75-latka uwierzyła fałszywemu maklerowi. Straciła 140 tys. zł
11:40 24-07-2026 | Autor: redakcja
Pozorny zysk miał uwiarygodnić inwestycję
Kobieta zainteresowała się ofertą inwestowania na giełdzie, którą znalazła w internecie. Nawiązała kontakt z osobą podającą się za maklera i zgodziła się przekazać pieniądze na wskazany rachunek.
Pierwsza wpłata była stosunkowo niewielka. Na udostępnionej seniorce platformie inwestycyjnej pieniądze zostały jednak pozornie pomnożone. Wyświetlany zysk miał przekonać kobietę, że inwestycja jest bezpieczna i rzeczywiście przynosi oczekiwane rezultaty.
Zachęcona obietnicą dalszych dochodów mieszkanka Lublina zaczęła przekazywać kolejne kwoty. W sumie wykonała siedem przelewów na łączną kwotę 140 tys. zł.
Dopiero po ostatniej transakcji seniorka zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Straciła wszystkie pieniądze przekazane osobom podszywającym się pod przedstawicieli rynku finansowego.
Policja ostrzega przed fałszywymi inwestycjami
Funkcjonariusze apelują o szczególną ostrożność wobec internetowych ofert obiecujących szybkie i ponadprzeciętne zyski.
– Apelujemy o zachowanie rozwagi przy próbach inwestycji – podkreślają lubelscy policjanci.
Oszuści często budują zaufanie potencjalnej ofiary stopniowo. Pierwsza wpłata jest niewielka, a fałszywa platforma pokazuje rosnące saldo. W rzeczywistości prezentowane wyniki nie mają związku z prawdziwymi operacjami giełdowymi. Ich jedynym celem jest nakłonienie pokrzywdzonego do przekazania kolejnych pieniędzy.
Policja przypomina, aby nie instalować aplikacji pochodzących z nieznanych źródeł i nie otwierać odsyłaczy przesyłanych przez obce osoby w wiadomościach lub komunikatorach. Nie należy również udostępniać zdjęć dokumentów tożsamości, danych logowania do bankowości elektronicznej ani kodów autoryzacyjnych.
Przed przekazaniem pieniędzy warto dokładnie sprawdzić firmę oraz osobę proponującą inwestycję. Wiarygodność podmiotu finansowego można zweryfikować między innymi w rejestrach Komisji Nadzoru Finansowego.
Ostrożność powinny wzbudzić również projekty wymagające pozyskiwania kolejnych uczestników. Taki mechanizm może wskazywać na działalność przypominającą piramidę finansową.
Po przekazaniu danych trzeba działać natychmiast
Osoby, które udostępniły oszustom swoje dane osobowe, powinny rozważyć zastrzeżenie numeru PESEL, a w uzasadnionych przypadkach również wymianę dowodu osobistego.
Każdy, kto podejrzewa, że padł ofiarą podobnego oszustwa, powinien jak najszybciej skontaktować się z bankiem oraz zgłosić sprawę w najbliższej jednostce policji. Szybka reakcja może zwiększyć szanse na zablokowanie transakcji i ograniczenie strat.
Oj seniorko, miałaś 140tys dość sporo, chciałaś pewnie podwoić oszczędności, ale dałaś się oszukać. więc nie masz nic, pozostał zgrzyt zębów i rwanie włosów z głowy.
A tak płaczą że są biedne emeryty,
Nie ma co żałować to tak samo jakby do Torunia wysłała.