Dwa śmiertelne potrącenia przy Al. Sikorskiego. Radna domaga się pilnych zmian
18:55 18-07-2026 | Autor: redakcja
Po dwóch tragicznych wypadkach oraz dziesiątkach kolizji radna Lublina Justyna Budzyńska zwróciła się do prezydenta miasta o natychmiastową poprawę bezpieczeństwa na przejściu dla pieszych przy Al. Sikorskiego. Wśród proponowanych rozwiązań znalazły się aktywne oznakowanie, dodatkowe oświetlenie, kontrole prędkości oraz audyt z udziałem niezależnych ekspertów.
fot. lublin112.pl
Jedyna rozsądna zmiana to likwidacja tego przejścia.
przecież to nic nie da, już dawno było mówione że chodzi o stan nawierzchni i lokalizację przejścia z górki po łuku gdzie ciężko się hamuje. Albo przenieść przejście albo zrobić podziemne/naziemne
Niech domaga się również gorliwie usunięcia nachodźców powodujących te wypadki.
prawda
Zabrakło wyobraźni i myślenia perspektywicznego projektantom. Przecież tam można było zaprojektować przejście podziemne.
likwidacja tego przejścia !!! 150 m dalej jest przejście z sygnalizacją . czy to jest tak daleko?
Ale daleko poleciałeś. Przecież raptem 30m dalej jest kładka. No bezpieczniej się nie da. Tylko że piesi mają ją w życi.
A to wszystko przez durne przepisy i durne media w Polsce które wbijały społeczeństwu o niby pierwszeństwu na przejściu dla pieszych dla ludzików rowerzystów i ludzikach na hulajnogach. Była nagonka mediów aż wyleczył ich Policjant z WAWy ukarając rowerzystę za spowodowanie wypadku w ujeżdżając na PdP i nagle media polskie zrozumiały ze ich narracja była błędna i doprowadziła do wielu tragedii. Zostali jeszcze beztroscy piesi trzeba im w tłuc że oni maja tylko pierwszeństwo jak są na PdP a nie przed!!!
Coś mi się wydaje,że pobudki które legły u podstaw zajęcia się tematem przez radną były bardzo niskie a nie te szlachetne Gdyby rzeczywiście na pierwszym miejscu było bezpieczeństwo to powinna zająć się tematem dawno temu.Wszak z artykułu jasno wynika , że na przestrzeni ostatnich dwóch i pół roku doszło tam do 90 kolizji.
Kuźwa przecież tam zaraz obok jest kładka właśnie po to aby poprawić bezpieczeństwo. Już kiedyś ktoś myślał a nie jak teraz wyrywa się nie pytana jakaś Budzyńska bez pojęcia. A swoją drogą to apelują do policji aby non stop pojeździła za ów panią oraz mierzyła co chwilę jej prędkość- ciekawych rzeczy wtedy dowiedzielibyśmy się o jej jeździe. Mieszkałem w tej okolicy i wiem że piesi mają w d. bezpieczeństwo i wolą ryzykować. A i w d. mają wspomnianą kładkę. Z resztą podobnie jak na Sowińskiego kładką gorą pusta a na dołem po przejściu pielgrzymki studentów.
To jak ona? Budzyńska? OK, zapamiętam na przyszłe wybory na kogo nie głosować.
100 metrów dalej jest przejście ze światłami przy rondzie