5. Zlot Pojazdów Zabytkowych w Zamościu i Krasnobrodzie. Zabytkowe pojazdy, parada przez Roztocze i polski Chuck Norris
09:12 03-07-2026 | Autor: redakcja
Miłośnicy dawnej motoryzacji, rodzinnych wydarzeń plenerowych i klimatu minionych dekad mają przed sobą wyjątkową propozycję na najbliższą niedzielę. 5 lipca 2026 roku odbędzie się 5. Zlot Pojazdów Zabytkowych Roztoczańskiego Muzeum PRL w Zamościu.
Wydarzenie rozpocznie się przy siedzibie Roztoczańskiego Muzeum PRL w Zamościu przy ul. Weteranów 6. Następnie uczestnicy przejadą paradą do Krasnobrodu, gdzie druga część programu odbędzie się na terenie Ośrodka Szkoleniowo-Wypoczynkowego „Pszczeliniec” przy ul. Wczasowej 23.
Zamość w klimacie klasyków i Strażnika Teksasu
Organizatorzy zapowiadają dzień pełen motoryzacyjnych emocji, wspomnień i atrakcji dla całych rodzin. Jak podkreślają:
– Tego jeszcze u nas nie było! Zamość zamieni się w Teksas, Roztocze stanie się trasą dla klasyków, a na zlocie pojawi się polski Chuck Norris.
Program rozpocznie się o godz. 10:30 odbiorem pakietów startowych przez wcześniej zarejestrowanych właścicieli pojazdów. Oficjalne otwarcie zlotu zaplanowano na godz. 12:00. Od tego momentu publiczność będzie mogła oglądać zabytkowe pojazdy prezentowane przy Roztoczańskim Muzeum PRL.
Jedną z atrakcji będzie również „Obwoźne Biuro Patentowe” Muzeum Centralnego Okręgu Przemysłowego w Stalowej Woli. To edukacyjne stoisko przygotowane w klimacie dwudziestolecia międzywojennego, z urzędnikami, gazeciarzem, dokumentami patentowymi i opowieściami o historii techniki oraz Centralnego Okręgu Przemysłowego.
Polski Chuck Norris i konkurs na przebrania
O godz. 12:15 zaplanowano pokaz specjalny Marcina Olpińskiego, znanego jako polski sobowtór Chucka Norrisa. W programie znajdą się elementy sprawnościowe, humorystyczne nawiązania do legendy „Strażnika Teksasu” oraz słynne „kopnięcie z półobrotu”.
Po pokazie, w godz. 12:30–13:30, uczestnicy będą mogli zrobić sobie zdjęcia z Marcinem Olpińskim. W tle pojawi się Chevrolet Avalanche stylizowany na samochód znany z serialu „Strażnik Teksasu”.
Kolejnym punktem programu będzie konkurs na najciekawsze przebrania z czasów PRL-u i lat 90. Organizatorzy zapraszają do udziału zarówno załogi pojazdów, jak i publiczność. To okazja, by wrócić pamięcią do charakterystycznych stylizacji sprzed kilku dekad i podkreślić wyjątkowy klimat zlotu.
Parada pojazdów przez Roztocze
O godz. 14:00 z Zamościa wyruszy parada klasyków do Krasnobrodu. Przejazd odbędzie się przez malownicze Roztocze. Trasa poprowadzi ulicami Św. Piątka i Krasnobrodzką w Zamościu, a następnie przez Pniówek i Suchowolę.
Druga część wydarzenia rozpocznie się od godz. 14:30 na terenie Ośrodka Szkoleniowo-Wypoczynkowego „Pszczeliniec” w Krasnobrodzie. Tam ponownie zaplanowano prezentację pojazdów zabytkowych, a także kolejne atrakcje dla uczestników.
Atrakcje rodzinne, alpaki i nagrody dla właścicieli pojazdów
W Krasnobrodzie na publiczność czekać będzie między innymi spotkanie z alpakami. Pracownicy z Szajówki Alpaki opowiedzą o ich zwyczajach i charakterach, a uczestnicy będą mogli pogłaskać zwierzęta, nakarmić je marchewką oraz zrobić pamiątkowe zdjęcia.
W programie znalazło się także spotkanie z Janem Garbaczem, youtuberem, pasjonatem klasycznych pojazdów i przewodniczącym jury zlotu. Ważnym punktem będzie wręczenie nagród właścicielom wyróżnionych pojazdów, w tym w plebiscycie o Nagrodę Publiczności.
Nie zabraknie również części integracyjnej. Organizatorzy zapowiadają grill, kwas chlebowy, lody z Lodowego Żuczka i inne atrakcje. Jak podkreślają:
– To będzie dzień pełen klasyków, wspomnień, rodzinnej atmosfery i motoryzacyjnych emocji.
Zlot odbędzie się w niedzielę, 5 lipca 2026 roku, w Zamościu i Krasnobrodzie. Wstęp dla publiczności jest wolny.
Portal lublin112.pl jest patronem medialnym wydarzenia.
„polski sobowtór Chucka Norrisa”
Śmiechłem..
Nawet typ nie jest podobny.
Chyba, że zakryje całą twarz, wtedy pasuje na sobowtóra Norrisa jak każdy inny gość o tej sylwetce..
Zatruwacze środowiska, prawie żaden nie przeszedl przegladu. Policja powinna mieć pole do popisu i zatrzymywać dowody rejestracyjne na miejscu ale znając życie to tam nie dojedzie bo będzie zajęta wypisywaniem mandatów pieszym po złej stronie chodnika i rowerzystom bez dzwonka
STOP! śmierdziuchom na Roztoczu
jeździć po własnych podwórkach i wąchać spaliny
Te samochody nie są po to, by jeździć nimi codziennie do roboty, tylko głównie stoją i cieszą oko. A przecież na pokazy nie będą ich przywozić na lawetach, nawet na Roztocze, czyż nie?
to niech stoją i cieszą oko, nie jeżdżą i smrodzą. za każdym tumany dymu i cieknące oleje
niech jeżdżą rowerami, tanio, zdrowo i nikomu nie wadzą, głownie na Roztoczu gdzie tylu turystów