Niewyobrażalna znieczulica wśród mieszkańców Lublina. Tysiące osób przechodziły obojętnie obok leżącej na ławce kobiety. Umierała, nikt się nią nie zainteresował.
Nie mamy z czego być dumni,żenada. Wracając z pracy ok.22.00 pomogłem chłopakowi ,leżącemu na chodniku,choremu na stwardnienie rozsiane,wrócić do domu. W tym czasie kilku wyrostków bawiło się swoimi golfami gti,kilka metrów dalej nie zwracając uwagi na chorego. Następnie wygłaszają piękne orędzia na facebooku o miłości do bliźniego… Wstyd
Miecio
Ocena: 0
Prędzej podejdzie zwykły prosty człowiek i pomoże niżeli jakiś wykształcony panicz.Piepszona znieczulica.
kolo
Ocena: 0
Piła aż się zapiła – tyle w temacie .
zibilbn
Ocena: 0
Właśnie nie o wykształcenie tu chodzi tylko o wartości chrześcjańskie które nie pozwalają na obojętność wobec drugiego człowieka. Niestety coraz więcej Polaków żegna się z tymi wartościami w wieku szkolnym zaraz po komunii świętej. I chodzi mi o wartości na których stała przez wieki Polska nie mówię o księżach bo zawsze to mylicie.
Antek
Ocena: 0
Nic dziwnego, na co drugiej ławce/przystanku/pod drzewem w lublinie śpi pijany człowiek, społeczeństwo adaptuje się do otoczenia. Co chwila idąc miastem ktoś prosi o 2 zł na bułkę, ale żeby mu kupić jedzenie to już nie chce, tym bardziej że alkohol czuć na metr. Więcej chlania rodacy! Miasto inspiracji.
Michal
Ocena: 0
Pan Dominik raz do roku opuszcza swoje wymoszczone, cieplutkie i spokojne mieszkanko na przedmiesciach, i zgrywa sie na wspanialego obronce ucisnionych. Czlowieku zacznij czesciej wychodzic na ulice. Zacznij chodzic po Lublinie. Usiadz na deptaku i zacznij pomagac tym wszystkim menelom, ktorzy naprzykrzaja sie ludziom, ktorzy chca odpoczac po tygodniu w pracy. Ci menele tego nie zrozumieja bo do pracy nie pojda bo wolą sie nachlac za cudze pieniadze
Ciekawe, czy p.Dominik tak do każdego żula podchodzi i pyta, czy wszystko OK? czy dobrze się czuje? A potem po życiowej wymianie zdań daje 2 zł na prytę?
Kto dziś chętnie dzwoni na policję i podaję swoje dane, by potem włóczyć i tłumaczyć się po komisariatach, sądach itd. ?
Na marginesie – takie żule często szybciej, łatwiej i „bezpłatnie” dostają się do lekarza, na zabiegi, badania, itd. niż zwykły szary Kowalski. Tymczasem, ludzie umierają na progach szpitali i winnych nie ma…
Nikola
Ocena: 0
Ci pijacy sami sobie na to zapracowali…siedza pija smierdza…wyzywaja straz i policje nie dziwne ze ktos sie ich boi.To nie jest znieczulica…to strach o siebie…wiadomo co taki zul moze zrobic…?
Wstyd
Nie mamy z czego być dumni,żenada. Wracając z pracy ok.22.00 pomogłem chłopakowi ,leżącemu na chodniku,choremu na stwardnienie rozsiane,wrócić do domu. W tym czasie kilku wyrostków bawiło się swoimi golfami gti,kilka metrów dalej nie zwracając uwagi na chorego. Następnie wygłaszają piękne orędzia na facebooku o miłości do bliźniego… Wstyd
Prędzej podejdzie zwykły prosty człowiek i pomoże niżeli jakiś wykształcony panicz.Piepszona znieczulica.
Piła aż się zapiła – tyle w temacie .
Właśnie nie o wykształcenie tu chodzi tylko o wartości chrześcjańskie które nie pozwalają na obojętność wobec drugiego człowieka. Niestety coraz więcej Polaków żegna się z tymi wartościami w wieku szkolnym zaraz po komunii świętej. I chodzi mi o wartości na których stała przez wieki Polska nie mówię o księżach bo zawsze to mylicie.
Nic dziwnego, na co drugiej ławce/przystanku/pod drzewem w lublinie śpi pijany człowiek, społeczeństwo adaptuje się do otoczenia. Co chwila idąc miastem ktoś prosi o 2 zł na bułkę, ale żeby mu kupić jedzenie to już nie chce, tym bardziej że alkohol czuć na metr. Więcej chlania rodacy! Miasto inspiracji.
Pan Dominik raz do roku opuszcza swoje wymoszczone, cieplutkie i spokojne mieszkanko na przedmiesciach, i zgrywa sie na wspanialego obronce ucisnionych. Czlowieku zacznij czesciej wychodzic na ulice. Zacznij chodzic po Lublinie. Usiadz na deptaku i zacznij pomagac tym wszystkim menelom, ktorzy naprzykrzaja sie ludziom, ktorzy chca odpoczac po tygodniu w pracy. Ci menele tego nie zrozumieja bo do pracy nie pojda bo wolą sie nachlac za cudze pieniadze
MIEJSKI MONITORING też zaspał ???????
Ciekawe, czy p.Dominik tak do każdego żula podchodzi i pyta, czy wszystko OK? czy dobrze się czuje? A potem po życiowej wymianie zdań daje 2 zł na prytę?
Kto dziś chętnie dzwoni na policję i podaję swoje dane, by potem włóczyć i tłumaczyć się po komisariatach, sądach itd. ?
Na marginesie – takie żule często szybciej, łatwiej i „bezpłatnie” dostają się do lekarza, na zabiegi, badania, itd. niż zwykły szary Kowalski. Tymczasem, ludzie umierają na progach szpitali i winnych nie ma…
Ci pijacy sami sobie na to zapracowali…siedza pija smierdza…wyzywaja straz i policje nie dziwne ze ktos sie ich boi.To nie jest znieczulica…to strach o siebie…wiadomo co taki zul moze zrobic…?