Bieluch z dwoma wyróżnieniami na Festiwalu Sera w Olsztynie
16:33 20-09-2026 | Autor: redakcja
Duże zainteresowanie ofertą Bielucha
Festiwal Sera w Olsztynie to jedno z ważniejszych wydarzeń branżowych, skupiające serowarów, ekspertów oraz miłośników dobrego jedzenia z całej Polski. Spółdzielnia Mleczarska Bieluch prezentowała podczas imprezy swoje znane wyroby oraz najnowsze propozycje.
– Przez całe dwa dni nasze stoisko cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. Mieliśmy okazję porozmawiać z wieloma z Was, wysłuchać Waszych opinii i przede wszystkim poczęstować Was naszymi wyrobami – przekazała spółdzielnia.
Szczególnie dużym zainteresowaniem uczestników cieszyły się nowe produkty. Jak podkreślają przedstawiciele Bielucha, szybko znikały one z talerzyków degustacyjnych.
– Wasze uśmiechy i pozytywne komentarze na żywo to dla nas najlepsze potwierdzenie, że idziemy w dobrym kierunku – zaznaczyła chełmska spółdzielnia.
„Król Twarogowy” i „Hit Twarogowy”
Bieluch wrócił z Olsztyna z dwoma wyróżnieniami. Tytuł „Król Twarogowy”, będący Nagrodą Konsumentów, spółdzielnia otrzymała za serki Bieluch Mirabelka z białą czekoladą oraz Agrest z białą czekoladą.
Tytułem „Hit Twarogowy” doceniono natomiast całą linię produktów wysokobiałkowych. Obejmuje ona twaróg wysokobiałkowy, a także serki wysokobiałkowe w wariantach: naturalnym, waniliowym, czekoladowym oraz brzoskwinia-marakuja.
– To dla całej naszej załogi powód do wielkiej satysfakcji – wymagające usta ekspertów i konsumentów potwierdziły to, co nasi klienci wiedzą od lat: stała, wysoka jakość i dopracowane receptury bronią się same – podkreśliła Spółdzielnia Mleczarska Bieluch.
Motywacja do dalszego rozwoju
Przedstawiciele spółdzielni podziękowali wszystkim osobom, które odwiedziły stoisko, wzięły udział w degustacjach i podzieliły się swoimi opiniami.
– Każda taka rozmowa daje nam mnóstwo energii i motywacji do dalszego rozwoju. Do zobaczenia na kolejnych targach i wydarzeniach plenerowych – przekazał Bieluch.
Galeria zdjęć
ciekawe jakby się nazywała wersja czekoladowa
Fajnie, że próbują bełtać rózne masy z serem, instagram to lubi i sciana też wypełnia się tekturą, ale wygraliby premium, gdyby dopracowali monoprodukt. Serio. To dotyczy tak samo lublanki krajanki półtłustej. Kefir lublanka nie ma sobie równych, moge żreć go kilogramami, ale krajanka, czesto, je się to jak tekturę. Nie mam nic do zarzucenia OLD Poland i skarbom serowara, ale ja prdl, lublanka krajanka półtłusta i bieluch mono zdziadziały. Ludzie! co wy w tych spółdzielniach robicie? O tym pi@rdolcu na wysokie białko nie wspominam. Kto ćwiczy, a nie szpanuje wie o co kaman. Zejdzcie na ziemie! te indeksy nie są warte funta kłaków.