Związki zawodowe w MPK Lublin nie zgadzają się z zarzutami posła. Pracownicy spółki również krytykują jego działania
21:55 11-07-2025 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
21:55 11-07-2025 | Autor: redakcja
Przecież ten cały Moskal to pisowski pajac
Nie wiem ile I czego trzeba wypić żeby zmachac takiego bukieta. Już wcześniej pisałem, że ktoś kto go bardzo nie lubi podpuszczasza dworusa , a on robi z siebie po raz kolejny pośmiewisko.
To dlaczego kierowcy szczajo na drzwi?
Bo mogo
To co mówią związki to trzeba schować między książki. Oni nie działają na korzyść pracownika. Tylko głupcy się tam zapisują i utrzymują tych darmozjadów. Kontrola jak najbardziej potrzebna. A wszelkie głosy na NIE tak bardzo teraz aktywne to trole.
Myślisz, że za czas podczas rozmów z kontrolerami kierowcy dostaną wynagrodzenie?
To prawda nadgodzin dla niektórych niema!!!
Jedni mają nadgodziny jeśli chcą pracować, ale jest też tak, że kierowca chce ale kolesiostwo sprawia że jedni mają a inni nie!
Pan poseł w tym temacie oderwał się od rzeczywistości. Ale jest tak napewno że są różne stawki podstawowe. Jedni dostają od czerwca drudzy od innego miesiąca i w dodatku różne stawki.
Jak nie wiadomo… Chodzi o pieniądze 💸💰
Ale co tu wspominać… Jak kierowca ma zarabiać i być dobrze w firmie skoro więcej zarządzających i siostrzanych spółek niż osób działających na dobro spółki?!
Ile głupoty trzeba mieć żeby nic nie robić a zaistnieć w mediach ? ZERO ! Jaro tylko takich ściąga do siebie bo można sterować jak się chce.
Co o nim myślą Janowiacy, wystarczy spytać się pierwszej lepszej osoby. Generalnie panuje radość ze się go pozbyli.
Gość ewidentnie staje w szranki z europosłem Braunem w konkurencji błazenady tygodnia.
Chłop chciał sobie reklamę zrobić i troszkę nie pykło?
i jak zawsze wyszedł na rasowego pisiora.
„Wtóruje mu kolejny, który zaznacza, że stawka za godzinę, jaką mają, może nie nie jest zbyt dobra, lecz do tego dochodzą różne dodatki, a także premia oraz możliwość wzięcia nadgodzin, dzięki czemu co miesiąc na konto wpływa w miarę rozsądna kwota. Wszyscy zaznaczają, że owe nadgodziny, do których takie zastrzeżenia ma Michał Moskal, są dobrowolne, a tym samym nikt nikogo do nich nie zmusza.”
Panie kierowco jeśli musi Pan wyrabiać nadgodziny, pracować poza normę, wykańczać się psychicznie i fizycznie aby godnie zarabiać i żyć to chyba coś jest nie tak? Ja nie chcę jechać autobusem z kierowcą, który zamiast przyjść wypoczęty do pracy, liczy ile nadgodzin musi wziąć aby mu się to spinało.