Głośne nagranie Brauna z pomnikiem UPA. W tle policyjne dochodzenie
04:17 11-09-2026 | Autor: redakcja
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie prowadzą dochodzenie dotyczące zniszczenia pomnika znajdującego się w uroczysku Białystok w gminie Dołhobyczów, w powiecie hrubieszowskim.
Postępowanie prowadzone jest w kierunku znieważenia pomnika i miejsca spoczynku, działania związanego z nienawiścią na tle narodowościowym oraz uszkodzenia mienia.
Funkcjonariusze zabezpieczają materiał dowodowy i przesłuchują świadków. Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie. Za przestępstwa będące przedmiotem prowadzonego postępowania sprawcom może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Braun uderza w pomnik metalowym narzędziem
Nowe światło na sprawę rzuca materiał opublikowany w mediach społecznościowych przez Grzegorza Brauna.
Na nagraniu widać polityka przy pomniku UPA w gminie Dołhobyczów. Braun trzyma metalowe narzędzie i uderza nim w element pomnika. Na materiale znajduje się również Marcin „Borys” Miksza, związany z Konfederacją Korony Polskiej. On także uderza w obiekt tym samym narzędziem.
Miksza jest byłym funkcjonariuszem policji i CBŚP, a obecnie działa w ugrupowaniu Grzegorza Brauna.
Publikacja nagrania jest szczególnie istotna w kontekście prowadzonego przez policję dochodzenia. Sam fakt obecności obu mężczyzn przy pomniku oraz widoczne na materiale zachowanie nie przesądzają jednak jeszcze o ich odpowiedzialności karnej ani o tym, czy wszystkie uszkodzenia objęte postępowaniem policji powstały podczas zarejestrowanych działań. Ocena materiału dowodowego należy do policji i prokuratury.
„Pomnik UPA (…) do likwidacji”
Grzegorz Braun nie ograniczył się do publikacji nagrania. W mediach społecznościowych zamieścił również wpis jednoznacznie odnoszący się do pomnika:
– Pomnik UPA w gminie Dołhobyczów w powiecie hrubieszowskim do likwidacji! Obelisk obrażający pamięć ofiar ukraińskiego Ludobójstwa na Polakach powinien zostać usunięty profesjonalnymi narzędziami natychmiast po udokumentowaniu przestępstwa banderyzmu!
Wpis wraz z nagraniem wskazuje, że obecność Brauna i Mikszy w miejscu, którym zajmuje się obecnie policja, nie była przypadkowa. Polityk otwarcie opowiedział się za usunięciem monumentu.
Policja zabezpiecza dowody
Komenda Powiatowa Policji w Hrubieszowie informuje, że funkcjonariusze wykonują czynności zmierzające do ustalenia okoliczności zniszczenia obiektu oraz osób odpowiedzialnych za jego uszkodzenie.
Zabezpieczane są dowody, a policjanci przesłuchują świadków. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Hrubieszowie.
Kluczowe znaczenie może mieć teraz analiza nagrań rozpowszechnianych w mediach społecznościowych oraz ustalenie, czy działania widoczne na filmach odpowiadają uszkodzeniom ujawnionym przez funkcjonariuszy podczas oględzin miejsca.
Braun wcześniej informował o pobycie w Białymstoku i Dołhobyczowie
Po weekendzie, podczas którego doszło do zniszczenia pomnika, Grzegorz Braun sam informował o swojej aktywności na Lubelszczyźnie.
Wśród odwiedzonych miejsc wymienił m.in. Hrubieszów, Dołhobyczów oraz Białystok, zaznaczając w przypadku tej ostatniej miejscowości, że chodzi o Białystok „nie ten podlaski”.
Marcin „Borys” Miksza także opublikował w mediach społecznościowych materiał z udziałem Brauna, opatrując go słowami: „Albo grubo… albo wcale”.
W połączeniu z nagraniem przedstawiającym obu mężczyzn przy pomniku informacje te stanowią istotny element sprawy, który może podlegać ocenie organów ścigania.

fot. screen z nagrania
Pomnik upamiętnia członków UPA
Kamienny obelisk znajduje się w uroczysku Białystok w gminie Dołhobyczów. Upamiętnia członków Ukraińskiej Powstańczej Armii. W miejscu tym znajduje się mogiła 41 członków UPA, którzy zginęli w starciu z oddziałem NKWD w lutym 1946 roku.
Na monumencie umieszczono m.in. nazwiska pochowanych osób i napis poświęcony poległym członkom UPA.
Obiekt od dawna wzbudza kontrowersje. Jego status był przedmiotem zainteresowania środowisk społecznych i politycznych. Lubelski Urząd Wojewódzki informował wcześniej, że grób znajdujący się na terenie gminy Dołhobyczów nie figuruje w prowadzonej przez wojewodę ewidencji grobów i cmentarzy wojennych.
Spory dotyczące charakteru upamiętnienia, jego legalności oraz historycznej oceny działalności UPA nie oznaczają jednak automatycznie prawa do samodzielnego niszczenia obiektu. To, czy w konkretnym przypadku doszło do przestępstwa i kto ponosi za nie odpowiedzialność, ustalają obecnie policja i prokuratura.
To nie pierwsze zniszczenie monumentu
Pomnik był niszczony również wcześniej. W ostatnich tygodniach obiekt został m.in. pomalowany farbą, a jeden z metalowych elementów konstrukcji został odcięty.
Policjanci zabezpieczali wówczas ślady mogące mieć znaczenie dla postępowania, w tym przedmioty pozostawione w pobliżu miejsca.
Najnowsza sprawa może mieć jednak szczególne znaczenie ze względu na materiały opublikowane w mediach społecznościowych. Na nagraniu widoczni są Grzegorz Braun oraz Marcin „Borys” Miksza przy obiekcie, którego uszkodzenie jest obecnie przedmiotem dochodzenia.
O tym, jakie znaczenie procesowe będzie miał film i czy doprowadzi on do przedstawienia komukolwiek zarzutów, zdecydują organy prowadzące postępowanie.
Polski rząd likwidował i likwiduje pomniki Sowieckie a boi się tknąć nielegalnie postawiony wychwalający bandytów UPA,i jeszcze policja będzie ścigać za uszkodzenie tego gó…na. Skandal pampersy banderowskie.
Zaraz komuś przyjdzie tam wartowników postawić chroniących pozostałości banderyzmu. Gdzie my żyjemy?
No to teraz Kierwiński i reszta zaplutej koalicji będą ścigać i zamykać Polaków bo banderowski kamień zniszczyli…. A bardzo dobrze zrobił Braun… W Polsce nie ma miejsca dla banderyzmu i banderowców!
Piękna inicjatywa
Dzięki temu dowiedziałem się, że taki pomnik w Polsce stoi. Co za kraj… Jeszcze Adolfiwi pomnik postawcie, też walczył z NKWD.
Generalnie nie jestem zwolennikiem Grzegorza Brauna ale trudno nie przyznać mu racji w tym konkretnym wypadku.
Brawo Panie Braun..!!
To jest jednak człowiek, który widać ma w sercu nasz kraj.
UPA na Ukrainu.
Nie każdy bohater nosi pelerynę! Brawo Panie Grzegorzu. Słychać lewaków wycie, znakomicie! 🙂