24/07/2026
690 680 960

Tragedia w Puławach. W mieszkaniu znaleziono ciała 29-latki i 28-latka

Dramatyczne odkrycie w jednym z mieszkań przy ul. Lubelskiej w Puławach. Po siłowym otwarciu drzwi służby ratunkowe znalazły ciała 29-letniej kobiety i 28-letniego mężczyzny. Na miejscu prowadzone są czynności z udziałem policji, prokuratora oraz biegłych.

W piątek, 24 lipca, służby ratunkowe zostały wezwane do mieszkania przy ul. Lubelskiej w Puławach po zgłoszeniu od członka rodziny, który od pewnego czasu nie mógł skontaktować się z bliskimi.

Drzwi do lokalu były zamknięte. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy policji oraz strażaków. Po wyważeniu drzwi ratownicy weszli do środka, gdzie znaleźli ciała dwóch osób — 29-letniej kobiety oraz 28-letniego mężczyzny.

Na miejscu prowadzone są szczegółowe oględziny i czynności procesowe z udziałem biegłych. Działania odbywają się pod nadzorem prokuratora oraz komendanta Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

Śledczy zabezpieczają ślady i ustalają wszystkie okoliczności oraz dokładne przyczyny śmierci małżeństwa. Kluczowe znaczenie będą miały wyniki sekcji zwłok oraz ekspertyzy biegłych.

Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, wstępne informacje mogą wskazywać, że doszło do zabójstwa, a następnie samobójstwa. Według tej wersji 28-letni mężczyzna miał udusić swoją żonę, po czym odebrać sobie życie.

Informacje te nie zostały dotychczas oficjalnie potwierdzone przez policję ani prokuraturę. Ostateczny przebieg zdarzenia zostanie ustalony w toku prowadzonego postępowania. Wstępne ustalenia śledczych wskazują, że doszło do tak zwanego samobójstwa rozszerzonego.

fot. Policja Puławy

Źródło: Policja Puławy

5 komentarzy

  1. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 0

    Franio chyba nie na temat piszesz!!!

  2. Ocena: 0

    Znowu p0lka zdradziła a ten ją zabił bo się naoglądał za dużo filmów ile razy ludzie wam można mówić że p0lka nie nadaje się na nic poważnego oprócz opróżnienia jaj

  3. Ocena: -1

    Co z tymi ludźmi się dzieje? Jak nie możecie, że sobą wytrzymać to du_ę w troki i każde w swoją stronę. Swoją drogą sugeruję aby nie zaczynać narzeczeństwa od bzykania bo łatwo pomylić uczucie z hajem oksytycynowym. A wtedy można uznać, że związek ze świrem jest ok.

  4. Ocena: -13

    Pewnie jechali razem na jednej hulajnodze.
    Z tego co codziennie czytam, to jest najbardziej niebezpieczna sytuacja jaka występuje na drodze.

Dodaj komentarz