Zderzenie volkswagena z audi przed przejściem dla pieszych (zdjęcia)
19:25 12-05-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę po godzinie 19 na al. Tysiąclecia w Lublinie. Na wysokości ul. Działkowej zderzyły się dwa auta: volkswagen i audi.
Jak nam przekazano, oba pojazdy jechały w kierunku centrum. Przed przejściem dla pieszych tuż za młynem Krauzego kierujący volkswagenem mężczyzna wjechał w tył audi.
Podróżujące autami osoby nie doznały obrażeń ciała. Obecnie uczestnicy kolizji oczekują na przyjazd funkcjonariuszy drogówki. W kierunku centrum występują utrudnienia w ruchu.


(fot. lublin112)
no i mamy skutki DURNEJ ustawy w wielu przypadkach trzeba wyjść i zapraszać żeby ktoś chciał przejść
Otóż nie. Mamy skutki niezachowywania odstępu od poprz. pojazdu oraz braku zachwania szcz. ostr. prezd PdP. A moze jeszcze telefon czy alkohol do tego (bez większego znaczenia – działa to tak samo).
Ale nawet jeżeli miałbyś rację, to lepsze 100 skatowanych samochodów (czyli w 90% starych gratów) niż kolejny inwalida czy ofiara śmiertelna na drodze.
Ktoś ze zloma wyremontuje
To właśnie skutek tego, że przepisy zobowiązujące do zachowania odstępu nie weszły jeszcze w życie. Tylko, że dotyczą one jedynie dróg S i A, więc wszędzie indziej poganiacze będą mogli nadal poganiać.
LU i wszystko jasne
Ale się musiał klient z Ryśka w…ć na tego z Caddy 😉
władować się w nowe RS6? tam zderzak przewyższa wartość całego VW.
tak się kończy jazda na zderzaku sportowego auta. zanim kierownik caddy uderzył hamulec, audi już stało w miejscu.
Natychmiast odwołać Grodzkiego !
Wygnać pełowców do Niemiec.
A grodzki jest winny jazdy na zderzaku?
aŁdi wiadomo, na właściwym pasie. Ale co robi WV na lewym pasie? Ciekawe czy abonament miał?
Volkswagen (VW-pisownia) robił na tym pasie to co się dzieje w twoim umyśle. Czyli coś nie tak…
Kolejny uprzejmy cymbał w audi.
Audi to ten z przodu
ślepaki bez mózgu na asfalcie.
A czemu zaciemnione dane serwisu samochodowego, do którego należał Caddy?
Przecież to nie są dane osobowe 🙂
No i po co policja (była na miejscu przed chwilą – i to ogniwo wypadkowe, a nie zwykły radiowóz)?
Nie mógł ten z VW po prostu oświadczenia spisać?