Zażył dopalacze. Zadzwonił na policję z prośbą o pomoc
11:32 19-10-2017 | Autor: redakcja
Wczoraj około godziny 13 opolscy policjanci otrzymali od 25-letniego mieszkańca Poniatowej telefon z rozpaczliwą prośbą o pomoc.
Mężczyzna był pobudzony, miał duszności oraz problemy z oddychaniem. W rozmowie z policjantami wyznał, że zażył zakupiony w jednym ze sklepów specyfik.
Opisane przez niego objawy wzbudziły podejrzenie, że młody człowiek miał do czynienia z niebezpieczną substancją, która mogła zagrażać jego życiu.
25-latek został przetransportowany do szpitala. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci wkrótce skontrolują placówkę handlową, która sprzedała mężczyźnie niebezpieczne substancję.
2017-10-19 11:23:38
(fot. pixabay.com)
Jak kupował i zażywał, świetnie sobie radził i pomocy nie potrzebował, ale jak mu sie zaczęło miękko koło odbytu robić, nagle „choźta, weźta i ratujta”.
Dostarczyłbym mu więcej tego „szczęścia”, wtedy pogrzeb obyłby sie bez pośrednictwa szpitala.
to nie były dopalacze tylko flaki z biedry.
Ale d****k, bez mózgowiec, ja bym mu pozwolił zejść do niebios w męczarniach , to tak jakby już przeszedł czyściec.
Czemu zaraz na Policję? A mamusia nie odbierała?
akurat taka bajke to se może sprzedawac …każdy madry w Poniatowej wie ..ze co drugi młody leszcz handluje prochami w Poniatowej.. albo zazyl swoje albo wziol od kumpla i tyle proste …
wielka szkoda ze nie zd.echl ….było by jednego cpuna mniej, jak tak to hwdp…krzycza do chlopakow a tak to dzwonią na pieski………..smieszni jesteście frjarzy..
pół miasta już wie co to za łom z pnw się tak załatwił hahahahhahahahahahah
Nie tylko pół miasta ale cała reszta co czyta komentarze wie że Karol musi się dowartościować wyśmiewając kolegę
Czy to Ty jeździsz czerwonym Audi 80 ?
Po pierwsze od kiedy Poniatowa to miasto.
W końcu jakiś mądry komentarz.
Policję pomylił z pogotowiem – dopalacze chyba za mocno weszły
Przyczyna dolegliwości był specyfik bez polskich znaków akcyzy skarbowej – dlatego zaszkodził.
Ja się dziwię, że policja pomogła, jak ja wzywałam ich w nocy to nie raczyli przyjechać!!!
Powinien zawdzonic po sty-ks… Baran jeden… Obciążyć kosztami ćpuna…
Według staropolskiej recepty, leczyć się należy tym co zaszkodziło, więc jak mu zaszkodziła puszka dopalacz, należało mu w pierwszej kolejności podać druga puszkę tego samego płynu, a dopiero potem do tego sty-ks…
Policjanci chyba jacyś tacy nie doszkoleni…