21/07/2026
690 680 960

Czarna pszczoła na Lubelszczyźnie. Czytelnik przesłał niezwykłe zdjęcia

Do naszej redakcji trafiły zdjęcia dużego, ciemno ubarwionego owada, którego wygląd może budzić zarówno zainteresowanie, jak i niepokój. Najprawdopodobniej jest to zadrzechnia – jedna z największych i najrzadziej spotykanych pszczół występujących w Polsce. Owady te są obserwowane również na Lubelszczyźnie.

Charakterystyczna, niemal czarna barwa ciała oraz połyskujące w świetle granatowe lub fioletowe skrzydła sprawiają, że zadrzechnię trudno pomylić ze zwykłą pszczołą miodną. Owad widoczny na fotografiach przesłanych przez Czytelnika przypomina właśnie jednego z przedstawicieli rodzaju Xylocopa.

Jednoznaczne określenie gatunku wyłącznie na podstawie zdjęcia może jednak wymagać oceny specjalisty. W Polsce występują bowiem dwa podobne gatunki nazywane potocznie „czarnymi pszczołami”: zadrzechnia fioletowa oraz zadrzechnia czarnoroga.

Jedna z największych pszczół w Polsce

Zadrzechnie osiągają około 3–3,5 centymetra długości, dlatego podczas lotu mogą przypominać niewielkiego trzmiela. Ich ciała są ciemne, słabo owłosione, natomiast skrzydła mienią się odcieniami fioletu, granatu i purpury.

Mimo imponujących rozmiarów zadrzechnia nie jest owadem, który bez powodu atakuje człowieka. Prowadzi samotniczy tryb życia, nie tworzy licznych rodzin i nie zamieszkuje uli. Samica może jednak bronić miejsca gniazdowania, dlatego owada nie należy chwytać ani niepokoić.

Zadrzechnie nie produkują miodu, ale pełnią ważną funkcję w środowisku. Odwiedzając kwiaty w poszukiwaniu pyłku i nektaru, uczestniczą w zapylaniu wielu gatunków roślin.

Czarna pszczoła występuje na Lubelszczyźnie

Obecność zadrzechni była już potwierdzana w różnych częściach województwa lubelskiego. Zadrzechnię fioletową obserwowano między innymi na terenie Nadleśnictwa Chotyłów, a w maju 2025 roku jej obecność udokumentowano również we Floriance w Roztoczańskim Parku Narodowym.

Na Lubelszczyźnie stwierdzano także występowanie zadrzechni czarnorogiej. Badania nad tymi wyjątkowymi owadami oraz sposobami odbudowy ich populacji prowadzą między innymi naukowcy związani z Uniwersytetem Przyrodniczym w Lublinie.

Zadrzechnie są gatunkami ciepłolubnymi. Można je spotkać na nasłonecznionych polanach, skrajach lasów, w dolinach rzecznych, starych sadach, ogrodach, winnicach, a nawet na terenach zielonych w miastach.

Gniazda powstają w martwym drewnie

Nazwa tych owadów wiąże się ze sposobem zakładania gniazd. Samice wykorzystują silne żuwaczki do drążenia korytarzy w suchym, spróchniałym lub obumarłym drewnie. W powstałych tunelach przygotowują osobne komory, w których składają jaja i pozostawiają zapas pokarmu dla rozwijających się larw.

Usuwanie starych pni, martwych drzew i nieużywanych drewnianych elementów ogranicza liczbę miejsc, w których zadrzechnie mogą się rozmnażać. Zagrożeniem jest także zmniejszanie się liczby kwitnących łąk i roślin będących źródłem nektaru oraz pyłku.

Gatunki objęte ochroną

Zadrzechnia czarnoroga jest w Polsce objęta ochroną ścisłą, natomiast zadrzechnia fioletowa podlega ochronie częściowej. Oba gatunki zostały uwzględnione w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt.

Zadrzechnię fioletową przez pewien czas uznawano w naszym kraju za prawdopodobnie wymarłą. Kolejne obserwacje pokazały jednak, że owad powrócił i stopniowo pojawia się na nowych stanowiskach. Naukowcy wskazują, że rozszerzaniu jego zasięgu mogą sprzyjać coraz cieplejsze warunki klimatyczne.

Spotkanie „czarnej pszczoły” warto udokumentować, zachowując bezpieczną odległość. Zdjęcia wraz z informacją o miejscu i dacie obserwacji mogą stanowić cenny materiał dla przyrodników zajmujących się rozmieszczeniem rzadkich gatunków.

Przede wszystkim nie należy owada łapać, odstraszać ani niszczyć miejsca, w którym może znajdować się jego gniazdo. Najlepszym rozwiązaniem jest pozwolić mu spokojnie odlecieć.

8 komentarzy

  1. Ocena: 3

    Netflix robi nową wersję Pszczółki Mai

  2. U mnie kilka lat były w budynku starej obory ale ostatniej zimy nie przetrwały, niestety

  3. Rok temu widziałem na Felinie; niestety nie zdążyłem zrobić zdjęcia.

  4. pszczoluch

  5. Ocena: -4

    Myślałem że jakiś miód będzie dla vip ów w ci od czarnej pszczoły.

  6. Ocena: -5

    Ja ze 2 lata temu spotkalam w stokrotce w sklepie bardzo ciekawska latala wszędzie klientom na glowach siedziala dosyc glosna duza ale ladna

  7. Ocena: -11

    Wszystko co czarne tępię niszczę i duszę do 4 pokolenia .

  8. Ocena: -18

    Dziadostwo pewnie gryzie jak szerszeń wytępić zanim się namnoży jak stonka

Dodaj komentarz