04/09/2026
690 680 960

Jechał wężykiem S17 w stronę Lublina. Reakcja świadka doprowadziła do zatrzymania kierowcy Toyoty

Szybkie zgłoszenie jednego z kierowców pozwoliło policjantom zatrzymać na trasie S17 50-letniego mieszkańca Warszawy. Badanie wykazało, że mężczyzna prowadził Toyotę, mając 3 promile alkoholu w organizmie.

Niebezpieczna jazda zakończyła się na MOP-ie

Uwagę świadka zwrócił sposób jazdy Toyoty poruszającej się w kierunku Lublina. Kierowca miał problemy z utrzymaniem prawidłowego toru, dlatego o sytuacji została powiadomiona policja.

— W środę, 2 września, o godz. 10:48 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie otrzymał zgłoszenie od kierowcy podróżującego trasą S17 w kierunku Lublina. Z relacji świadka wynikało, że jadący przed nim kierowca Toyoty miał poważne problemy z utrzymaniem toru jazdy – kilkukrotnie zjeżdżał na pobocze, a następnie wjechał na MOP Lipówki. Tam, wysiadając z pojazdu, wyraźnie się zataczał. Świadek udokumentował zdarzenie, nagrywając moment jazdy poboczem, chwiania się po wyjściu z auta oraz wyrzucenia butelki po alkoholu — relacjonuje podkom. Małgorzata Pychner z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Na Miejsce Obsługi Podróżnych niezwłocznie skierowano funkcjonariuszy.

— Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Policjanci zastali 50-letniego mieszkańca Warszawy, który – jak wykazało badanie – miał w organizmie 3 promile alkoholu. Mężczyzna przyznał, że pił alkohol poprzedniego dnia, a w trakcie podróży dokupił sobie alkohol. Po jego wypiciu postanowił zjechać na MOP — informuje rzeczniczka garwolińskiej policji.

Kierowca usłyszał zarzut

50-latek został osadzony w policyjnej celi. Funkcjonariusze zatrzymali również jego prawo jazdy.

— Nieodpowiedzialny kierowca został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy. W czwartek, 3 września, usłyszał zarzuty. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności — przekazuje podkom. Małgorzata Pychner.

Policja podkreśla znaczenie reakcji osób, które zauważają na drogach niebezpieczne zachowania innych kierujących.

— Dzięki czujności i odpowiedzialności świadka kolejna potencjalna tragedia została powstrzymana — zaznacza rzeczniczka.

Policja apeluje: jeśli widzisz na drodze osobę, która może stwarzać zagrożenie – nie wahaj się, zgłoś to. Jedna szybka reakcja może uratować czyjeś życie.

Źródło: Policja Garwolin

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

2 komentarze

  1. poziom rzycia wzrus
    Ocena: 0

    To zwykły lump jest. Pałować do końca dni czarną knagą to może mu się odechce nadmiernej konsumpcji destylatu społecznej swobody. Albo dać się zachlać w celi.

  2. „jeśli widzisz na drodze osobę, która może stwarzać zagrożenie – nie wahaj się, zgłoś to” – po co? żeby kierujący dostał pouczenie?

Dodaj komentarz