów, a ich długość byłaby dostosowywana do liczby pasażerów.

Złożenie wniosków do Urzędu Transportu Kolejowego nie oznacza jeszcze, że pociągi na pewno pojawią się na torach. Procedura dopiero się rozpoczyna. Kluczowe znaczenie może mieć tzw. badanie równowagi ekonomicznej. O jego przeprowadzenie może wystąpić m.in. PKP Intercity, jeśli uzna, że nowe komercyjne połączenia mogłyby zagrozić realizacji publicznych przewozów dotowanych przez państwo. Taka sytuacja miała już miejsce w przypadku planowanego połączenia Leo Express z Frankfurtem nad Menem do Przemyśla.

Obecnie Leo Express obsługuje regularne krajowe połączenia pomiędzy Warszawą a Krakowem oraz rozwija ofertę międzynarodową. Jeśli UTK wyda pozytywne decyzje, a procedury zakończą się pomyślnie, od grudnia 2027 roku mieszkańcy Lublina zyskają pierwszą od wielu lat realną konkurencję dla PKP Intercity na trasach dalekobieżnych.

2 komentarze

  1. A bezpośredniego do Gdyni nadal brak.

  2. Ocena: -5

    Wpuścić obcych na początku będzie tanio a potem dwa razy drożej.

Dodaj komentarz