Pijany 26-latek uciekał przed policją w gminie Mełgiew. Miał narkotyki i samochód pracodawcy
13:10 29-07-2026 | Autor: redakcja
Policjanci zwrócili uwagę na kierowcę Forda, który wyprzedzał inne pojazdy na przejściu dla pieszych. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej.
– Funkcjonariusze wydali kierującemu sygnały do zatrzymania się do kontroli drogowej. Kierowca zignorował polecenia i podjął próbę ucieczki. Po krótkotrwałym pościgu policjanci zatrzymali pojazd – przekazała aspirant sztabowy Elwira Domaradzka z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.
Nietrzeźwy i bez uprawnień
Za kierownicą siedział 26-letni mieszkaniec Lublina. Przeprowadzone badanie wykazało, że mężczyzna miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci ustalili również, że nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
Podczas kontroli mundurowi znaleźli przy nim susz roślinny.
– Wstępne badanie potwierdziło, że jest to ziele konopi innych niż włókniste o łącznej wadze blisko 28 gramów – poinformowała aspirant sztabowy Elwira Domaradzka.
Ford należał do pracodawcy
W toku dalszych czynności wyszło na jaw, że samochód nie należał do zatrzymanego. Właścicielem Forda był jego pracodawca.
– Mężczyzna zabrał pojazd i użytkował go bez wiedzy i zgody swojego przełożonego, czym dopuścił się krótkotrwałego użycia cudzego pojazdu mechanicznego – wyjaśniła przedstawicielka świdnickiej policji.
26-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Zarzuty usłyszał po wytrzeźwieniu.
Prokurator zastosował dozór Policji
Mieszkaniec Lublina odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, niezatrzymanie się do kontroli drogowej, posiadanie środków odurzających oraz krótkotrwałe użycie cudzego pojazdu mechanicznego.
Odpowie także za prowadzenie samochodu bez wymaganych uprawnień oraz za wykroczenie związane z wyprzedzaniem na przejściu dla pieszych.
– Na wniosek śledczych Prokuratura Rejonowa w Świdniku zastosowała wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. Za popełnione czyny odpowie przed sądem – dodała aspirant sztabowy Elwira Domaradzka.
Ta nie wiedział,a co miał mówić?????????