31/08/2026
690 680 960

Aż trudno uwierzyć, że to się wydarzyło. Żona wjechała w sklep, mąż w stację paliw

W minioną sobotę w ścianę sklepu wjechała ona, a wcześniej dokładnie w ten sam sposób zrobił to on. Małżeństwo rozbiło samochodami budynki oddalone od siebie o zaledwie 800 metrów. Kobieta była trzeźwa. Jej mąż miał 2,3 promila alkoholu.

W sobotę, 29 sierpnia, informowaliśmy o zdarzeniu, jakie miało miejsce w podlubelskiej Konopnicy. Około godziny 11:30 przed sklepem Skrzat zatrzymała się kierująca Volvo. Manewrując na parkingu, zamierzała cofnąć. Auto jednak ruszyło do przodu. Mimo tego kobieta nie zahamowała, a pojazd z impetem uderzył w ścianę budynku oraz drzwi.

Ogromne szczęście miał jeden z klientów sklepu. Po dokonaniu zakupów wychodził on akurat na zewnątrz. Widząc jednak padający deszcz, cofnął się o krok. W tym czasie pojazd wjechał w drzwi, w których chwilę wcześniej stał mężczyzna, przejeżdżając jednocześnie po należącym do niego rowerze. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Kierująca Volvo starsza kobieta wyjaśniała, że „nie wie, co się stało”.

Jak się okazuje, podobnego wyczynu dokonał wcześniej mąż kobiety. W kwietniu 2024 roku, kierując Jeepem, przyjechał na teren stacji paliw w Stasinie. Znajduje się ona 800 metrów od wspomnianego wcześniej sklepu. Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, po czym z impetem wjechał w ścianę budynku i drzwi.

O ile kobieta była trzeźwa, o tyle mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, iż miał 2,3 promila alkoholu w organizmie.


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

16 komentarzy

  1. Widać bogaci ,ale bogactwo rozumu nierozdaje,🤣🤣🤣

  2. Ocena: 20

    Nie będą mieli wzajemnej pretensji o to kto rozwalił samochód, chyba że pożrą się o promile.

  3. Na biedotę nie trafiło pewnie jakieś obligatory Lubelskie 😂🤣

  4. Czy będzie kara będzie na warunkach małżeńskiej recydy?

  5. Flip i Flap 😀

  6. Ocena: 10

    Nakupili sobie małżonkowie fur w automacie, a co niech sąsiady widzą, przecież każdemu może się zdarzyć wjechać w ścianę.

  7. Ocena: 9

    Nie wszystko dla wszystkich. Może czas pomyśleć o komunikacji publicznej lub może rower?

  8. Jeep! Jeepem zjeep w sklep

  9. No, czyli to cała rodzina taka udana. Zabrać lejce i niech z własnej dwójki korzystają. I jakie toto nadęte i nowobogackie- w miarę nowe Jeep i Volvo za bagatela pewnie jakieś 700 tys. zł. Skoro stać na takie fury to stać też na taxi itp.

  10. Czekam na wieści co zrobią dzieci…..

Dodaj komentarz