02/09/2026
690 680 960

Poranny patrol i niezwykłe spotkanie. Wataha wilków w Roztoczańskim Parku Narodowym

Takie spotkania nie zdarzają się często. Podczas porannego patrolu jeden z pracowników Roztoczańskiego Parku Narodowego natrafił na stado wilków. Zwierzęta udało się sfotografować. Choć wilki są stałymi mieszkańcami roztoczańskich lasów, bezpośrednie spotkanie z całą grupą wciąż pozostaje wyjątkowym wydarzeniem.

Poranek w lesie potrafi przynieść niespodzianki, których nie sposób zaplanować. Podczas jednego z takich patroli pracownik Roztoczańskiego Parku Narodowego natrafił na watahę wilków. Zwierzęta znajdowały się w naturalnym środowisku, a obserwacja była na tyle wyjątkowa, że udało się ją uwiecznić na zdjęciach.

Dla osoby, która na co dzień pracuje w lesie i zna jego rytm, widok wilków nie jest czymś zupełnie nieznanym. Mimo to spotkanie z całą grupą tych drapieżników należy do rzadkości. Wilki prowadzą skryty tryb życia, mają rozległe terytoria i z reguły bardzo skutecznie unikają człowieka.

Wilki są mieszkańcami Roztocza od lat

Obecność wilków w Roztoczańskim Parku Narodowym nie jest zjawiskiem nowym. Badania prowadzone na Roztoczu wskazują, że drapieżniki te pojawiły się w obecnych granicach parku pod koniec lat 70. XX wieku. Przez kolejne lata ich obecność była potwierdzana m.in. dzięki tropieniom, fotopułapkom oraz badaniom genetycznym.

W ostatnich latach liczebność wilków w samym RPN utrzymuje się na stosunkowo stabilnym poziomie. Podczas zimowego monitoringu przeprowadzonego na początku 2024 roku stwierdzono 11 dorosłych wilków należących do trzech grup rodzinnych. Przyrodnicy wskazywali jednocześnie, że na całym Roztoczu żyje do około 30 wilków.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie zwierzęta cały czas przebywają w granicach parku. Wilki potrzebują dużych obszarów do życia i polowania. Badania prowadzone w RPN pokazały, że park może być dla nich bezpieczną ostoją, w której rozmnażają się i wychowują młode, natomiast podczas poszukiwania pokarmu zwierzęta często przemieszczają się również poza jego granice.

Dlatego wataha sfotografowana podczas porannego patrolu jest nie tylko ciekawostką, ale także kolejnym potwierdzeniem, że Roztocze pozostaje ważnym miejscem dla dużych drapieżników.

Ponad 400 wilków na Lubelszczyźnie

Roztocze jest częścią większego obszaru występowania wilka w województwie lubelskim. Zwierzęta te spotkać można również w innych dużych kompleksach leśnych regionu.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego przytoczonych w raporcie dotyczącym środowiska województwa lubelskiego, w 2022 roku na Lubelszczyźnie odnotowano 413 wilków. Dla porównania w całej Polsce liczebność populacji szacowano wówczas na około 4,3 tys. osobników.

Wilki występują przede wszystkim tam, gdzie znajdują odpowiednio duże i względnie spokojne kompleksy leśne. W regionie ich obecność od lat potwierdzana jest m.in. w Puszczy Solskiej, Lasach Janowskich, na Roztoczu, a także w lasach Sobiborskich, Parczewskich i Strzeleckich. Poszczególne grupy rodzinne są ze sobą połączone poprzez korytarze ekologiczne, którymi zwierzęta mogą migrować.

W ostatnich latach coraz częściej pojawiają się również informacje o wilkach obserwowanych w pobliżu mniejszych miejscowości czy terenów rolniczych. Nie musi to jednak oznaczać, że zwierzęta „wchodzą” do ludzkiego świata. Wilki mają bardzo duże areały osobnicze i podczas swoich wędrówek mogą pokonywać znaczne odległości.

Czy wilka trzeba się bać?

Widok wilka w lesie może budzić respekt. To przecież duży drapieżnik, którego wygląd przez lata obrósł wieloma legendami. W rzeczywistości wilki z reguły unikają ludzi.

Człowiek nie jest dla wilka naturalną zdobyczą. Zwierzęta mają doskonale rozwinięty słuch i węch, dlatego zazwyczaj wiedzą o obecności człowieka znacznie wcześniej, niż człowiek zdaje sobie sprawę, że w pobliżu znajduje się wilk.

Właśnie dlatego zdecydowana większość wilczych spotkań kończy się w sposób, którego nawet nie zauważamy – zwierzę po prostu odchodzi w głąb lasu.

Jeśli jednak podczas spaceru uda się dostrzec wilka, najważniejsze jest zachowanie spokoju i dystansu. Nie należy próbować podchodzić do zwierzęcia, dokarmiać go ani próbować go śledzić. Warto pozwolić mu spokojnie odejść.


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

2 komentarze

  1. Ja to bym się chyba obsr .. ł .

  2. Ocena: -1

    o 400 za dużo.

Dodaj komentarz