Pracował w MPK od 3 miesięcy. Pomylił gaz z hamulcem?
20:35 05-02-2016 | Autor: redakcja
Osoby biorące udział w piątkowym zderzeniu autobusu komunikacji miejskiej z samochodem osobowym nie doznały poważniejszych obrażeń ciała. Dzięki temu kierowca autobusu nie będzie odpowiadał przed sądem, zostanie ukarany mandatem i otrzyma punkty karne. Mężczyzna miał bardzo krótki staż pracy w lubelskim MPK. – Pracował u nas pod początku listopada 2015 roku, a więc ponad trzy miesiące – tłumaczyła nam Weronika Opasiak z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Lublinie.
Podczas oględzin na miejscu zdarzenia, wszyscy się zastanawiali, w jaki sposób zjeżdżający ze skrzyżowania kierowca, dojechał po zderzeniu tak daleko. Autobus miał znikomą prędkość, jednak pokonał całe skrzyżowanie, przejechał przez chodnik, później kilkadziesiąt metrów po trawniku oraz jeszcze z dużą siłą uderzył w ziemną skarpę. Jak ustaliliśmy, mężczyzna wyjaśniał, że pomylił pedał gazu z hamulcem. Autobus zamiast zwalniać, przyśpieszał.
-Nic mi na ten temat nie wiadomo – dodała Weronika Opasiak. Kierowca jak na razie nie będzie woził pasażerów. Został odsunięty od prowadzenia pojazdów.
Winnym zdarzenia policjanci uznali kierowcę autobusu, który wykonywał kursy na linii nr 70. Jadąc al. Witosa od strony Świdnika, wykonywał manewr skrętu w lewo, w stronę pętli na os. Felin. Zasugerował się tym, że jadące z naprzeciwka prawym pasem auta, zaczęły zwalniać. Sądząc iż mają już czerwone światło wjechał na skrzyżowanie. Wtedy zderzył się z jadącym lewym pasem citroenem. Oboje kierujący byli trzeźwi.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2016-02-05 20:26:39
reklama
//
Świetne tłumaczenie, tylko, że ja mam zniszczony samochód.
Ciesz się człowieku, że żyjesz !!!
To tylko blacha, nie przejmuj się, najważniejsze że wszyscy cali, straciłem już dwa auta nie z mojej winy ale ciesze się że żyje, nie ten to kupi się następny.
Taak, tylko przez takich idiotów jest się w plecy kilka tysięcy, bo wiadomo jak ubezpieczalnie robią…
od tego są odwołania…
poza tym, podejrzewam, ze skoro inni zwalniali, to ty przeciąłeś na „ciemno żółtym” albo „jasno czerwonym”
I trzy razy się odwołasz a i tak dostaniesz mniej
jakbyś nie wyprzedzał hamujących, jadących prawym pasem, na skrzyżowaniu,albo bezpośrednio przed skrzyżowaniem (dla mniej czających: nawet jak jezdnia ma kilka pasów w jednym kierunku to i tak jest to wyprzedzanie) to byś nie miał zniszczonego auta
Wypadki były i będą kto wie czy sam byś nieprzywalil ze swojej winy parę kilometrów dalej i żadnego odszkodowania byś niedostał ciesz się ze żyjesz. Znając życie komuś ubliżasz od idiotów a sam nie znasz przepisów i nieustapilbys wyjazdu z zatoki bo małe to musi być prawie zawsze przed autobusem. Widać gołym okiem ze takich kierowców jest bardzo mało co umożliwi wyjazd z zatoki. Masz tylko farta ze policja za to mandatów nie pisze jakby pisali to byś ustepował. Brawo ty. Taka ruchliwa droga a tylko ty niewychamowałes przed tym autobusem za wszelka cenę mam pierwszeństwo to jadę też za inteligentny nie jesteś a jakby tam nieświadome niebezpieczeństwa dziecko wbiegło to byś rozjechał i wyzywał je od idiotów i rodziców ze nie upilnowali dziecka myślenie nie boli a ludzie dorośli tez się pchają na czerwonym na przejście jak jest ograniczenie do 70 to nie znaczy ze masz tyle jechać za wszelka cenę ten znak mówi ze nie możesz jechać szybciej ale pewnie i tak jechałeś tam z 90 jak mnie pamięć nie myli to przed sygnalizatorem nie możesz przyspieszać za to oblewają na egzaminie a dwa stoi tam znak kierowco zwolnij, przejście dla pieszych i ty inteligenty człowieku odczytałeś to jak trzeba nie mniej niż 70 to nie nakaz jazdy min 70 tam stoi tylko ograniczenie do 70 przejrzyj kodeks drogowy może znaki ci się pomyliły. Brawa dla ciebie pawelku
Brawo dla Ciebie tępy człowieczku, ja w tym zdarzeniu udziału nie brałem w żaden sposób 😉
a to też guzik prawda, bo o ile ten tekst o stracie i ubezpieczalniach w przypadkach Autocasco (czyli ubezpieczeniach dobrowolnych.gdy sam płacący zgadza się na warunki ubezpieczenia, czyli godzi się np. na 15% udział własny w szkodzie, czy amortyzację części) może być prawdziwy, o tyle przy likwidacji z OC sprawcy poszkodowany zawsze ma prawo do pełnej naprawy szkody, zwykle wychodzi nawet na plus.
Do wszystkich piszacych powyzej i ponizej „znajacych” przepisy ruchu drogowego.
Oddajcie swoje prawa jazdy jesli je macie, bo kompletnie nie znacie podstawowych przepisow i piszecie bzdury.
Na tym skrzyzowaniu absolutnie MOZNA wyprzedzac!!!
Mowi o tym wyraznie art.24 pkt.7
„Zabrania się wyprzedzania pojazdu silnikowego jadącego po jezdni:
1) przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia;
2) na zakręcie oznaczonym znakami ostrzegawczymi;
3) na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany.”
Wyjasnic co oznacza „ruch kierowany”???
No chyba ze chodzi wam o to ze gosc wpakowal sie na skrzyzowanie na poznym zoltym lub wczesnym czerwonym… To wtedy ok… Kazdy, kto pakuje sie na swietle innym niz zielone, powinien skonczyc na slupie!
Absolutnie to sie [] w leb czesto przy ave stoja psy nieoznakowane i masz dwa pasy zobacz co sie stani jak bedziesz wyprzedzal przzed przejsciem dlaa pieszych juz niejednokrotnie widzialem jak jeden zwalnia i sie zatrzymuje a drugi przejezdz i leci za nimo odrazu insignia pewnie pochwalic a zato teraz prawko zabieraja na 3 misiace baranie
Panie madry przed przejsciem dla pieszych te mozna wyprzedzac zwlaszcza jak na prawym pasie ktos zwalnia??
Do Lol i Kazika…
Powtarzam: oddajcie prawa jazdy, bo nie znacie przepisow!!!
Pomoge wam matolki…:
Art.26 pkt.3.
Kierującemu pojazdem zabrania się:
1) wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany;
Gdybyscie nie zauwazyli „mistrzowie kierownicy”, to na tym skrzyzowaniu jest ruch kierowany!!!
Poczytajcie kodeks, a dopiero pozniej sie wypowiadajcie.
Tępe pały nie rozumieją, że można wyprzedzać na pasachch z sygnalizacją. I jeszcze twardo od baranów wyzywa, bo innsignie wakcji widział. No łaaaał! Szkoda, ze kodeksu nie widział…
Oddaj na naprawę bezgotówkową, a nie stracisz.
A nie widziałeś że inni zwalniają, a wielkie, czerwone, świecące i warczące na Ciebie jedzie?
A ja jestem pewien że przejechałeś na siłę na „głębokim pomarańczowym” lub już czerwonym. Notorycznie na tym skrzyżowaniu jadący od strony miasta „barany” pędzą dwupasem mając gdzieś sygnalizacje świetlną, jadąc z zasadą „jeszcze się wyrobie” dobrze Ci tak że straciłeś samochód skoro inni kierowcy jadąc w tym samym kierunku zaczęli zwalniać.
A czy pan Jozef K. ma Dacie uprzywilejowana, ze parkuje na trawniku jak u siebie za stodola?
za 1500 zł lepszych szoferów miec nie bedą… zobaczymy kto następny rozwali autobusa….
Myślę że do takich wypadków będzie dochodzić częściej moim zdaniem bo presja której są poddawani kierowcy MPK przez zarząd spółki są karygodne, a firma szczyci się laurem Firma przyjazna pracownikowi, to kpina!!!
Dobrze gada polac mu. To całe mpk to sciema dali pracownikom malo zarabiajcym dodatkowa premie jak niebedzie chodzil na zwolnienia bedzie dyspozycyjn niebedzie kar od ztm dostanie 180 zl dodatkowo. a wyglada to troche inaczej Czesio zasuwa do prqacy caly miesiac jest dyspozycyjny niema kar od ztm ie choruje ale zato Roman i jego 30 kolegów siedz na zwolnieniu i wtedy Czesio niedostaje premi bo za duzo pracowników bylo na zwolnieniu albo wynajda mu 3 dni zwolnienai lekarskiego na poczatku 2015 i juz po premi bo byl kiedys kiedys na zwolnieniu a mpk szczyci sie laurem Firma przyjazna pracownikowi to jest kpina i wiekszosc ludzi bedzie to mialo gdzies i pojda na zwolnienie za 80% pensji i nic niebeda w tym czasie pracowaca firma przyjazna pracownikowi zaplaci 3 razy wiecej za zwolnieni 80% za drugiego pracownika ktory go zastapi i za nadgodziny. Brawo wy pracowników w konia robicie i oni was tez beda robic
tak to jest jak na kierowce przyjmuje sie piekarzy
Chce się powiedzieć „a nie mówiłem”. Zwłaszcza moje porównanie do wyczynów tego kierowcy „29” z Kosmowskiej okazało się być nad wyraz trafne.
Wstyd. Jakby kierowała baba….
Wachluj swymi słowami przed córcia albo ZONECZKA, od kobiet w MPK wara!!!!!
robi sie ciekawie .drugie zdarzenie z krotkim stażem.
W MPK baranie
Jak w automacie można pomylić gaz z hamulcem?!
No właśnie to mnie zastanawia. Jeszcze „wcisnąć sprzęgło” i rozkwasić wszystkich na szybie/fotelach na skutek hamowania, to i owszem (zwłaszcza, jak się wcześniej bardzo długo jeździło z ręczną skrzynią biegów)… ale pomylić gaz z hamulcem przy skrzyni automatycznej, to trzeba być naprawdę zdolnym.
W pojazdach ciężarowych zwykle nie da się tego wykonać – sprzęgło albo puste po nim miejsce jest oddzielone od reszty pedałów kolumną kierowniczą. Fizycznie nie da się wcisnąć hamulca lewą nogą.
A to co w automacie nie ma hamulca i gazu? Chyba nigdy nie jechałeś automatem. Tak dla informacji tam nie ma sprzęgła więc można pomylić i skrzynia nie ma tu nic do tego.
Rozumiem kontekst, ale mimo wszystko z Twojego wpisu usunął bym „w automacie”
Nie ma się co dziwic. Jak MPK nie będzie lepiej płaciło to nikt normalny nie będzie tam procował.