49-latka podejrzana o usiłowanie zabójstwa męża. Zadała cios nożem w klatkę piersiową
13:31 30-06-2026 | Autor: redakcja
Do dramatycznego zdarzenia doszło w minioną sobotę wieczorem, 27 czerwca, na terenie powiatu chełmskiego. Dyżurny chełmskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zranieniu nożem 53-letniego mężczyzny. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Żmudzi, którzy potwierdzili przekazane informacje.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 49-letnia kobieta i jej mąż spożywali alkohol. W pewnym momencie między małżonkami doszło do awantury. W jej trakcie kobieta miała sięgnąć po nóż i zranić mężczyznę w klatkę piersiową.
Po zdarzeniu 49-latka powiadomiła sąsiadów. Pokrzywdzony z obrażeniami ciała trafił pod opiekę lekarzy. Według informacji przekazanych przez policję jego życiu obecnie nie zagraża niebezpieczeństwo.

fot. nadesłane
Kobieta miała 3,8 promila alkoholu
Policjanci zatrzymali podejrzaną. Kobieta była nietrzeźwa. Badanie wykazało, że miała w organizmie 3,8 promila alkoholu.
Nadkomisarz Ewa Czyż z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie przekazała:
– Za usiłowanie zabójstwa odpowie zatrzymana przez policjantów z Komisariatu Policji w Żmudzi 49-latka. Kobieta podejrzana jest o zadanie mężowi nożem ciosu w klatkę piersiową. W chwili zdarzenia oboje spożywali alkohol. Badanie wykazało, że miała w organizmie 3,8 promila alkoholu. Została tymczasowo aresztowana. Mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Kobiecie grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Tymczasowy areszt na trzy miesiące
Zatrzymana kobieta została doprowadzona do prokuratury, a następnie do sądu. Wobec 49-latki zastosowano izolacyjny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Kobieta odpowie za usiłowanie zabójstwa. Za taki czyn grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Pewnie miała pretensję o to, że mąż pije.
Wygląda jak typowa influenserka
Powinna otrzymać też zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego na odległość mniejszą niż 90m bo nigdy nie wiadomo co takiej pijaczce przyjdzie do łba.
Dała w szyję, a że ma ją w zaniku stąd taka kumulacja promili w cielsku z typowym brzuchem alkoholowym.
Dobrze, jechac z patalogią do spodu
80 % zabójstw odbywa się w gronie rodzinnym
I helikopter do takuego bakcyla?? Ludzie, niech sie wyrzna jak zajace. Patusy wiec pizytku nie ma