Ponad 2 promile i list gończy. Rowerzysta zatrzymany w Zamościu
10:39 08-09-2026 | Autor: redakcja
W poniedziałek, 7 września, patrol zamojskiego ruchu drogowego zauważył na jednej z ulic miasta rowerzystę, którego sposób jazdy wzbudził zainteresowanie funkcjonariuszy. Mundurowi postanowili zatrzymać go do kontroli.
– Cyklista, 42-letni mieszkaniec Zamościa, był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu – przekazała podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.
Był poszukiwany listem gończym
Sprawdzenie danych mężczyzny wykazało, że jest on poszukiwany na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Hrubieszowie.
– Mężczyzna do odbycia ma karę 5 miesięcy pozbawienia wolności za popełnione w przeszłości przestępstwo kierowania gróźb karalnych wobec innej osoby – wyjaśniła rzeczniczka zamojskiej policji.
42-latek został zatrzymany, a następnie doprowadzony do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę.
Za jazdę po alkoholu odpowie przed sądem
Na tym konsekwencje dla mieszkańca Zamościa się nie kończą. Za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości mężczyzna ponownie odpowie przed sądem.
Jak podsumowała podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło:
– Przejażdżka rowerem zakończyła się dla niego zatrzymaniem i doprowadzeniem do zakładu karnego.
Sądy zajmują się tym, że ktoś jechał po pijaku rowerem? Przecież to jest wykroczenie. Co prawda karane najwyżej z wszystkich wykroczeń drogowych, ale jednak nadal wykroczenie. Więc sprawa powinna zakończyć się na miejscu mandatem. Po co to tego wykorzystywać ten cały kosztowny i czasochłonny aparat wymiaru sprawiedliwości. Przecież to jest marnotrawstwo czasu i pieniędzy.