Czterech radnych opuszcza klub PiS w Lublinie. Powstaje Klub Radnych Rozwój Plus
11:07 09-09-2026 | Autor: redakcja
Briefing poświęcony zmianom w Radzie Miasta Lublin odbył się w środę, 9 września, na Placu Króla Władysława Łokietka. W spotkaniu uczestniczyli poseł Sylwester Tułajew oraz czworo radnych, którzy zdecydowali się utworzyć Klub Radnych Rozwój Plus.
Nowy klub w Radzie Miasta Lublin
Powstanie klubu potwierdził radny Marcin Jakóbczyk. Jak zapowiedział, po zakończeniu briefingu dokumenty miały zostać złożone w biurze rady miasta.
— Za chwileczkę udamy się do biura rady miasta i zarejestrujemy powstanie nowego klubu, Klubu Radnych Rozwój Plus w Radzie Miasta Lublin — powiedział Marcin Jakóbczyk.
Radny zaznaczył, że utworzenie oddzielnego klubu samorządowego nie oznacza rezygnacji z członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości.
— Tworząc ten nowy klub, nie opuszczamy szeregów partii, jaką jest Prawo i Sprawiedliwość. Każdy z nas przez wiele lat działał w tej partii — podkreślił.
Jakóbczyk tłumaczył, że decyzja była efektem rozmów z mieszkańcami oraz szeregowymi działaczami PiS. Według niego część rozmówców wyrażała obawy dotyczące sposobu zarządzania strukturami partii w Lublinie.

fot. lublin112.pl
„Nowa przestrzeń do dialogu”
Przedstawiciel nowego klubu przekonywał, że Stowarzyszenie Rozwój Plus ma umożliwić współpracę osób reprezentujących różne środowiska i poglądy.
— Stowarzyszenie daje nową jakość, daje nową przestrzeń, taką płaszczyznę do dyskusji, do dialogu — mówił Marcin Jakóbczyk.
Radni Rozwoju Plus zamierzają koncentrować się na sprawach mieszkańców i przedstawiać własne propozycje dotyczące rozwoju miasta. Jednocześnie krytycznie oceniają działania środowiska skupionego wokół prezydenta Krzysztofa Żuka.
Jakóbczyk zapowiedział, że nowy klub chce być merytoryczną opozycją, a nie ugrupowaniem sprzeciwiającym się wszystkim propozycjom władz miasta.
— To nie jest tak, że jesteśmy totalną opozycją. Jeżeli są to sensowne ruchy, także głosowaliśmy niekiedy z klubem prezydenta Krzysztofa Żuka — zaznaczył.
Sylwester Tułajew zaprasza kolejnych samorządowców
Poseł Sylwester Tułajew ocenił powstanie klubu jako początek rozwoju nowego środowiska w Lublinie i województwie lubelskim.
— Jestem przekonany, że to jest początek dobrych zmian, początek tego, że Stowarzyszenie Rozwój Plus będzie się rozwijało tutaj, w naszym województwie, w naszym mieście. Zapraszam innych samorządowców do przyłączenia się do naszego stowarzyszenia, do działania na rzecz rozwoju, gospodarki i patriotyzmu — powiedział Sylwester Tułajew.
Według parlamentarzysty organizacją mają interesować się radni i samorządowcy z różnych szczebli administracji w całym regionie.
— Kilkaset osób zgłosiło już się do naszego Stowarzyszenia Rozwój Plus na terenie województwa lubelskiego — przekonywał.
Tułajew zaprosił samorządowców na spotkanie zaplanowane na 26 września w Tomaszowie Mazowieckim. Rozmowy mają dotyczyć samorządu terytorialnego, inwestycji oraz finansowania lokalnych zadań ze środków centralnych.
— Obecność na tym spotkaniu w Tomaszowie Mazowieckim nie jest równoznaczna z tym, że ktoś od razu przystępuje do Stowarzyszenia Rozwój Plus. Dlatego zapraszamy wszystkich do dyskusji, do rozmowy — wyjaśnił poseł.
Pytany o możliwość poszerzenia nowego klubu, Tułajew zapewnił, że jego skład pozostaje otwarty.
— Ta lista nie jest zamknięta. Jestem przekonany, że koleżanka i koledzy są otwarci na nowe osoby, które chciałyby przystąpić do Klubu Radnych Rozwój Plus. Jestem przekonany, że niebawem to nastąpi — stwierdził.
Poseł wskazał także na środki przekazane Lublinowi w okresie rządów Mateusza Morawieckiego. Wymienił 65 mln zł z Programu Inwestycji Strategicznych oraz 67 mln zł przeznaczonych na budowę szkoły specjalnej. Jakóbczyk wspomniał dodatkowo o inwestycjach przy ulicy Skowronkowej i Lubelskiego Lipca ’80.
Robert Derewenda: radni nie sygnalizowali swoich zamiarów
Do decyzji samorządowców odniósł się Robert Derewenda, przewodniczący Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Lublin. Przyznał, że informacja o planowanym utworzeniu nowego klubu była dla niego zaskoczeniem.
— Jako przewodniczący Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta jestem zaskoczony docierającymi informacjami o zamiarze utworzenia nowego klubu przez część naszych dotychczasowych radnych. Wcześniej nie sygnalizowali oni ani mnie, ani – według mojej wiedzy – pozostałym członkom klubu takich zamiarów — przekazał Robert Derewenda.
Przewodniczący podkreślił, że radni pozostający w klubie PiS otrzymali mandaty, startując ze wspólnej listy i przedstawiając mieszkańcom określony program. Sam Derewenda formalnie nie jest członkiem partii, jednak – jak zaznaczył – otrzymał zaufanie środowiska PiS oraz lubelskich środowisk konserwatywnych.
— Czujemy się zobowiązani wobec mieszkańców Lublina, którzy obdarzyli nas zaufaniem i oddali na nas głos właśnie z tej listy. Szliśmy do wyborów ze wspólnym programem, który towarzyszył również mojej kampanii jako kandydata na prezydenta Lublina — wskazał.
Derewenda zapowiedział, że klub PiS nadal będzie przedstawiał swoje propozycje, składał interpelacje, prowadził działania kontrolne i monitorował sposób zarządzania finansami miasta.
— Będziemy proponować dobre rozwiązania dla miasta i jego mieszkańców. Będziemy odważnie kontrolować działania prezydenta i ratusza, ujawniać informacje dotyczące wydatkowania publicznych pieniędzy oraz alarmować o rosnącym w zastraszającym tempie zadłużeniu Lublina — zapowiedział.
Klub ma również konsekwentnie zajmować stanowisko w sprawach dotyczących miejskiego majątku, sprzedaży nieruchomości oraz zmian w zagospodarowaniu przestrzennym.
— Nie będziemy popierać rozwiązań, które uprzywilejowują wąską grupę wpływowych inwestorów kosztem mieszkańców i pozostałych przedsiębiorców. Lublin powinien rozwijać się według jasnych i równych zasad, a decyzje Rady Miasta powinny przede wszystkim służyć mieszkańcom — stwierdził przewodniczący klubu PiS.
Derewenda skierował również słowa do radnych tworzących Rozwój Plus.
— Radnym, którzy zamierzają obrać inną drogę, życzę przede wszystkim odwagi. Odwagi, by także w konkretnych głosowaniach przeciwstawiać się interesom wąskiej grupy oligarchów. Odwagi, by powiedzieć »nie«, kiedy proponowane rozwiązania służą wybranym zamiast ogółowi mieszkańców — przekazał.
— Dla nas najważniejszy pozostaje Lublin i jego mieszkańcy. I tego kierunku nie zmieniamy — podsumował Robert Derewenda.

fot. lublin112.pl
Piotr Popiel: to dla mnie przykry dzień
Decyzję czworga radnych skomentował także Piotr Popiel z PiS. Przyznał, że przyjął ją z rozczarowaniem, choć wyraził nadzieję na dalszą współpracę w lubelskim samorządzie.
— Jest to dzień dla mnie osobiście przykry, bo nigdy nie sądziłem, że rozbicie partii może następować tutaj również na gruncie samorządu. Mam nadzieję, że relacje i wspólny cel, który tutaj mamy w samorządzie, dalej będzie utrzymany — powiedział Piotr Popiel.
Jak dodał, radni tworzący nowy klub pozostają jego kolegami z lubelskiego ratusza i mają prawo do podejmowania indywidualnych decyzji.
— Myślę, że mamy jeden wspólny cel. Celem jest to, aby lubelska prawica przejęła ratusz — zaznaczył.
Popiel poinformował, że nie otrzymał propozycji dołączenia do Rozwoju Plus. Pytany o ewentualne konsekwencje partyjne wobec czworga radnych, odpowiedział, że decyzje w tej sprawie należą do władz regionalnych i powinny wynikać ze statutu PiS.

fot. lublin112.pl
Następne szczury wieją z tonącego statku…
Od kiedy ktokolwiek z pisiorów to prawica? Rozdawnictwo trochę się z tym kłóci
Ekipa działkowicza.
Niech obiecają 15. czy. 16 emeryturę oraz obniżenie wieku emerytalnego do 40. roku życia – to wygrają.
A jak obiecają 1600+ na każde auto zdobędą 80% poparcia.