21/07/2026
690 680 960

Gwałtowne burze nad Polską. Ponad 1600 zgłoszeń do straży pożarnej

Państwowa Straż Pożarna odnotowała 19 lipca ponad 1613 zgłoszeń związanych z przejściem frontu burzowego. Najwięcej działań prowadzono w województwach małopolskim, śląskim i lubelskim. Strażacy usuwali powalone drzewa, wypompowywali wodę oraz zabezpieczali uszkodzone dachy.

Gwałtowne burze, intensywne opady deszczu i silny wiatr spowodowały liczne szkody w wielu regionach kraju. Tylko 19 lipca jednostki Państwowej Straży Pożarnej otrzymały ponad 1613 zgłoszeń wymagających podjęcia działań ratowniczych.

Interwencje dotyczyły przede wszystkim usuwania przewróconych drzew i połamanych gałęzi, które blokowały drogi oraz zagrażały budynkom i posesjom. Strażacy wypompowywali również wodę z zalanych piwnic, budynków i terenów, a także zabezpieczali dachy uszkodzone przez silne podmuchy wiatru.

Ponad 300 interwencji na Lubelszczyźnie

Jednym z regionów najbardziej dotkniętych skutkami burz było województwo lubelskie. Od godzin porannych 19 lipca do godziny 6.00 następnego dnia strażacy wyjeżdżali 321 razy.

Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie przekazała:

– Od godzin porannych 19 lipca br. przez teren woj. lubelskiego przeszły gwałtowne burze. Do godziny 6:00 20 lipca br. strażacy na terenie województwa wyjeżdżali 321 razy do pomocy mieszkańcom w likwidacji szkód spowodowanych głównie przez gwałtowne opady deszczu. 234 interwencje dotyczyły wypompowywania wody z zalanych piwnic i budynków. 51 interwencji dotyczyło usuwania połamanych konarów i drzew z posesji i szlaków komunikacyjnych. 4 interwencje dotyczyły zabezpieczenia uszkodzonych dachów na budynkach mieszkalnych i gospodarczych. Najwięcej interwencji dotyczyło powiatów: bialski – 213, kraśnicki – 27, chełmski – 19, włodawski – 19.

Mimo dużej skali zniszczeń i setek zgłoszeń podczas działań prowadzonych na terenie województwa lubelskiego nie odnotowano osób poszkodowanych.

fot. KW PSP Lublin

fot. KW PSP Lublin

Źródło: KW PSP Lublin

2 komentarze

  1. Ocena: 1

    Ponad 300 zgłoszeń do straży pożarnej w woj. lubelskim co to jest… straży mamy pod sporym dostatkiem.
    Każda większa wioszczyna posiada dzielnych druhów, a jak zabraknie miejscowych można wysłać umyślnego (na koniu, albo elektrycznej hulajnodze) z prośbą o wsparcie pompą.
    No chyba, że radiotelefony mają… wtedy odrobinę szybciej…

  2. em patyk oby cię zalało, bateria w radiotelefonie padła, koń zdechł i pompa się zepsuła

Dodaj komentarz