23/09/2026
690 680 960

Pijana 34-latka staranowała BMW na S17. Bez koła przejechała jeszcze 400 metrów

Ponad 2 promile alkoholu w organizmie, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i cofnięte uprawnienia nie powstrzymały 34-letniej kobiety przed wejściem za kierownicę. Na trasie S17 uderzyła w prawidłowo jadące BMW, a następnie w bariery energochłonne. Mimo wyrwanego koła przejechała jeszcze ponad 400 metrów. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na trasie szybkiego ruchu S17. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Otwocku otrzymał w ubiegły czwartek zgłoszenie o kolizji i skierował na miejsce funkcjonariuszy drogówki.

Policjanci ustalili, że kierująca Skodą 34-letnia kobieta swoim sposobem jazdy stwarzała bezpośrednie zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W pewnym momencie uderzyła w prawidłowo jadące BMW, a następnie z impetem wjechała w bariery energochłonne.

Bez koła przejechała jeszcze ponad 400 metrów

Siła uderzenia była na tyle duża, że ze Skody zostało całkowicie wyrwane jedno z kół. Mimo poważnego uszkodzenia samochodu kobieta nie zatrzymała się od razu. Kontynuowała jazdę i w takim stanie pokonała jeszcze ponad 400 metrów.

Podczas interwencji policjanci wyczuli od 34-latki silną woń alkoholu. Badanie alkomatem oraz późniejsza analiza pobranej krwi wykazały, że kobieta miała ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Na tym lista problemów kierującej się nie skończyła.

Po sprawdzeniu jej danych w policyjnych systemach okazało się, że 34-latka ma czynny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów związany z wcześniejszym przestępstwem z art. 178a § 1 Kodeksu karnego. Obowiązywała ją również decyzja o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami.

Policjanci ustalili ponadto, że w przeszłości kobieta była dwukrotnie poszukiwana w celu ustalenia miejsca pobytu.

fot. KPP Otwock

Policja: kobieta bagatelizowała sytuację

Według informacji przekazanych przez policję 34-latka, mimo poważnego zagrożenia, jakie stworzyła na drodze, była w bardzo dobrym humorze. Miała uśmiechać się i bagatelizować to, co się wydarzyło.

Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Otwocku. Kobiecie przedstawiono zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości w okresie obowiązywania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz prowadzenia samochodu pomimo decyzji o cofnięciu uprawnień.

34-latka przyznała się do zarzucanych jej czynów. Jak wynika z przekazanych informacji, mimo to nadal miała bagatelizować swoją odpowiedzialność.

Trzy miesiące tymczasowego aresztu

Po analizie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Otwocku z wnioskiem o zastosowanie wobec kobiety środka zapobiegawczego. Pod uwagę wzięto między innymi fakt, że wcześniej była dwukrotnie poszukiwana w celu ustalenia miejsca pobytu.

Sąd podzielił argumentację prokuratury i zdecydował o zastosowaniu wobec 34-latki tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Zdarzenie mogło zakończyć się znacznie poważniejszymi konsekwencjami. Mimo uderzenia w inny samochód, bariery oraz dalszej jazdy poważnie uszkodzonym pojazdem nikt nie stracił życia.

Źródło: KPP Otwock

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

14 komentarzy

  1. „prawidłowo jadące BMW”, niewiarygodne.

  2. Może by tak ją zakuć w dyby w centrum miasta? Przynajmniej by trochę upokorzenia publicznego zaznała

  3. Pacjent z abramowic pusze
    Ocena: 8

    Mało tego to jeszcze społeczeństwo musi chłopa 3 miechy utrztmywac ,to jest chore ,powinna dostać siekiere i rowy czyścić a nie siedzieć w cieple i tv oglądać a jak dobrze zakombinuje to jeszcze rentę chorobowa na alkoholika dostanie

  4. Sądy w Polsce są chore.

  5. Ocena: 7

    Czynny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów to fikcja. Nigdy nie był, nie jest i nie będzie skuteczny

  6. marek kotarski monar
    Ocena: 6

    Co za ulany tłusty ludzki odpad. Zwykła petówa do utylizacji.

  7. będzie miała okazję trochę schudnąć

  8. 1/5 zakazów prowadzenia pojazdów

  9. Niezla patologia w tym wieku, taka rozgolaszonsna bez stanika.

  10. Patologia, alkoholiczka, pusta bez rozumu osoba! Jak wyjdzie dalej będzie pić i jeździć… Niestety ale takie osoby są częścią społeczeństwa. Podobnie bandyci, handlarze narkotyków, zboczeńcy, ta zgnilizna jest w każdym narodzie. Ważne, żeby statystycznie było takich osób jak najmniej. Łapać, karać i za kratami niech spędzą najlepsze lata swojego marnego życia.

Dodaj komentarz