08/09/2026
690 680 960

Ponad 2 promile i list gończy. Rowerzysta zatrzymany w Zamościu

42-letni rowerzysta zwrócił uwagę policjantów niepewnym stylem jazdy. Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Podczas kontroli okazało się również, że mieszkaniec Zamościa jest poszukiwany listem gończym.

W poniedziałek, 7 września, patrol zamojskiego ruchu drogowego zauważył na jednej z ulic miasta rowerzystę, którego sposób jazdy wzbudził zainteresowanie funkcjonariuszy. Mundurowi postanowili zatrzymać go do kontroli.

– Cyklista, 42-letni mieszkaniec Zamościa, był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu – przekazała podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Był poszukiwany listem gończym

Sprawdzenie danych mężczyzny wykazało, że jest on poszukiwany na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Hrubieszowie.

– Mężczyzna do odbycia ma karę 5 miesięcy pozbawienia wolności za popełnione w przeszłości przestępstwo kierowania gróźb karalnych wobec innej osoby – wyjaśniła rzeczniczka zamojskiej policji.

42-latek został zatrzymany, a następnie doprowadzony do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę.

Za jazdę po alkoholu odpowie przed sądem

Na tym konsekwencje dla mieszkańca Zamościa się nie kończą. Za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości mężczyzna ponownie odpowie przed sądem.

Jak podsumowała podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło:

– Przejażdżka rowerem zakończyła się dla niego zatrzymaniem i doprowadzeniem do zakładu karnego.

Źródło: Policja Zamość

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

Jeden komentarz

  1. Sądy zajmują się tym, że ktoś jechał po pijaku rowerem? Przecież to jest wykroczenie. Co prawda karane najwyżej z wszystkich wykroczeń drogowych, ale jednak nadal wykroczenie. Więc sprawa powinna zakończyć się na miejscu mandatem. Po co to tego wykorzystywać ten cały kosztowny i czasochłonny aparat wymiaru sprawiedliwości. Przecież to jest marnotrawstwo czasu i pieniędzy.

Dodaj komentarz