31/08/2026
690 680 960

Honda wypadła z drogi na ul. Głuskiej. Osoba kierująca odjechała rozbitym autem

W poniedziałek rano na ul. Głuskiej w Lublinie samochód osobowy wypadł z jezdni i ściął przydrożne metalowe słupki. Osoba kierująca odjechała uszkodzonym pojazdem, a następnie zaparkowała rozbitą Hondę za jednym z budynków.

Do groźnego zdarzenia drogowego doszło w poniedziałek, 31 sierpnia, w godzinach porannych na ul. Głuskiej w Lublinie. Honda zjechała z drogi i uderzyła w metalowe słupki ustawione przy jezdni. Mimo uszkodzeń osoba kierująca kontynuowała jazdę. Rozbity samochód został później zaparkowany za jednym z pobliskich budynków.

Funkcjonariusze po śladach znaleźli uszkodzone auto i obecnie prowadzą czynności zmierzające do ustalenia szczegółowego przebiegu zdarzenia oraz tożsamości osoby, która kierowała Hondą. Mundurowi będą zbierać i zabezpieczać ślady, które mogą pomóc w identyfikacji kierowcy.

Na ul. Głuskiej nie ma utrudnień w ruchu. Policyjne czynności w tej sprawie nadal trwają.


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

12 komentarzy

  1. Ocena: 6

    „osoba kierująca” lewackie słownictwo nawet tu dotarło;) nie można było napisać porostu ” kierowca „!?

    • Ocena: -7

      Nie, bo nie wiadomo obecnie czy kobieta czy mężczyzna.

      • Ocena: 6

        a czy to nie wszystko jedno czy facet czy kobita? kierowca – można użyć tu i tu! Poprawność polityczna do wy rzygu ehh : :/co za czasy!

      • Prawo o ruchu drogowym mówi o kierowcy lub kierującym. Rozumując jak Redakcja, można dojść do wniosku, że kodeks drogowy nie dotyczy kobiet (bo jeśli kierowca to mężczyzna). Czyżby Redakcja dyskryminowała płeć piękną?

  2. Ocena: 1

    Honda to wytrzymały samochód. W takim stanie odjechać z miejsca zdarzenia.

  3. Ocena: 1

    Czytając błagają aby pismak czerpał informacje od s)użb a nie z postronnych opowieści gawędziarz. Wystarczy przejrzeć zapisać kamery monitoringu miejskiego z nad biblioteki przy Głupkiem 138 i kamer OSP. Oskarze się że zdarzenie było nie rano a o 1 w nocy i Honda nie odjechała lecz została schorowana przez inny pojazd na sąsiednią ulicę. Co do uczestników to towarzystwo niejednonarodowościowe część wrzeszcząco-bełkocące w środku nocy.

  4. Ocena: -1

    A zastanawiałem się jadąc tamtędy komu się znak na tyle nie spodobał że postanowił go rozjechać. Pewnie jakiś gówniarz z ledwie zdanym prawkiem za szybko gnał

  5. Honda chciała być szybsza niż wygląda, ale, niestety, została wycofana z wyścigu. Robi się coraz bezpieczniej!

  6. Powinno się zabronić samochodów.

Dodaj komentarz