05/06/2026
690 680 960

Oświadczenie Rzecznika Prasowego MSWiA. Chodzi o granicę polsko-białoruską

MSWiA poinformowało, że decyzja o zamknięciu granicy polsko-białoruskiej obowiązuje do odwołania i została podjęta w trosce o bezpieczeństwo obywateli, w związku z rosyjsko-białoruskimi manewrami wojskowymi „Zapad 2025”.

Rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przekazał, że decyzja o zamknięciu granicy polsko-białoruskiej została podjęta w trosce o bezpieczeństwo Polek i Polaków. Jak podkreślono, zapewnienie bezpieczeństwa obywateli jest dla resortu absolutnym priorytetem.

Jak wskazano w komunikacie, przyczyną wstrzymania ruchu jest rozpoczęcie wspólnych manewrów wojskowych Federacji Rosyjskiej i Białorusi pod kryptonimem „Zapad 2025”. Jednocześnie zaznaczono, że zamknięcie granicy nie jest ograniczone jedynie do okresu tych ćwiczeń. Granica zostanie ponownie otwarta dopiero wtedy, gdy służby potwierdzą, że sytuacja jest w pełni bezpieczna.

– Przywrócimy ruch wtedy, kiedy granica będzie w pełni bezpieczna, gdy potwierdzą to informacje przekazane przez służby – poinformowało MSWiA.

Władze resortu przyznały, że wstrzymanie ruchu granicznego stanowi wyzwanie dla przewoźników, którzy zmuszeni są korzystać z innych tras, w tym przejść granicznych z Litwą. Ministerstwo zapewnia jednak, że jest świadome trudności i dołoży wszelkich starań, aby skutki decyzji były jak najmniej dotkliwe dla przedsiębiorców.

– Podkreślamy, że ze względu na kwestie gospodarcze i dobro polskich przedsiębiorców zrobimy co w naszej mocy, by okres wyłączenia ruchu granicznego był jak najmniej dotkliwy – zaznaczył rzecznik MSWiA.

Resort zapowiedział także, że ewentualne straty zostaną ocenione po określeniu czasu obowiązywania zamknięcia granicy. Dopiero wtedy poszczególne ministerstwa będą mogły przygotować zestawienia i analizy, na podstawie których rząd podejmie decyzje dotyczące ewentualnego wsparcia finansowego dla branż dotkniętych ograniczeniami.

Zamknięcie granicy z Białorusią w kontekście ćwiczeń wojskowych „Zapad 2025” jest kolejnym elementem działań mających na celu zapewnienie stabilności i bezpieczeństwa wschodniej granicy Polski, która jednocześnie stanowi zewnętrzną granicę Unii Europejskiej.

6 komentarzy

  1. juz dawno powinna byc zamknieta twedy rura komus zmieknie i nie bedzie imigrantow i atakow

  2. Ocena: 0

    Nudy – żadnych dronów żadnych alarmów 😂

  3. Marian z lodówki
    Ocena: -1

    8 września 2025 miał miejsce pierwszy pociąg towarowy z Warszawy do Chin – czyli nowy jedwabny szlak. Dzięki któremu Polska miała się stać hubem na europę.
    Chwilę później zamknięto granicę i ubito ten szlak, siejąc dezinformację, że zamknięcie granicy wpływa na bezpieczeństwo – w jaki sposób niby?

    • O nic innego tu nie chodzi, Kolego. Najpewniej przyszły instrukcje z Waszyngtonu, żeby uwalić Jedwabny Szlak, bo Europa (w tym Polska) ma dogorywać, a nie handlować z Chinami.

      Tak samo z tanimi węglowodorami. Ropa i gaz kupowane tanio bezpośrednio z Rosji są „zbrodnicze” i „dyktatorskie”, ale jeśli miałyby być kupowane z wielokrotną przebitką od USA, to już takie oczywiście nie są.

      Całkowita produkcja gazu przez USA to ok. 90 mld m3 rocznie. Zapotrzebowanie UE to natomiast ponad 300 mld m3. Nie ma więc takiej opcji, żeby Stany zaspokoiły zapotrzebowanie UE, nie ciągnąc gazu z Rosji.

      Manewry „Zapad”, które odbywają się co roku od niepamiętnych czasów, zostały przesunięte wgłąb Białorusi (ok. 300 km), więc to tylko pretekst do zamknięcia granicy.

  4. Pan dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: -3

    A co na to „biedni” (job ich mać) bandyci udający migrantów i innych turystów ?

    • Ocena: 1

      Ostatnimi czasy jakoś nie słychać o kamieniowaniu naszych dzielnych pograniczników.

Dodaj komentarz