Kontrowersje wokół plakatu promującego spotkanie o Rzezi Wołyńskiej. Posłanka odpowiada na zarzuty
18:48 08-07-2026 | Autor: redakcja
Pod koniec czerwca chełmska posłanka Anna Dąbrowska-Banaszek opublikowała w swoich mediach społecznościowych informację o zbliżających się obchodach 83. Rocznicy Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przed ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Jak przekazała, Chełmskie Forum Organizacji Kresowych organizuje otwarte spotkanie pt. „W kręgu pamięci Rzezi Wołyńskiej”, które odbędzie się w Sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej – Parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie.
Do wpisu dołączono plakat przedstawiający dziewczynkę z warkoczami trzymającą kwiaty na tle biało-czerwonej flagi. Publikacja szybko wywołała falę komentarzy. Internauci zwrócili uwagę, że postać przedstawiona na plakacie przypomina rzeźbę „Gorzka pamięć dzieciństwa”, znajdującą się przed Narodowym Muzeum Hołodomoru-Ludobójstwa w Kijowie. Pomnik upamiętnia dzieci – ofiary Wielkiego Głodu na Ukrainie z lat 1932–1933.
W komentarzach pojawiły się zarzuty, że wizerunek pomnika został przerobiony przy użyciu sztucznej inteligencji i wykorzystany w niewłaściwym kontekście. Internauci pisali m.in.: że pomnik został przerobiony przez AI, zarzucali posłance manipulację wskazując, iż nie powinna ona mieć miejsca, pojawiały się nawet słowa o cynizmie czy też wpisy: „Jaką trzeba być kanalią, by użyć tej postaci”.
Na pojawiające się zarzuty odpowiedziała Anna Dąbrowska-Banaszek. Jak podkreśliła, autorem plakatu jest Stowarzyszenie Kresy – Pamięć i Przyszłość, co zostało wskazane na samej grafice.
– Plakat powstał na podstawie własnoręcznie wykonanego zdjęcia – nie został wygenerowany przez AI. Symbolem głodu są kłosy zbóż – za pięć posiadanych kłosów można było stracić życie. Dziewczynka na plakacie trzyma kwiaty lnu – symbol Rzezi Wołyńskiej, ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach. Plakat zapowiada spotkanie dotyczące Rzezi Wołyńskiej – wskazała Anna Dąbrowska-Banaszek.
Do sprawy odniósł się również autor plakatu Krzysztof Krzywiński. W opublikowanym oświadczeniu zaznaczył, że to on wykonał fotografię oraz świadomie zdecydował o wykorzystaniu postaci dziewczynki na plakacie.
– Proszę z uwagą zapoznać się z informacjami umieszczonymi na prezentowanym plakacie. Pani Poseł nie jest ani autorem zdjęcia, ani plakatu. Autorem zdjęcia jest moja osoba i oświadczam, że świadomie, biorąc pod uwagę wszystkie realia, w tym historyczne, postać dziewczynki na plakacie umieściłem osobiście. Osobom posługującym się nieuzasadnionymi inwektywami wobec Pani Poseł zostawiam czas na przeprosiny – dodał.
Zapowiedział również, że z uwagi na zainteresowanie grafiką podczas spotkania 10 lipca zostanie dodany punkt poświęcony właśnie formie i przekazowi plakatu.
Do kontrowersji odniosło się także Narodowe Muzeum Hołodomoru-Ludobójstwa w Kijowie, publikując oficjalne oświadczenie. Instytucja zaapelowała o niewykorzystywanie symboli upamiętniających ofiary Wielkiego Głodu poza ich historycznym kontekstem. Jak podkreślono, pomniki oraz ich wizerunki zostały stworzone wyłącznie w celu upamiętnienia ofiar Hołodomoru, prowadzenia badań naukowych oraz działalności edukacyjnej dotyczącej tej zbrodni.
Według muzeum wszelkie modyfikacje lub wykorzystywanie tych symboli w innym kontekście zniekształcają ich znaczenie oraz okazują brak szacunku wobec pamięci milionów ofiar Wielkiego Głodu. W swoim komunikacie instytucja zaapelowała do organów państwowych, organizacji społecznych, polityków, mediów oraz wszystkich osób korzystających z tego typu materiałów, aby powstrzymali się od wykorzystywania wizerunków miejsc pamięci Hołodomoru w celach niezwiązanych z upamiętnianiem tej tragedii.
W oryginale rzeźba „Gorzka pamięć dzieciństwa” przedstawia dziewczynkę trzymającą kłosy zboża – jeden z najważniejszych symboli Hołodomoru. Nawiązuje on do tzw. „prawa pięciu kłosów”, obowiązującego w Związku Sowieckim, zgodnie z którym nawet zebranie kilku pozostawionych na polu kłosów mogło skutkować wieloletnim więzieniem lub karą śmierci.
Na plakacie promującym wydarzenie w Chełmie kłosy zostały zastąpione kwiatami lnu. Zdaniem Narodowego Muzeum Hołodomoru-Ludobójstwa wykorzystanie tego symbolu do upamiętnienia innej tragedii historycznej jest niezgodne z jego pierwotnym znaczeniem i narusza pamięć ofiar Wielkiego Głodu.
Xero😡Czego można się spodziewać.