Już wiadomo, co było przyczyną zatruć nad Jeziorem Zagłębocze. Wszystko zaczęło się od jednej osoby
19:44 30-07-2024 | Autor: redakcja
fot. Zwiedzaj Lubelskie
19:44 30-07-2024 | Autor: redakcja
do gfhrfth, załatwiają potrzeby fizjologiczne do jeziora
Ale bzdura. Gdyby to była prawda to setki ludzi każdego dnia po wizycie w markecie czy pdzejażdżce autobusem lądowałoby w szpitalu. Woda musiała być zanieczyszczona albo ewentualnie gastronomia. Wciskanie ściemy o jednej osobie zakażonej norowirusem to chwyt poniżej pasa. Chyba aż tak głupie to społeczeństwo nie jestem 🤔
nie masz racji.Pracuje w przedszkolu i niestety takie rzeczy są tam widoczne jak czarne na białym.Sczególnie właśnie wirus grypy żołądkowej.Wystarczy jedno dziecko chore a zaraz pół placówki,łącznie z personelem ma objawy.
No tak, racja, ale głównie dlatego, że wszyscy przebywają we wspólnym pomieszczeniu/pomieszczeniach. Ale na dworze? Na plaży? Na świeżym powietrzu…?
CZYŻBY INCYDENT KAŁOWY XD
Sanepid robi wszystko żeby się wybielić. Gminy nie zgłaszają kąpielisk. Przypominam Sumin i Rotcze są oficjalnie zgłoszone tylko. Zero profilaktyki. Na Piasecznie zero kontroli. A zjeżdżalnie działają…….
Przyjechał inżynier do Tuska ale go nie było (bo w Dolomitach) więc przyjechał nad jezioro i się wys..ł. No i mamy.
Do białego w okunince też wam [***].
Super. Palant po zawodówce przyjechał sobie chory nad jeziorko. Dzięki mordo
Oczywiście że to ściema. Byliśmy tydzień wcześniej nad wodą i córka, która jedyna z nas się kapała, cały tydzień narzekała na ból brzucha. Już wtedy wiedzieliśmy że to przez kąpiel. Przecież te objawy nie wystąpiły u wszystkich, którzy byli jednego dnia nad wodą…