21/07/2026
690 680 960

87-latka z Chełma straciła 95 tysięcy złotych. Uwierzyła fałszywemu prokuratorowi

87-letnia mieszkanka Chełma przekazała oszustom 95 tysięcy złotych po rozmowie telefonicznej z mężczyzną podającym się za prokuratora. Seniorka była przekonana, że pomaga w rozbiciu grupy przestępczej zajmującej się wprowadzaniem do obiegu fałszywych pieniędzy. Policja poszukuje sprawców i ponownie apeluje o ostrożność.

W piątek, 17 lipca, dyżurny chełmskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące oszustwa na szkodę 87-letniej mieszkanki miasta. Z relacji kobiety wynikało, że dzień wcześniej zadzwoniła do niej osoba podająca się za prokuratora.

Rozmówca przekonywał seniorkę, że trwa akcja wymierzona w grupę przestępczą obracającą fałszywymi pieniędzmi. Twierdził również, że nieprawdziwe mogą być nawet banknoty otrzymywane przez kobietę w ramach świadczenia emerytalnego.

Oszczędności miały zostać „sprawdzone”

Fałszywy prokurator nakłonił 87-latkę do przekazania wszystkich posiadanych pieniędzy. Zapewniał, że gotówka zostanie zweryfikowana pod kątem autentyczności, a następnego dnia wróci do właścicielki.

Działając pod presją czasu, kobieta wypłaciła część oszczędności z banku. Do pieniędzy dołożyła gotówkę przechowywaną w domu. Całą kwotę spakowała i przekazała mężczyźnie, który zgłosił się po jej odbiór jako rzekomy kurier.

Dopiero następnego dnia, kiedy kontakt z osobą podającą się za prokuratora się urwał, a nikt nie zwrócił pieniędzy, seniorka zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Łącznie straciła 95 tysięcy złotych.

Policja ostrzega przed presją i manipulacją

Funkcjonariusze poszukują osób odpowiedzialnych za przestępstwo. Jednocześnie przypominają, że oszuści często wykorzystują socjotechniki, aby wywołać strach, poczucie zagrożenia i presję szybkiego działania.

– Poszukujemy oszustów i apelujemy o zachowanie czujności i rozsądku w przypadku otrzymania tego typu telefonu – podkreślają policjanci.

Przestępcy mogą podszywać się między innymi pod policjantów, prokuratorów, pracowników banków lub członków rodziny. Często przekonują rozmówców, że ich pieniądze są zagrożone albo potrzebne do przeprowadzenia tajnej akcji.

Policja przypomina, aby w takich sytuacjach przerwać rozmowę i samodzielnie sprawdzić przekazane informacje. Nie należy podejmować decyzji pod wpływem emocji ani przekazywać gotówki nieznanym osobom.

Warto również skontaktować się z bliskimi. W przypadku podejrzenia próby oszustwa należy zadzwonić pod numer alarmowy 112. Funkcjonariusze przyjmą zgłoszenie i sprawdzą opisaną sytuację.

Źródło: Policja Chełm

14 komentarzy

  1. Skąd przestępcy wiedzą że te konkretne osoby posiadają takie kwoty? Dzisiaj w dalszym ciągu standardem jest to że osoby starsze nic nie mają nawet na leki ich nie stać.

  2. Ufff! Ręce i nogi opadają😭

  3. No nie! Do tej pory nie nauczyła się, że komu jak komu, ale prorokowi nie wolno wierzyć?

  4. tam jeszcze cywilizacja nie dotarła

  5. za taką kasę mogła kupić złoty bilet do Nieba albo polisę na życie wieczne u tadka r. z Torunia

  6. Ocena: -1

    „Jednocześnie przypominają, że oszuści często wykorzystują socjotechniki, aby wywołać strach, poczucie zagrożenia i presję szybkiego działania.”

    Warto nadmienić, że dokładnie te same techniki psychomanipulacji stosują rządzący w tym kraju, kiedy mówią do obywateli: „Wyskakujcie z kasy na zbrojenia i na Ukrainę, bo Putin u bram”. A potem chorzy na raka słyszą, że najbliższy termin w 2027 r.

    Dobrze, że kolejne kraje, czyli Czechy i Bułgaria, się opamiętały i nie będą już finansować cudzych wojen.

  7. Ferdek Kiepski (bo kiepski)
    Ocena: -2

    87-latka z Chełma straciła 95 tysięcy złotych, a 77-latka tylko 80 tysięcy, czyli wychodzi na to, że im starszy tym głupszy

  8. a zasadził ci ktoś kiedyś kopa Kanalio

  9. Osoba komentująca J
    Ocena: -3

    Tyle nagromadziła Czyżby w komunistycznych służbach pracowała?

Dodaj komentarz