17/06/2026
690 680 960

PILNE: Zatrzymano kierowcę, który w Bełżycach śmiertelnie potrącił 28-latka

Policja zatrzymała mężczyznę, który w poniedziałek nad ranem potrącił pieszego i odjechał z miejsca zdarzenia. -Myślałem, że to pies – tłumaczył.

Funkcjonariusze policji ustalili i zatrzymali kierowcę, który w poniedziałek około godziny 5 nad ranem na ulicy Przemysłowej w Bełżycach śmiertelnie potrącił 28-letniego pieszego. Tak jak już wcześniej ustaliliśmy, poruszał się on samochodem dostawczym. Okazał się nim 55-letni mężczyzna, pracownik jednej z piekarni.

55-latek został już przesłuchany. -Wyjaśniał, że zdawał sobie sprawę, iż doszło do zdarzenia, jednak sądził, że potrącił psa. – tłumaczył nam Janusz Wójtowicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Technicy kryminalni zabezpieczyli auto, na którym znajdowały się jeszcze tkanki należące do ofiary. Od kierowcy pobrana została również krew, jej badania mają ustalić, czy w momencie wypadku był on pod wpływem alkoholu.

Przypomnijmy, w poniedziałek 22 września około godziny 5 rano nieustalony pojazd potrącił pieszego. Mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia. Do wypadku doszło na wylocie z Bełżyc w kierunku Borzechowa. Sprawca nie udzieliwszy pomocy poszkodowanemu odjechał z miejsca. Jak ustaliliśmy sprawca poruszał się pojazdem dostawczym.

2014-09-24 15:54:31
(fot. lublin112.pl)

59 komentarzy

  1. chamie je***** nawet jak pies to tez sie niezostawia zeby konal jakie podejscie do zwierzat takie same do ludzi burak

  2. Całkowicie zgadzam sie z Agatą nie zważajac na to kogo się potrąci powinno się zatrzymać

  3. @up
    Prawdę mówisz!
    A ten co to potrącił zapewne co niedzielę do kościoła latał…

  4. Macie rację ale możecie podać jakiś numer alarmowy na wypadek potrącenia zwierzaka?
    Do kogo się dzwoni w takiej sytuacji?

  5. Ocena: 0

    wkoncu hama złapali powinienwiezieniu zgnic

  6. żebyś zgnił w wiezieniu !

  7. na 112. Oni powiadomią odpowiednie służby wterenaryjne… przynajmniej powinni

  8. Pewnie napruty jechał albo na kacu po wieczornej libacji. Pijaki i mordercy drogowi kiedy to się skończy? Gdybym mógł sam wymierzyłbym mu sprawiedliwość odpowiednim narzędziem. Za jazdę po pijaku powinna być kara smierci, wtedy byłaby selekcja.

  9. co za swołocz !!! powinien myslec jak jedzie a nie po fakcie zastanawiac sie czy to byl pies czy nie.. nie wazne czy zwierze czy czlowiek, mial obowiazek sie zatrzymac !!! skoro ta swolocz miala takie podejscie do psa to co tu oczekiwac poszanowania czlowieka…. brak slow na to tlumaczenie

  10. jestem ciekaw czy kiedy szum medialny głosił o wypadku czy on nadal myślał ze uderzył psa .
    Normalny zdrowo ,trzeźwy kierowca nawet wtedy zgłosił by się bo miejsce zdarzenia sugerowało by ze cos nie tak

    • dokładnie tak jak mówisz, nawet idiota by skojarzył fakty. ściema grubymi nićmi szyta. Jechał pewnie na kacu i się przestraszył.

Co gdzie kiedy?