05/06/2026
690 680 960

Nietrzeźwy kierowca wjechał na czerwonym świetle. Wszystko się nagrało (zdjęcia)

Policjanci ruchu drogowego zatrzymali 54-latka, który w Puławach na ulicy Lubelskiej wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle, nie ustępując pierwszeństwa pieszej. Mężczyzna był nietrzeźwy i nie stosował się do przepisów.

W niedzielę, 14 września, funkcjonariusze puławskiej komendy pełniący służbę radiowozem nieoznakowanym zauważyli kierującego citroenem, który wjechał na skrzyżowanie mimo czerwonego światła. W momencie zdarzenia po przejściu dla pieszych przechodziła kobieta. Na szczęście piesza zdążyła ominąć pojazd, dzięki czemu nie doszło do zderzenia.

Policjanci natychmiast zatrzymali kierowcę. Okazał się nim 54-letni mieszkaniec Puław. Podczas kontroli okazało się, że mężczyzna nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa, a także nie posiadał okularów ani soczewek kontaktowych, które były wymagane zgodnie z jego dokumentacją prawa jazdy. Badanie alkomatem wykazało 1,3 promila alkoholu w jego organizmie.

Za popełnione wykroczenia policjanci nałożyli na 54-latka mandaty w łącznej wysokości 2100 złotych oraz przyznali mu 60 punktów karnych. Zatrzymano mu także prawo jazdy, a sam został osadzony w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu mężczyzna został przesłuchany.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi mu kara pozbawienia wolności do 3 lat, wysoka grzywna oraz obowiązek zapłaty świadczenia w wysokości od 5 do 60 tysięcy złotych.

fot. Policja Puławy

10 komentarzy

  1. Alkolicy w Polsce są tak naprawdę chronieni, a nie karani. Jest ich ok 4 mln..! Tylko niech 500 tys zachowa się podobnie. Gdzie ich zamykać? Jaki koszt dla państwa… Do tego brak wpływu z pracy, akcyzy, bo stałe piją… Kolejna sprawa koszty społeczne. Ojcowie, mężowie, jedyny żywiciel rodziny, opiekun, itd… Jesteśmy na drugim miejscu w Europie jeżeli chodzi o spożycie alkoholu! Do tego dramat, kobiet, dzieci, poszkodowanych w wypadkach czy przemocy. Takich osób jest ponad 7 mln które cierpią przez alkoholików! Kosznar jakie mamy społeczeństwo, przyzwolenie i nieskuteczne kary!

  2. „Na szczęście piesza zdążyła ominąć pojazd” – definicja „ominąć” na pewno nie pasuje do takiego manewru jaki wykonała piesza. Omijanie to poruszanie się względem czegoś/kogoś nieruchomego.

    • Ocena: 2

      OMINĄĆ – Wielki Słownik Języka Polskiego – przemieścić się w taki sposób, żeby nie zetknąć się z jakimś obiektem.

      • Ale w kontekście ustawy kodeks drogowy Franio ma rację.

        • Nie chodziło mi o to, by trzymać się „na siłę” definicji z ustawy. Chodziło mi bardziej o to, że piesza się za pewne zatrzymała, a nie coś omijała.

        • Ocena: -2

          Ale tekst napisany jest językiem polskim, a nie tekstem ustawy 😉

      • Jeżeli piesza zatrzymała się (bo podejrzewam, że tak jej reakcja wyglądała) to ta definicja też mało pasuje.

  3. Ja bym w artykule dopisał, że piesza nie miała na sobie kamizelki. Wtedy od razu artykuł brzmi tak, jakby piesza była winna.

Dodaj komentarz