Czy na al. Solidarności w Lublinie można jechać szybciej? Radna domaga się konkretnych danych
13:55 05-09-2026 | Autor: redakcja
Justyna Budzyńska radna Rady Miasta Lublin skierowała do prezydenta Krzysztofa Żuka interpelację dotyczącą ograniczenia prędkości na Al. Solidarności. Dokument z 3 września 2026 roku jest kontynuacją sprawy poruszonej przez nią rok wcześniej.
Radna oczekuje informacji o konkretnych działaniach podjętych przez miasto od września 2025 roku. Jak przypomina, we wcześniejszej odpowiedzi wskazano, że organizacja ruchu jest stale analizowana, jednak nie przedstawiono szczegółów dotyczących Al. Solidarności.
Pytania o analizy, pomiary i bezpieczeństwo
Radna chce wiedzieć, czy miasto ponownie oceniło zasadność utrzymywania ograniczenia do 60 km/h. Jeżeli analiza została przeprowadzona, oczekuje podania jej daty, zakresu, wyników i rekomendacji, a także wskazania odpowiedzialnej za nią jednostki.
Interpelacja obejmuje również pytania o pomiary rzeczywistych prędkości pojazdów oraz analizę liczby i charakteru wypadków i kolizji na tym odcinku. Budzyńska pyta, czy dane dotyczące bezpieczeństwa uzasadniają obowiązujący limit.
Osobny wątek dotyczy możliwości podwyższenia dopuszczalnej prędkości do 70 km/h na całej alei lub jedynie na jej wybranych fragmentach. Zdaniem radnej pod uwagę należy wziąć warunki techniczne, geometrię drogi, liczbę pasów ruchu oraz sposób zagospodarowania otoczenia.
Czy odbyły się konsultacje ze służbami?
Wśród dwunastu pytań znalazła się także kwestia konsultacji z policją, Zarządem Dróg i Transportu Miejskiego, Strażą Miejską oraz innymi instytucjami. Radna oczekuje dat ewentualnych spotkań i przedstawienia najważniejszych wniosków.
Chce również ustalić, czy do urzędu lub miejskich jednostek wpływały w ostatnim roku inne wnioski, uwagi bądź skargi mieszkańców odnoszące się do ograniczenia na Al. Solidarności.
Budzyńska zwraca ponadto uwagę na oznakowanie poziome. Pyta, czy zostało ono przeanalizowane pod kątem możliwości wprowadzenia wyższego limitu prędkości.
„Organizacja ruchu powinna być dostosowywana do aktualnych warunków”
Radna podkreśla, że jej wystąpienie nie jest próbą podważania znaczenia bezpieczeństwa na drogach.
— Celem niniejszej interpelacji nie jest kwestionowanie konieczności zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Celem jest natomiast ustalenie, czy obowiązujące ograniczenie prędkości na Al. Solidarności jest nadal adekwatne do aktualnych warunków drogowych, czy też jest utrzymywane przede wszystkim dlatego, że zostało przyjęte w ramach wcześniejszej organizacji ruchu — wskazuje Justyna Budzyńska.
We wcześniejszej odpowiedzi miasta ograniczenie do 60 km/h przedstawiono jako element stopniowego zmniejszania prędkości z 90 do 50 km/h w kierunku centrum. Zdaniem radnej argument ten nie powinien jednak kończyć dyskusji.
— Organizacja ruchu powinna być bowiem dostosowywana do aktualnych warunków, a nie jedynie utrzymywana z powodu wcześniejszych założeń — zaznacza.
Radna oczekuje konkretnej odpowiedzi
Budzyńska przywołuje także wcześniejszą deklarację miasta, zgodnie z którą „stale prowadzone są analizy i przeglądy możliwości wprowadzenia zmian w organizacji ruchu”. Jej zdaniem mieszkańcy powinni otrzymać informację, czy takie działania faktycznie objęły Al. Solidarności.
Radna ponownie wystąpiła o przeprowadzenie aktualnej analizy możliwości podniesienia prędkości, szczególnie do 70 km/h na odcinkach, na których pozwalają na to warunki techniczne oraz względy bezpieczeństwa.
— Proszę również, aby odpowiedź na niniejszą interpelację zawierała konkretne dane, daty, wyniki pomiarów i przeprowadzonych analiz, a nie wyłącznie ogólne informacje dotyczące zasad ustalania ograniczeń prędkości — napisała.
Jak podkreśliła, po roku od złożenia pierwszej interpelacji mieszkańcy mają prawo wiedzieć, jakie działania zostały wykonane i na jakich aktualnych danych opiera się decyzja o utrzymaniu limitu 60 km/h.
Sądzę, że radnej chodziło raczej o ten odcinek od wjazdu do miasta (łącznicę obwodnicy), a nie ten przy wiadukcie Poniatowskiego, gdzie jest gorsza nawierzchnia, kolizyjne zjazdy i wjazdy, a mimo wszystko jest 70.
Policja się pewnie nie zgodzi – w końcu to najlepszy „teren łowny” grupy Speed.
Wszyscy miejscowi grzecznie 60, a jak się trafi jakiś narwany rep, to i prawko może łatwo stracić, bo 110 po takiej nawierzchni i drodze można bezpiecznie jechać.
Panią powinien zainteresować stan nawierzchni .Troszkę poprawili i na tym koniec dalej nie usunięto garbów poprzecznych ,placków po zeszłorocznych ubytkach w obie strony.To jest ważne a nie prędkość.Proszę pojechać środkowymi pasami jezdni w obie strony od ronda Kuklińskiego i z powrotem w kierunku zachodnim.Czy ktoś zakończy ten dramat asfaltowy?
a gdzie jest ograniczenie do 60 na solidarności? chodzi o ekresówkę gdzie jeździ się 120 i tak bo jakiś palant postawił znak 60?