09/09/2026
690 680 960

Ostatni dziś upał w tym roku na Lubelszczyźnie. Potem gwałtowne ochłodzenie i możliwe burze

Środa przyniesie na Lubelszczyźnie temperaturę sięgającą 31°C i prawdopodobnie ostatni upał w tym roku. W nocy pojawią się opady deszczu oraz lokalne burze, a w czwartek temperatura spadnie do 19–21°C.

Jeszcze środa, 9 września, przyniesie na Lubelszczyźnie prawdziwie letnią, a miejscami upalną pogodę za sprawą napływu powietrza zwrotnikowego. Temperatura maksymalna wzrośnie do 28–31°C. Będzie to najprawdopodobniej ostatni tak gorący dzień i ostatni epizod upału w tym roku. Już w nocy z środy na czwartek nad region zacznie docierać strefa zmiany pogody z przelotnymi opadami deszczu i lokalnymi burzami na chłodnym pofalowanym froncie. W czwartek temperatura gwałtownie spadnie – maksymalnie będzie już tylko 19–21°C, a więc ponad 10 stopni Celsjusza mniej. Przeżyjemy szok termiczny, bo temperatura zmieni się w krótkim czasie.

W środę województwo lubelskie pozostanie jeszcze przed pofalowanym frontem atmosferycznym, w bardzo ciepłej masie powietrza pochodzenia zwrotnikowego. Początek dnia zapowiada się bezchmurnie, a później zachmurzenie będzie przeważnie małe i umiarkowane. Dzięki dużej ilości słońca temperatura szybko wzrośnie i w najcieplejszym momencie dnia osiągnie od 28 do 31°C. Lokalnie zostanie więc przekroczony próg upału. Będzie to ostatni raz w tym roku. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, przeważnie z kierunków południowych.

Będzie to jednak krótkotrwały powrót pełni lata. Nad Polską rozciągać się będzie pofalowany front atmosferyczny, po którego wschodniej stronie utrzyma się jeszcze gorąca masa zwrotnikowa, natomiast od zachodu coraz wyraźniej postępować będzie ochłodzenie w związku z napływem masy polarnej. Kontrast termiczny sięgnie 15 st.C w naszej części Europy. W kolejnych godzinach front zacznie przesuwać się w kierunku Lubelszczyzny, stopniowo wypierając upalne powietrze.

Zmiana pogody zaznaczy się przede wszystkim w nocy z 9 na 10 września. Zachmurzenie wzrośnie do dużego, choć miejscami pojawią się większe przejaśnienia. Prognozowane są przelotne opady deszczu, a lokalnie możliwe będą również burze słabe oraz umiarkowane burze. Suma opadów może wynieść około 5-10 mm. Temperatura minimalna utrzyma się jeszcze na dość wysokim poziomie 15–17°C. Wiatr zacznie skręcać na kierunki zachodnie, miejscami będzie również porywisty do 50-60 km/h.

W czwartek różnica będzie już bardzo wyraźna. Zamiast około 30°C termometry na Lubelszczyźnie pokażą zaledwie 19–21°C, czyli lokalnie nawet o około 10°C mniej niż dzień wcześniej. Zachmurzenie będzie umiarkowane, okresami duże, a wiatr słaby i umiarkowany, chwilami porywisty, z kierunków zachodnich.

Następna noc przyniesie dalsze ochłodzenie. Początkowo przy umiarkowanym i dużym zachmurzeniu możliwe będą jeszcze słabe, przelotne opady, później jednak zacznie się rozpogadzać. Temperatura minimalna obniży się do 8–10°C.

Wszystko wskazuje więc na to, że środowy upał będzie na Lubelszczyźnie ostatnim tak gorącym epizodem w tym roku. Po nim nastąpi szybka wymiana mas powietrza i wyraźny zwrot w kierunku znacznie bardziej jesiennych temperatur. Noce coraz częściej będą z jednocyfrowymi temperaturami. Występować będą duże dobowe amplitudy temperatury.

Informacje pogodowe
Burze online


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

2 komentarze

  1. Pan dziadek Józek ze "slamsowa"
    Ocena: 3

    W ten szok termiczny nie uwierzę póki nie otrzymam kilku alertów RCB w środku nocy.
    A jestem przygotowany: telefon, głośność na full, wiadro na odchody ze strachu i plecak… wszystko według poradnika bezpieczeństwa, który otrzymałem w gratisie od Państwa za płacone podatki.

  2. Jak żyć w Fabrykach po 30 stopni od maszyn a się wychodzi na taki ziąb 😊

Dodaj komentarz