17/06/2026
690 680 960

Chełm: rodzice czterolatka skarżą się na pomoc w SOR. Szpital odpowiada

Czteroletni Fabian po upadku z huśtawki trafił z raną twarzy do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Chełmie. Jak relacjonuje jego mama, dziecko przez ponad dwie godziny miało czekać z krwawiącą raną, bez jej wcześniejszego zabezpieczenia i bez leków przeciwbólowych. Ostatecznie chłopiec został skierowany do Lublina, a skarga w tej sprawie trafiła do Rzecznika Praw Pacjenta. Szpital przekazał nam obszerne stanowisko.

17 komentarzy

  1. Ocena: -1

    Nie można wszystkich wrzucać do jednego worka, ale niestety duża grupa lekarzy ma pacjentów w dalekim poważaniu. Może trzeba zacząć wyciągać konsekwencje za zbywanie, notoryczne odwoływanie wizyt w ostatniej chwili, lekceważenie i odsyłanie na prywatne wizyty.

  2. Jeżeli relacja matki jest prawdziwa, to nie pojmuję, dlaczego „chirurgiczka” odmówiła zszycia. Dla niej taki zabieg to pikuś. Mamie na przyszłość sugeruję z początku udawać Ukrainkę, to otrzyma serdeczną opiekę już w Chełmie 🙃

  3. Lekarz zasługuje na szacunek
    Ocena: -8

    Może zarobki zbyt niskie to trudny zawód warto wnioskować o podwyżki zadowolony pracownik to dobry pracownik z pożytkiem dla wszystkich

  4. A mamusia gdzie była jak synio spadał z huśtawki?? Może sprawę powinien zbadać sąd rodzinny.

    • W doopie. To tak jak ta lekarka co płody zabrała na działkę i zakopała. To tak jak pani dyrektor Szp_lewicz ze szpitala we Włodawie pozamykała pol oddziałów razem z księgowa. Teraz jest dyrektorka w Parczewie. I zgadnij kto jest tam ksiegowa? Z jednego co go spuściła, poszla do drugiego. Idz byc gloopim gdzies indziej.

Dodaj komentarz