19-latka uwierzyła, że rozmawia z pracownicą banku. Straciła kilka tysięcy złotych
09:53 15-08-2023 | Autor: redakcja
Przed minionym weekendem do bialskiej komendy zgłosiła się młoda kobieta, która padła ofiarą oszustów. Na telefon 19-latki zadzwoniła kobieta, podająca się za pracownika banku. Nieświadoma oszustwa kobieta kontynuowała rozmowę.
Po chwili rozmówczyni przekazała słuchawkę mężczyźnie, który oświadczył, że niezbędne jest zabezpieczenie pieniędzy posiadanych przez pokrzywdzoną na innych kontach. W tym celu miała je „wyprowadzić z banku”. Po zabezpieczeniu gotówka miała do niej wrócić.
Nieznajomy polecił by 19-latka zainstalowała aplikację. Dzięki temu miał jej pomóc przejść przez cała procedurę. Niestety w efekcie pokrzywdzona zainstalowała program do zdalnej obsługi urządzenia. Dodatkowo w trakcie wykonywanych operacji przychodzące do niej kody, wpisywała do zainstalowanego programu. Finalnie w wyniku działalności oszustów straciła ponad 3 tysiące złotych. Sprawą zajmują się bialscy policjanci.
bank nigdy nie dzwoni do klientów babo
teraz każdy dzwoni w tym bank, tyle że zaprasza do oddziału
Tłuk
Na bank się uda… I to pokolenie ma pracować na moją emeryturę, bo moje składki ZUS piss już rozkradł… Polska w ruinie.
Na Twoją emeryturę będą pracować sprowadzani przez PiS imigranci.
Gupia siksa ,teraz się wzięli za młodych bo to gupie a wszystkich starych już okradli
Słownik się kłania.
Emeryci coraz bardziej świadomi przekrętu na pracownika banku więc gnidy wzięły na celownik mało rozgarnięte pokolenie X…
tak to jest jak sie siedzi tylko na fb czy instagramie itd albo slychawki w uszach,zamiast czytac co sie dzieje na swiecie na portalach internwtowych to wtedy by byla swiadoma
To musiał być ktoś, kto wiedział, że nastolatka ma na koncie te kilka tysięcy.
Dziadersy pokolenie komuny obarczone naiwnością i ufnością dla ludzi i mileniści obarczeni pejsbukiem, instagramem i innymi pie*rdułami które lasują im mózgi. Oto ofiry rekinów społecznych.
Nikt obcy
Znowu „zagrożone oszczędności” i zdalny pulpit?????