13/06/2026
690 680 960

„Ludzie stoją na wietrze i w deszczu, niektórzy o kulach. Wpuszczają po jednej osobie do budynku” (zdjęcia) AKTUALIZACJA

Od rana przed budynkiem ZUS w Lublinie ciągnie się kolejka petentów. O sprawie napisała do nas zbulwersowana Czytelniczka komentując zachowanie pracowników ZUS jako „oburzające”.

54 komentarze

  1. Akurat budżetówka (urzędnicy, nauczyciele, lekarze zdalni*, itp.) to z powodu wirusa i pracy zdalnej jest bardzo mocno zadowolona. Siedzi się w domu, coś robi, udaje się, że się cos robi, albo nic się nie robi. Koszty dojazdu odpadają, czas dojazdu zyskuje się, a kasa wpada jak wcześniej.
    Tylko Ci chytrzy prywaciarze nie wiedzieć czemu ciągle coś narzekają, żeby im dać, zwolnić z ZUSu. O co im chodzi skoro pieniądze same wpadają na konta?

    • Ocena: 0

      W każdej wsi jest taki Pierduń, wsiowy głupek, który swoją głupotą rozśmiesza mieszkańców. Cześć Franiu – Pierduniu.

      Widać, że nie pracujesz zdalnie bo byś wiedział, że to mordęga.

    • Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. Bo wielu urzędników pracuje w biurach, a nie zdalnie.

      • Pisałem o pracujących (czy udających) zdalnie.

      • Pisałem o tych, którym to odpowiada, bo za pewne są tacy.
        Nie napisałem o wszystkich, bo niektórym to pewnie nie odpowiada i woleli by pracować normalnie.

        Dlaczego próbujesz mnie obrazić? Gdzie napisałem nieprawdę?

        • Ocena: 0

          Wszędzie napisałeś nieprawdę. Nie znam osoby pracującej zdalnie, która jest z tego zadowolona. A już bredzenie o lekarzach pracujących zdalnie mnie rozbawiło. Napisz z nazwiska i imienia który to siedzi cały czas w domu.

  2. Efekty plandemii. A potem się dziwić, że są zgodny z chorobami współistniejącymi..

  3. Skończyć z plandemią

  4. To jak w Krasnymstawie koło starostwa

  5. Siedzą *** i udają, ze pracują. Znam tam jedną babę co skonczyła agronomię i nikt nie chciał jej zatrudnić to jej matka zalatwiła pracę i pracuje w zusie. Wielka urzedniczka, potem się dziwicie, ze nic nie idzie zalatwić skoro zatrudnia się byle kogo

    • Taa, znasz akurat. Jak ci to tak bardzo doskwiera, a cebulka piecze to możesz złożyć donos do cba

  6. Bank PKOSA przy Nowowiejskiego, wczoraj 15 osob na zewnatrz w kolejce, dzisiaj to samo, jest tam duzy przedsionek, mozna wpuszczac ludzi zeby nie mokli ale tego nie robią- skoro sa takie inne zasady epidemiologiczne to niech zorganizuja jakies poczekalnie, obsluga w tym banku jest straszna

  7. Ocena: 0

    Apeluje żeby zlikwidować to badziewie. Tam nie zmieniło się i nie zmieni. Trzeba 300 lat na to. ZUS dobrowolnie. Po co płacić jak i tak chodzi się prywatnie. Mam na myśli sytuację które była do marca tego roku. Co jest od marca to wola o pomstę do nieba. Prywatnie nie ma wirusa. Na NFZ nie ma szans. Termin na 2054 na zasadzie teleporady. Niech się telefonicznie cmoka w odmę ( odbyt) . Żałosne to. Płaci się ale nie ma szans na wizytę w gabinecie. Renta i emerytura też będę na zasadzie telewyplata??

    • Ocena: 0

      Ale po co tak bredzić. Ja płacę podatki i składam się na tysiące rzeczy, a dzieci posyłam do prywatnej szkoły bo tak mi wygodniej. To samo jest z lekarzami. Komuś wygodniej to idzie prywatnie, miko że płaci składki i inni z jego pieniędzy wyrywają sobie zęby i leczą prostatę. W czym masz problem?

  8. co się dziwisz kobieto. W szpitalu i na policji to samo

  9. Oj tam narzekają, patrzcie teraz, słońce świeci, cieplutko, świeże powietrze a oni chcieliby się tłoczyć w tych dusznych ponurych korytarzach…

  10. skoro urzędnicy boja sie cowida, należy ich , dla ich ochrony, wykluczyć z obsługi w sklepach. zakupy spożywcze tylko on line. to tak dla ich zdrowia