08/06/2026
690 680 960

Fatalne warunki do jazdy po marznących opadach deszczu. Wiele dróg jest nieprzejezdnych MATERIAŁ AKTUALIZOWANY

Nocne i poranne opady marznącego deszczu sprawiły, że na drogach w regionie i na ulicach w Lublinie panują fatalne warunki do jazdy. Wszystko pokryte jest warstwą lodu, doszło do wypadków i kolizji.

Marznące opady deszczu sprawiły, że na uliczkach i ulicach Lublina oraz na drogach regionu panują fatalne warunki do jazdy. Nawierzchnia pokryta jest warstwą lodu. Auta nie są w stanie pokonać nawet najmniejszych wzniesień. Piesi mają problem z przemieszczaniem się po chodnikach.

Apelujemy do osób, które nie muszą dzisiaj jechać autem, o pozostanie w domach. Jak informują nas Czytelnicy m.in. nieprzejezdne są drogi krajowe nr 19 i 17. Droga wojewódzka nr 835 miejscami jest nieprzejezdna, podobnie jak drogi lokalne w rejonie m.in. Bychawy, Zakrzówka, Kraśnika i Bełżyc.

Na drogach w rejonie Motycza bardzo ślisko, tak wyglądają niestety drogi w większości podlubelskich miejscowości. Czytelnicy piszą, że do rowów powpadały samochody, m.in. na trasie w kierunku Nałęczowa.

Kierowcy, aby się przemieścić jadą chodnikami, tam gdzie jest śnieg lub częściowo po poboczach.

Mamy sygnały od Czytelników, że np. w Dąbrowicy budowlańcy pomagają jechać, pchając auta pod górkę, a na trasie Prawiedniki – Mętów kurier jednej z firm miał z sobą 25 kg soli, którą wysypał na drogę. Piszcie w komentarzach gdzie panują najgorsze warunki do jazdy.

8:20
Zablokowana DW 836 Chmiel – Piotrków. zderzyły się tam trzy auta.

Informacje o utrudnieniach na drogach w regionie:

– w Babinie doszło do czołowego zderzenia dwóch aut,
– droga Lublin – Bychawa ponad kilometr korka,
– w Borkach na drodze krajowej nr 19 ciężarówka wpadła do rowu,
– zablokowana droga wojewódzka nr 835 w miejscowości Wysokie,
– oblodzone drogi i chodniki m.in w gminach: Nałęczów, Modliborzyce.
– zderzenie aut w Jabłonnej i w Kozubszczyźnie.

15356131_10209107709548265_10043638_n

15397794_1648463655179118_395971266_o

15388555_1648464165179067_1916197514_o

15388698_1648464188512398_1000436128_o

15319491_1307870792611082_1706613593_n

15415933_719221494903724_1170133807_n

15416978_1200530330033492_1468849724_n

15369840_1355919941118737_504656209_o

15424596_1149481175101510_1535973370_n

15415933_719221494903724_1170133807_n

2016-12-08 07:08:16
(fot. nadesłane Piotr, Kinga, Mateusz, Monika, Dominik, Przemysław, Klaudia, Adam)

96 komentarzy

  1. Trasa Bychawa Lublin wcale nie jest przejezdna ciąg samochodów plug w rowie. nie ma przejazdu w obu kierunkach

  2. Ocena: 0

    Paraliż Droga od zielonej do Lublina całkowicie nie przejezdna, piaskarki robią co mogą, niestety same się ślizgają, asfalt zamienił się w lodowisko, dopóki sytuacja się nie poprawi nie ma sensu z okolic Bychawy i Krzczonowa wyjeżdżać samochodem.
    Pozdrawiam.

  3. „Apelujemy do osób, które nie muszą dzisiaj jechać autem, o pozostanie w domach” – czy ten apel mogę pokazać jutro swoim przełożonym ?

    • Aaron Fleischmann
      Ocena: 0

      Niestety, obawiam się, że dla polaka sam fakt posiadania samochodu jest wystarczającym powodem, by MUSIAŁ on z niego korzystać, nawet w tak niesprzyjających warunkach.

      • Wierzę że są jeszcze osoby (mam nadzieje że nie zostanę w tej grupie sam) które faktycznie zostawiają samochód i przesiadają się np. do komunikacji miejskiej, albo idą na piechotkę.

      • Ocena: 0

        Drogi Aaronie podpowiedz mi,czym mam się dostać do pracy oddalonej 15km od miejsca zamieszkania.Komunikacja alternatywna nie istnieje(wieś 400 dusz).Dla mnie nie ma żadnej alternatywny, muszę jechać autem, a nie każdy może mieć ten komfort, by pozwolić sobie na dzień wolny z powodu warunków panujących na drodze.Odprowadzam podatki, w tym drogowy,więc mam chyba prawo by mieć cień nadziei, że droga będzie w stanie jako takim.Jeśli chcesz mi doradzić zmianę miejsca zamieszkania to oszczędź sobie pisania.Już jeden taki był co udzielał takich”rad” i nie został wybrany ponownie na urząd Prezydenta RP.Pozdrawiam

        • Ocena: 0

          Czy jesteś jednym z tych nowomodnych nowobogackich, którzy wybudowali dom poza Lublinem aby pokazać się wśród znajomych i teraz narzeka… Ludzie! Zawsze tak było że jak się mieszka na wsi to ma się tego typu problemy!!!

          • Dokładnie tak, nowy mieszkaniec, nowy domek i najwięcej roszczeń do Gminy, sąsiadów i całego świata bo płaci podatki. Powinno mu Państwo czerwony dywan rozkładać żeby mógł do pracy dojechać.

          • Nie na wsi drogi Zadowolony ale w ” podmiejskiej dzielnicy willowej” na tym forum nie wolno pisać na wsi bo Cię zjedzą 😉

          • Ocena: 0

            Rzeczywiście uległem pokusie zacytowania niemodnej potocznej nazwy „jednostki osadniczej o zwartej, skupionej lub rozproszonej zabudowie i istniejących funkcjach rolniczych…” jako Wikipedia rzecze. Biorąc pod uwagę 400 dusz drogi Panie Mateuszu, to moje osiedle na którym jest 5 bloków, każdy po 150 mieszkańców co daje razem 750 „dusz” również płaci podatki i to większe niż u Pana na „podmiejskiej dzielnicy willowej” i także mieliśmy dziś rano lodowisko. Dochody z Państwa podatku drogowego (400 dusz) nie pokryją nawet w części zimowego utrzymania Pana dróg dojazdowych do miasta, a resztę dopłacimy my „biedni mieszkańcy kurników miejskich”.

          • Gosc ma prawo mieszkac gdzie mu sie podoba (tobie nic do tego) a utrzymanie drog w odpowiednim stanie odpowiadaja wlasciwe sluzby. Swoje zale ze cie niestac na dom wylewaj na forach towarzyskich.

          • Ocena: 0

            Szanowny Teo …i mieszka i narzeka, a to nie moje żale a kolegi Mateusza. Pragnąłbym jedynie wyjaśnić iż w sytuacji zastałej dziś rano każdy z obywateli ma podobną sytuację. W opisie powyżej wyjaśniłem tylko problem z niedofinansowaniem utrzymania dróg pozamiejskich przez ich realnych użytkowników.
            Tekst o sytuacji materialnej co do mojej osoby pozostawię bez komentarza… Skąd kolego wysnułeś takie wnioski o tym, że nie stać mnie na dom? Czyżby wróż Maciej… no niestety kiepski wróż z Ciebie…

        • do Mateusz-tak ciężko usiąść i pomyśleć?przecież to nie boli-od kiedy można zapanować nad marznącym deszczem? może trochę własnej inicjatywy,nałożyć łańcuchy i można jechać a nie czekać bo „oni nie zawalili”.

        • Ocena: 0

          Mieszkam w Lublinie, pracuję 15 km poza. Pozdrawiam madrale…

      • Ocena: 0

        Dzięki, szczerze się roześmiałem 😀

    • Ocena: 0

      Najpierw naucz się czytać ze zrozumieniem… „NIE muszą” , nikt Ci nie napisał, że apelujemy o pozostanie w domach wszystkich. Skoro uważasz, że NIE musisz iść do pracy to nie idź, tyle.

    • żuk obiecywał parkingi park&go i gdzie one są? wiele osób dojeżdżający spod Lublina chętnie by skorzystało z takiej możliwości

  4. Ocena: 0

    To akurat widać bez wychodzenia z domu ; )

  5. Świdnik Duży – tragedia 🙁

  6. Jastków stoi i cała gmnina też władze śpią

    • Jastkow od poczatku zimy spi ani nie odsniezaja ani nie sypia inny tam swiat

      • Ocena: 0

        ale wystarczy ’ jakoś ’ dojechać do znaku lublin – dalej ulica jest czarna . trzeba zmienić władze w jastkowie bo nic nie robia z drogami. dzisiaj jak jechałem ok 8 to była masakra i zawsze jak popada śnieg to biało a to chyba jena z ważniejszych dróg bo jest duże natężenie ze względu na remont na sikorskiego-solidarności

  7. Ocena: 0

    Błagam posypcie coś na chodniku od ul. Wileńskiej przez ul. Grażyny do ul. Filaretow nie da się tam iść a zwłaszcza schodząc z górki … jest jedną wielka szklanka … o tamtej stronie zawsze ktoś zapomni a jest tam bardzo niebezpiecznie … codziennie tamtędy chodzę i odkąd jest zima to trzeba bardzo uważać …

    • Ludzie stoją w połowie drogi do pracy, zmarznięci, samochody w rowach a ona nie może iść…….

      • Ocena: 0

        To się popisałeś/aś. Za te dwie różne sytuacje (a w zasadzie usunięcie niedogodności) odpowiadają zapewne dwa niezależne podmioty. To, że ktoś przyjdzie posypać w Centrum LBN nie oznacza, ze zostaną w tym celu cofnięte służby odpowiedzialne za drogi lokalne/wojewódzkie.

    • Ocena: 0

      Chwilowa mieszkanko osiedla Mickiewicza lub Słowackiego. „Raki” na buty i ślizgawica ci nie straszna. Ewentualnie po trawnikach, zasp i śniegu po kolana nie ma. Na miasteczko w try miga dolecisz.

      • Ocena: 0

        Mietek,nie mądrzyj się.Faktycznie,jest tam tragicznie co roku.Nie wiem dlaczego ale ta część jest zwykle pomijana.Dziś ledwo doszłam z Grażyny na przystanek na Wileńską, a miałam śniegowce.I od razu piszę,że jestem od urodzenia mieszkanką Lsm

  8. Ocena: 0

    Lublin – Kraśnik krajówka przejezdna…spokojnie 90km/h można jechać, nawet piaskarki jeżdżą…

  9. IMGW już wczoraj po południu opublikowało komunikat o przewidywanych marznących opadach w nocy. Oczywiscie drogowcy nie mogli profilaktycznie sypnac solą żeby byly w miare warunki.

    • Ocena: 0

      O 03: 30 wracałem do domu to już padał deszcz i powoli robiła się szklanka , nie widziałem ani jednej piaskarki w Lublinie tylko na obwodnicy jeździły jak szalone parami. Ja się pytam gdzie one były i ile miasto wydało przez noc pieniędzy na nasze bezpieczeństwo. MuremZaZukiem…

    • Warto sobie zainstalować RSO na komórkę, rzeczywiście już wczoraj był komunikat o marznących opadach.

    • Ocena: 0

      Co z tego że ktoś by posypał drogę w nocy jak rano po opadach deszczu wszystko i tak by zamarzło?

  10. Ocena: 0

    Jabłonna stoi karambol