17/06/2026
690 680 960

Krzysztof Żuk mocno o hejcie: „Doświadczyłem tego bardzo osobiście”

Ponad 4 tysiące uczniów i nauczycieli wzięło udział w wydarzeniu „Akcja RELacja – HejTY Reaguj!” w Hali Globus w Lublinie. Spotkanie poświęcone było przeciwdziałaniu hejtowi, cyberprzemocy i agresji słownej, a jego uczestnicy rozmawiali o odpowiedzialności za słowa, empatii oraz reagowaniu na krzywdzące komentarze w internecie.

W Hali Globus w Lublinie odbyło się duże wydarzenie edukacyjne skierowane do młodzieży szkół ponadpodstawowych. „Akcja RELacja – HejTY Reaguj!” zgromadziła około 4 tysięcy uczestników, w tym uczniów, nauczycieli, ekspertów, psychologów, ambasadorów kampanii oraz popularnych twórców internetowych.

Celem spotkania było pokazanie młodym ludziom, czym jest hejt, jakie może mieć konsekwencje oraz jak reagować, gdy jego ofiarą staje się ktoś inny. Organizatorzy zwracali uwagę na różnicę między opinią, konstruktywną krytyką a krzywdzącym komentarzem.

Prezydent Lublina: hejt dotyka wszystkich

Do wydarzenia odniósł się prezydent Lublina Krzysztof Żuk, który podkreślił, że problem agresji słownej w internecie dotyczy różnych grup społecznych.

— Wszyscy używamy mediów społecznościowych, komunikatorów, czerpiemy wiadomości z internetu. Niestety coraz częściej pod newsami, postami i rolkami pojawiają się hejt i mowa nienawiści. Sam w ostatnim czasie doświadczyłem tego bardzo osobiście. Narażeni są na niego wszyscy: dzieci, młodzież, nauczyciele, rodzice, osoby publiczne. Nie każdy ma wystarczającą odporność, by poradzić sobie z falą negatywnych komentarzy i internetowej przemocy. Dlatego tak ważne są działania edukacyjne i społeczne, które uczą odpowiedzialności, empatii i reagowania na krzywdę. Jednym z nich jest dzisiejsza „Akcja RELacja – HejTY Reaguj!”, która zgromadziła w Hali Globus około 4 tysięcy uczestników. Cieszę się, że udział w wydarzeniu wzięli również popularni wśród młodzieży twórcy internetowi, którzy otwarcie opowiadali o własnych doświadczeniach związanych z hejtem i agresją w sieci. Takie świadectwa mają ogromną wartość i mogą pomóc młodym ludziom lepiej radzić sobie z podobnymi sytuacjami. Dziękuję Fundacji DOBRY hasztag za współorganizację tej ważnej akcji — napisał w mediach społecznościowych Krzysztof Żuk.

Wypowiedź prezydenta dobrze oddaje główne przesłanie wydarzenia: hejt nie jest wyłącznie problemem internetu, lecz realnym zagrożeniem dla poczucia bezpieczeństwa, relacji społecznych i zdrowia psychicznego, szczególnie wśród młodych osób.

Edukacja, muzyka i twórcy internetowi

Program wydarzenia łączył elementy edukacyjne, muzyczne i interaktywne. Uczestników powitali prowadzący Kacper „Kacpa” Lachowicz oraz Marta „Zguta” Zgutczyńska. Na scenie wystąpiła Karolina Leszko, ambasadorka Fundacji Embrace, a raper Arkadio przygotował specjalny freestyle skierowany do młodzieży, opiekunów, partnerów i organizatorów.

Istotnym elementem spotkania były scenki z udziałem influencerów. Młodzież brała udział w tematycznych rundach dotyczących hejtu związanego między innymi z wyglądem, pochodzeniem, pasją i statusem społecznym. Uczestnicy wcielali się w różne role, a następnie wspólnie z psychologami i zaproszonymi gośćmi analizowali przedstawione sytuacje.

W wydarzeniu uczestniczyli popularni twórcy internetowi, w tym Ami Opowiada, Hejka tu Lenka, Duży Chłopiec, Blecki, Mini Majk oraz Prawo Marcina. Ich obecność miała szczególne znaczenie, ponieważ to właśnie media społecznościowe są dziś jedną z głównych przestrzeni kontaktu młodych ludzi.

Twórcy dzielili się własnymi doświadczeniami związanymi z hejtem i agresją w sieci. Dla wielu uczniów takie świadectwa mogły być ważnym sygnałem, że z przemocą słowną można i trzeba sobie radzić, a szukanie pomocy nie jest oznaką słabości.

Gdzie kończy się krytyka, a zaczyna hejt

Hejt to celowe obrażanie, poniżanie, ośmieszanie lub zastraszanie drugiej osoby — najczęściej w internecie, pod postami, filmami, zdjęciami czy w wiadomościach prywatnych. Nie jest nim zwykła różnica zdań ani kulturalnie wyrażona krytyka. Hejt zaczyna się wtedy, gdy komentarz ma kogoś zranić, upokorzyć, wywołać strach albo sprawić, że dana osoba poczuje się gorsza. Może dotyczyć wyglądu, pochodzenia, poglądów, sytuacji materialnej, choroby, niepełnosprawności, wieku, płci, pasji czy sposobu życia. Krótko mówiąc: jeśli ktoś nie dyskutuje z argumentem, tylko atakuje człowieka, to jest hejt.

Podczas wydarzenia dużo miejsca poświęcono rozmowie o granicy między opinią a hejtem. Psychologowie i eksperci wskazywali, że konstruktywna krytyka może być potrzebna, ale nie może naruszać godności drugiej osoby, upokarzać jej ani prowadzić do wykluczenia.

Organizatorzy akcji podkreślali, że równie ważne jak niepublikowanie krzywdzących komentarzy jest reagowanie wtedy, gdy ktoś inny staje się ofiarą agresji słownej. Młodzi ludzie powinni wiedzieć, gdzie szukać wsparcia — u bliskich, nauczycieli, pedagogów, psychologów lub innych zaufanych osób.

—  Chcemy, aby młodzi ludzie lepiej zrozumieli, czym jest hejt — mówił Krzysztof Myszkowski, fundator Fundacji #DOBRYhasztag i pomysłodawca akcji.

Wspólna deklaracja przeciwko hejtowi

Jednym z najważniejszych momentów wydarzenia było wspólne złożenie przez młodzież deklaracji przeciwko hejtowi. Uczestnicy pokazali w ten sposób, że nie godzą się na agresję słowną i chcą budować relacje oparte na szacunku, empatii oraz odpowiedzialności za słowo.

Po części oficjalnej młodzież miała możliwość spotkania się z gośćmi specjalnymi podczas sesji Meet & Greet. Wydarzenie było częścią szerszych działań edukacyjnych i społecznych prowadzonych przez Fundację #DOBRYhasztag oraz wpisywało się w miejską kampanię #LublinNieHejtuje.

Lubelska akcja pokazała, że rozmowa o hejcie nie musi ograniczać się do apeli i ostrzeżeń. Może przybrać formę angażującego widowiska, które łączy edukację, muzykę, autentyczne historie i aktywny udział młodzieży.

🔴PRZECZYTAJ 

Atak na prezydenta Poznania podczas sesji rady miasta. Samorządowcy mówią jednym głosem: „Nie ma zgody na agresję”

 

Źródło: UM Lublin

28 komentarzy

  1. Ocena: 48

    Jak się nieudolnie rządzi takim dużym miastem co się pan panie żuk dziwi,liczy się tylko żeby się nachapac a gdzie obietnice przedwyborcze odejdź pan i oszczędź se wstydu

    • Jerzy co w DPSie leży
      Ocena: 17

      Zaraz domaganie się remontu Zana od fulary i żuka będzie określane nękaniem…

    • Przynajmniej kilka hektarów parkingów nabudował. Co prawda zaparkować się i tak nie da i cały Lublin wygląda jak wielki szrot, ale przynajmniej wycięte drzewa się na ludzi nie przewrócą.

    • Ocena: 4

      widocznie ludziom się to podoba bo ktoś go musiał wybrać

  2. narcyzy tak mają
    Ocena: 35

    Niestety w praktyce Dewelo-Duce za hejt wobec swojej nadętej osoby uznaje wszystko, co nie jest wazelinowaniem jego poczynań, w tym zwłaszcza przywoływanie niewygodnych faktów dotyczących skutków jego rządów oraz stylu, w jakim te rządy się odbywają.

  3. Stop hejt ale prawda jest jedna
    Ocena: 17

    Pan Żuk to prezydent patodeweloperki. Zwykłych mieszkańców ma daleko. Napier. lili bloków jeden na drugim. Korki, dziury, brak parkingów. Wszystko zabetonowane. Miała byc zielona fala a jest czerwona. Górki Czechowskie zablokowali mieszkańcy wiec Pan Żuk bierze się po cichu za Kośminek i okolice. Poligon na Majdanku sie Panu marzy. Wiemy to. Chcemy referendum!

  4. Ocena: 15

    Za chwilę, a może już jest tak, że zdrowa krytyka postępowania będzie uznawana za hejt.

  5. Jerzy co w DPSie leży
    Ocena: 14

    Nie gościu. To nie hejt, a niezadowolenie mieszkańców z pańskich działań i fulary (tego co wprowadził opłaty za śmieci od ilości zużytej wody dla części mieszkańców, podczas gdy sam mieszka w 150m domu o wartości 250 000zł).

  6. Ich metody manipulacji
    Ocena: 13

    Nawet słowo „hejt” nie jest polskie! – to kolejny wcisk z języka anglomasonerii.

    Tymczasem, to taka anglo-żydomasońska metoda manipulacji społeczeństwem na całym świecie: najpierw celowo stwórz problem, a potem dzielnie z nim walcz, walcz, walcz, walcz…. A w tle rządz, kradnij, wprowadzaj swoje ustawy, kontrolę, i inne zamordyzmy.
    Swoista Heglowska dialektyka „teza, antyteza, synteza”.

    To ich stały modus operandi, wytrych przeciwko ludzkości, inżynieria społeczna.
    Najpierw rób coś przeciwko interesowi ludu, narodu, potem szczuj, dziel, konfliktuj je, a potem w ramach rozwiązania wprowadzaj kontrolę, ograniczenia, kaganiec, cenzurę. I mów, że to „hejt”, albo aj waj, „rasizm” i „antysemityzm”.

    W praktyce manipulacyjnej schemat wygląda tak:
    Stwórz problem (lub go wyolbrzymij) –> np. „zagrożenie terrorystyczne”, „wirusy”, „kryzys finansowy”, „rasizm”.
    Wywolaj reakcję społeczną –> strach, panikę, żądanie interwencji.
    Zaproponuj rozwiązanie –> które było przygotowane zawczasu, zanim problem w ogóle zaistniał.

    To nie jest już filozofia. To inżynieria społeczna ubrana w cwane intelektualne szaty.
    To właśnie robił marksizm – i to robi dzisiejszy globalizm. Synteza zawsze oznacza więcej władzy centralnej. Elity tworzą realny konflikt.
    Po kilku wydarzeniach społeczeństwo samo domaga się rozwiązań, które jeszcze 20 lat temu uznałoby za tyranię. To klasyczne „manufacturing consent” Chomsky’ego – ale z heglowską fasadą. Jednocześnie kluczowa zasada Rahma Emanuela: „Nigdy nie pozwól, by dobry kryzys się zmarnował.”

    Przykład: Podstępnie niszczą i wynarodowiają nam Polskę, ściągają multikulti i ukrainizują, dają pełne prawa, zasiłki, dotacje, ulgi, NFZ, itd. itd. Jeśli Polaku tylko podniesiesz głowę, zapytasz dlaczego – to kontr-atakują Cię „mową nienawiści”, już nazywają Cię „rasistą”, już napuszczą całą machinę (ich) mass-mediów i ich sorosowe fundacje, NGO, i inne pacynki władzy na ich sznurku.
    Tak to działa.

    A powyżej widzimy jak pod płaszczykiem wytrychu „hejt” dodatkowo postępuje programowanie i tresura młodego niewolnika – aby nigdy nie myślał krytycznie, aby NIGDY nie kwestionował i krytykował tego, co widzi w ich massmediach, TV, i tego co robi „władza”. Ma być cichy i posłuszny!

  7. Ocena: 13

    W przypadku tego pana każde słowa krytyki pod jego adresem on uznaje za hejt.

    – odbiera głos mieszkańcom – HEJT !
    – wspomaga eksterminację Chomika Europejskiego znajdującego się pod ochroną – HEJT !
    – betonuje miasto i tworzy mafię developerską – HEJT !

    Niedługo przestaną mieszkańców wpuszczać na sesje rady miasta po incydencie w Poznaniu.
    Będzie Cezarem i Królem Lublina w jednej osobie.

  8. Jak się ludziom coś nie podoba to mają prawo i wyjąć obornik pod drzwiami, jak inaczej nie dociera do mafii politycznej.

  9. Ocena: 9

    Czy zaproszono polityków z opozycji, żeby opowiedzieli, jaki hejt ich spotyka?

  10. Ocena: 8

    pokrzywdzona ofiara dobrobytu planowanego

Dodaj komentarz